Polskie auta elektryczne to nie tylko Izera. Prezentujemy kilka innych samochodów na prąd, które także powstają w naszym kraju.

Według licznika elektromobilności na stronie Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych po drogach w naszym kraju jeździ 14 788 pojazdów elektrycznych, z czego 8169 to „prawdziwe” elektryki (BEV), a 6619 – hybrydy plug-in (PHEV). Jak widać, w Polsce samochody na prąd bardzo powoli zyskują na popularności i szumnie wprowadzany program dopłat niewiele w tym względzie zmienił.

Pomimo to nie brakuje projektów polskich aut elektrycznych, a niektóre z nich wydają się naprawdę obiecujące. Oczywiście musimy pamiętać, że samodzielne opracowanie nowej konstrukcji zupełnie od podstaw jest nie tylko czasochłonne, ale także bardzo kosztowne. Właśnie dlatego polskie firmy decydują się na wykorzystanie podzespołów od renomowanych producentów. Tak jest w przypadku Izery, która ma bazować na gotowej platformie (być może MEB od Volkswagena), czy Fabryki Samochodów Elektrycznych, która w ubiegłym roku przedstawiła Fiata Doblo na prąd.

Jednak samochody elektryczne z Polski to nie tylko prototypy Izery czy FSE. To m.in. także nowa Syrena, iXAR czy Triggo. Poniżej dowiecie się więcej na temat tych pojazdów.

FSO Syrena Vosco S106EV

Choć nazwa tego auta budzi jednoznaczne skojarzenia z żerańską fabryką, to Vosco S106EV zostało zbudowane przez firmę z Kutna. W poprzednich latach powstało kilka jeżdżących prototypów „nowej Syrenki” z silnikami spalinowymi, a w ubiegłym roku pokazano wersję z napędem elektrycznym. Przygotowane do testów drogowych auto korzysta z akumulatora o pojemności 31,5 kWh, dzięki któremu realny zasięg na jednym ładowaniu ma wynosić ok. 210 km.

iXAR

W przygotowanie tego „elektryka” jest zaangażowana firma Dytko Sport, znana ze świata rajdów. Pierwszy prototyp zaprezentowano w 2017 r., a w tym roku poznaliśmy model iXAR II, który jest mniejszy oraz lżejszy i został opracowany według kryteriów europejskiej homologacji dla małych aut L7e CP. To oznacza, że gotowym samochodem będzie można jeździć z prawem jazdy kategorii B1 (od 16. roku życia). Prototypowy iXAR jest wyposażony w 4 silniki elektryczne o łącznej mocy 20 KM, a jego planowany zasięg to ok. 100 km. Atrakcyjnie zapowiada się także cena tego auta – ok. 39 000 zł.

Melex N.Truck

Melex rozpoczął swoją działalność w latach 70. ubiegłego wieku i jest najbardziej cenionym polskim producentem pojazdów elektrycznych. W swojej ofercie ma m.in. wózki golfowe oraz pojazdy wielofunkcyjne. Najnowszym dziełem tego producenta jest model N.Truck, którego ładowność wynosi aż 2000 kg (DMC 3,5 tony).

Triggo

Triggo to elektryczny czterokołowiec, który miał zadebiutować podczas tegorocznego salonu samochodowego w Genewie. Mogą nim podróżować dwie osoby (siedząc jedna za drugą), a tym co najbardziej wyróżnia ten pojazd jest zmienny rozstaw przednich kół. Dostępne są dwa ustawienia: drogowe i manewrowe. W pierwszym szerokość przedniej osi wynosi 148 cm, a Triggo może się rozpędzić do 90 km/h. W drugim trybie przednie koła są od siebie oddalone o zaledwie 86 cm, co pozwala na bezpieczne manewrowanie między samochodami stojącymi w korku. Prędkość maksymalna w tym ustawieniu została ograniczona do 25 km/h.

Ursus Elvi

Pierwszy prototyp wyglądał bardzo nowocześnie, jednak jego kolejna wersja rozwojowa okazała się… gruntownie zmodernizowanym Lublinem. Produkcja tego auta miała ruszyć w 2018 r., ale kłopoty wytwórcy i utrata rządowego dofinansowania sprawiły, że projekt zawieszono. Według założeń konstruktorów Ursus Elvi miał oferować 3-osobową kabinę, ładowność do 1500 kg i zasięg do 150 km.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here