To już pewne: z powodu trwającej pandemii nie odbędą się przyszłoroczne targi w Genewie. Szwajcarska wystawa ma powrócić dopiero w 2022 roku.

Epidemia koronawirusa wywróciła cały motoryzacyjny świat do góry nogami. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że po zakończeniu pandemii nic już nie będzie takie samo jak przedtem. Sprzedaż samochodów przenosi się do Internetu, a światowe premiery nowych modeli są organizowane online.

To potężny cios dla branży targowej, która jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa zaczynała mieć spore problemy. Pisaliśmy o niepewnej przyszłości salonu samochodowego IAA, który po 70 latach zmienia lokalizację – opuszcza Frankfurt i od przyszłego roku przenosi się do Monachium.

W ostatniej chwili został odwołany tegoroczny salon w Genewie, a nad samą imprezą zebrały się czarne chmury. Teraz dowiedzieliśmy się, że szwajcarskie targi nie odbędą się także w 2021 r. Z wypowiedzi organizatora wynika, że większość wystawców zapowiedziała swój udział w wystawie dopiero za dwa lata. Wszystko z powodu wciąż niepewnej sytuacji epidemicznej i przewidywanej drugiej fali pandemii na jesieni.

Ponadto odwołanie salonu w tym roku wiązało się z poniesieniem przez organizatorów strat w wysokości aż 11 milionów franków szwajcarskich (ok. 46 milionów zł). Z tego względu pojawił się pomysł sprzedaży marki gospodarzowi targów, czyli Palexpo. Więcej szczegółów na razie nie znamy.

W praktyce powyższe doniesienia mogą oznaczać, że znane dotychczas salony samochodowe zwyczajnie nie powrócą. Dla każdego koncernu uczestnictwo w targach oznacza spore koszty, podczas gdy wymuszone przez koronawirusa prezentacje online są znacznie tańsze i jak się okazuje – równie skuteczne.

Źródło: Carscoops

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here