PoradyPoradySkrzyżowanie: co nim jest w praktyce? Nowa definicja rodzi wątpliwości

Skrzyżowanie: co nim jest w praktyce? Nowa definicja rodzi wątpliwości

Nowa definicja wprowadziła zamęt w i tak trudnej identyfikacji skrzyżowania. Jakie miejsca są obecnie traktowane jako skrzyżowanie? Każdy kierowca musi to wiedzieć.

Wielu nawet bardzo doświadczonych kierowców ma problem z rozróżnieniem skrzyżowania od połączenia dróg. Tymczasem jest to wiedza wręcz obligatoryjna, ponieważ skrzyżowanie znosi wybrane ograniczenia prędkości, a także odwołuje znaki dotyczące zatrzymywania i postoju.

Skrzyżowanie rządzi się również swoimi prawami odnośnie wyprzedzania, gdyż nie można na nim wyprzedzić pojazdu silnikowego jadącego po jezdni (chyba że jest to skrzyżowanie o ruchu kierowanym lub okrężnym). Można jednak wyprzedzić, gdy pojazd sygnalizuje zamiar skręcenia. Warunek: trzeba uważać, by nie wjechać na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym. Na skrzyżowaniu obowiązuje także reguła „prawej strony” (odnośnie ustępowania pierwszeństwa), chyba że jest ono regulowane znakami.

Skrzyżowanie – co to takiego?

We wrześniu 2022 roku Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nową definicję skrzyżowania, które miało ułatwić postrzeganie tego miejsca przez kierowców. Obecnie skrzyżowanie to „część drogi będąca połączeniem dróg albo jezdni jednej drogi w jednym poziomie, z wyjątkiem połączenia drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną”.

Stara definicja z kolei brzmiała: „Skrzyżowanie to przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia: określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną”.

Co obecnie można uznać za skrzyżowanie?

Na pierwszy rzut oka nowa definicja brzmi jak stosowana dawniej, tylko napisana innymi słowami. Kluczowe w nowym określeniu jest jednak wspomnienie o jezdni, która wcale nie stanowi zamiennego słowa do drogi, mimo że potocznie właśnie tak się mówi. Kodeks ruchu informuje, że droga składa się z jednej lub więcej jezdni, które mogą się łączyć i rozdzielać. Biorąc pod uwagę, że jezdnie dotychczas nie tworzyły skrzyżowań (tylko same drogi), teraz stały się nimi m.in. wszystkie łączniki służące do zawracania. W teorii, bo resort infrastruktury ukrócił to przekonanie, twierdząc że skrzyżowaniem nie jest ani przejazd, ani jezdnia do zawracania na drodze o dwóch jezdniach głównych, chyba że są ulokowane na skrzyżowaniu. Dlatego też ta kwestia pozostaje „po staremu”, tj. łączniki do zawracania nie są traktowane jak skrzyżowania, podobnie jak przejazd awaryjny na drodze o dwóch jezdniach (np. ekspresowej).

Skrzyżowanie
W praktyce łącznik do zawracania nie jest skrzyżowaniem, o ile nie stanowi on elementu większego skrzyżowania.

Czy węzeł na autostradzie jest skrzyżowaniem?

Sporo zmian zaszło natomiast w kwalifikowaniu połączeń lub rozwidleń jezdni, które dotychczas mogły, ale nie musiały być traktowane jako skrzyżowania. W świetle nowych przepisów już nimi są, a mowa m.in. o połączeniu dwóch jezdni (głównej z dodatkową) i węzłach na drogach szybkiego ruchu/autostradach. Za skrzyżowanie należy uznać także miejsce połączenia się dwóch jezdni w jedną (np. koniec drogi szybkiego ruchu) i rozdzielenia z jednej jezdni w dwie (np. początek drogi szybkiego ruchu).

Skrzyżowanie
O skrzyżowaniu możemy mówić w miejscu, gdy droga jednojezdniowa przeobraża się w dwujezdniową (i na odwrót).

Ta prawidłowość nie tyczy się jednak rozwidlenia na pas służący do dojazdu np. do stacji benzynowej przy autostradzie. Przepisy uznają bowiem skrzyżowanie jako połączenie ze sobą jezdni: głównej, dodatkowej, łącznicy i zbierająco-rozprowadzającej, a nie pełniących rolę wjazdu lub wyjazdu. Dlatego też dojazd do posesji nadal nie jest traktowany jako skrzyżowanie.

Skrzyżowanie
Dojazd np. do miejsca obsługi podróżnych nie jest taktowany jako skrzyżowanie.

Skrzyżowanie: czy jest nim połączenie drogi publicznej z gruntową?

Kłopoty z identyfikacją skrzyżowania pojawiają się także przy przecięciu drogi gruntowej i twardej. Takie miejsce nie jest skrzyżowaniem, niemniej wystarczy choć niewielki kawałek asfaltu przy wyjeździe z drogi gruntowej, by mogło być ono zakwalifikowane jako skrzyżowanie. Problemy rodzą się z faktu, że zniknął wymóg minimalnej długości drogi twardej na skrzyżowaniu (dotychczas było to 20 metrów). Na pocieszenie dodamy, że aby takie połączenie dróg uznawane było za skrzyżowanie, musi zostać odpowiednio oznakowane.

Skrzyżowanie
Połączenie drogi gruntowej z twardą nie mieści się w definicji skrzyżowania. Wystarczy jednak, by droga gruntowa miała choćby kawałek asfaltu na styku z drogą twardą – wtedy, przy odpowiednim oznakowaniu, może zostać uznana za skrzyżowanie.

Według nowych przepisów, ronda oraz skrzyżowania z wieloma wlotami i wylotami stanowią nie kilka skrzyżowań, a jedno jako całość. Zasady jazdy po nich pozostają takie same jak dotychczas.

Redakcja poleca:

Jazda po rondzie: to warto wiedzieć!

Skrzyżowanie równorzędne. Jakie są zasady pierwszeństwa?

NEWSY
Polecane
Wybór redakcji