Skoda Afriq

Skoda Afriq to najnowsze dzieło studentów Akademii Skody. W tym tygodniu mieliśmy niepowtarzalną okazję, aby nie tylko obejrzeć ten samochód z bliska, ale także usiąść za jego kierownicą i przejechać się po torze testowym. Oto nasze wrażenia.

Skoda od lat bardzo poważnie podchodzi do kwestii kształcenia przyszłych specjalistów, którzy po zakończeniu nauki zasilają szeregi pracowników w zakładach czeskiej marki. Najlepszym tego dowodem jest szkoła zawodowa Skody w Mlada Boleslav, która została utworzona w 1927 roku. Od 2013 roku stanowi ona część Akademii Skody, w ramach której uczniowie na ostatnim roku nauki mają możliwość stworzenia swojego auta marzeń.

Niedawno światło dzienne ujrzał ósmy samochód studencki Skody, który powstał dzięki wysiłkom 25 uczniów ze szkoły zawodowej w Mlada Boleslav oraz wsparciu inżynierów i pracowników z działów rozwoju technicznego, projektowania i produkcji, a także ekspertów z zespołu Skoda Motorsport. To ostatnie było szczególnie istotne, ponieważ młodzi konstruktorzy po raz pierwszy w historii projektu zdecydowali się na budowę auta rajdowego.

Efektem pracy studentów Akademii Skody jest Afriq, czyli rajdowa wersja modelu Kamiq, wzbogacona o elementy z Octavii 4×4 oraz Fabii Rally2 evo. Podczas specjalnej prezentacji przygotowanej dla wąskiego grona dziennikarzy z Polski na torze testowym niedaleko siedziby firmy w Mlada Boleslav, mogliśmy przekonać się, że uczniowie szkoły zawodowej Skody wykonali naprawdę dobrą robotę. Ich dzieło jest tak przemyślane i profesjonalnie wykonane, że można odnieść wrażenie, że to nie prototyp zbudowany tylko w 1 egzemplarzu, lecz prawdziwa rajdówka, która jest gotowa na rozpoczęcie procedury homologacji FIA.

Skoda Afriq

Zanim jednak przejdziemy do bardziej szczegółowego opisu Skody Afriq, warto zatrzymać się na chwilę przy jej nazwie. Nawiązuje ona zarówno do legendarnego Rajdu Dakar, którego trasa przez wiele lat wiodła przez afrykańskiej bezdroża, jak i zmian w strukturze organizacyjnej Grupy Volkswagena – od tego roku Skoda jest odpowiedzialna za działalność koncernu w regionie Afryki Północnej.

Skoda Afriq – nadwozie, wymiary

Skoda Afriq mierzy 436,2 cm długości, 187,0 cm szerokości i 157,0 cm wysokości. Jej rozstaw osi wynosi 264,9 cm, natomiast prześwit – 19,0 cm. W porównaniu z modelem Kamiq, samochód przygotowany przez studentów Akademii Skody jest o 12,1 cm dłuższy, o 7,7 cm szerszy oraz o 1,7 cm wyższy.

Skoda Afriq

Już na pierwszy rzut oka widać, że poza kształtem nadwozia Skoda Afriq ma niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem. Karoseria została wyraźnie poszerzona, a tylne drzwi zaspawano dla zwiększenia sztywności konstrukcji. Uwagę zwracają również części zapożyczone wprost z rajdowej Fabii Rally2 evo – dodatkowe halogeny na masce, wlot powietrza na dachu, aerodynamiczne lusterka boczne czy duże tylne skrzydło. Dopełnieniem całości są charakterystyczne malowanie Skoda Motorsport oraz 15-calowe felgi OZ Racing.

Skoda Afriq – wnętrze, bagażnik

Wnętrze także dalece odbiega od tego, co znamy z „cywilnej” Skody Kamiq. Oczywiście nadal możemy znaleźć tutaj znajome elementy, jak np. cyfrowe zegary czy manetki kierunkowskazów i wycieraczek, jednak na tym cechy wspólne obu aut właściwie się kończą. Prosty, surowy kokpit, sportowa kierownica i kubełkowe fotele z 6-punktowymi pasami szelkowymi pochodzą ze Skody Fabia Rally2 evo. Do tego dochodzą rozbudowana klata bezpieczeństwa oraz ciekawostka w postaci przełącznika zmiany biegów zaczerpniętego z nowej Octavii.

Natomiast jeśli chodzi o bagażnik, to w Skodzie Afriq po prostu go nie ma. Wspomniana klatka skutecznie ogranicza możliwości aranżacji przestrzeni bagażowej, ale przecież nie jest to samochód do jeżdżenia po zakupy czy na weekendowy wyjazd. Kufer Skody Afriq mieści tylko to, co najpotrzebniejsze, czyli zapasowe koło oraz… bardzo sprytne urządzenie, jakim jest generator wody pitnej firmy Watergen. W dużym uproszczeniu, odzyskuje on wodę z wilgotności powietrza, a następnie oczyszcza ją i filtruje z wszelkich zanieczyszczeń, aby była zdatna do picia. Producent zapewnia, że w optymalnych warunkach układ zainstalowany w Skodzie Afriq może zapewnić nawet 20 litrów wody pitnej dziennie.

Skoda Afriq

Skoda Afriq – silnik, układ napędowy

Skoda Afriq przejęła kompletny układ napędowy z Octavii 2.0 TSI 4×4. Pod jej maską znajdziemy 2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy, który rozwija 190 KM oraz 320 Nm. Jednostka napędowa współpracuje z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową DSG, a za sprawne przenoszenie mocy na nawierzchnię odpowiada napęd na cztery koła. W tym miejscu trzeba podkreślić, że nie była to wcale taka prosta „przekładka” – montaż większego silnika wymusił modyfikację przedniego zawieszenia oraz punktów mocowania zespołu napędowego, z kolei z tyłu prostą belkę zastąpił układ wielowahaczowy.

Skoda Afriq

Skoda Afriq – wrażenia z jazdy

A jak to jeździ? W skrócie – fenomenalnie, dając kierowcy dużo frajdy z każdego przejechanego kilometra. Przygotowana przez organizatorów pętla testowa prowadziła wąską nitką asfaltu przez las, co pozwoliło poczuć się jak na prawdziwym oesie i zasmakować możliwości auta. Choć nie mamy jednak złudzeń, że dopiero w rękach profesjonalnego kierowcy rajdowego ten samochód pokazałby, co naprawdę potrafi.

Skoda Afriq

Skoda Afriq – PODSUMOWANIE

Skoda Afriq jest bardzo spójnym i dopracowanym autem – od razu widać, że młodzi konstruktorzy uważnie słuchali rad od swoich kolegów po fachu ze Skoda Motorsport. Jeśli tacy ludzie w przyszłości będą odpowiadać za projektowanie nowych modeli, to możemy być spokojni o przyszłość motoryzacji. Przynajmniej tej w czeskim wydaniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj