skoda_salon_samochodowy_cyfrowy_01

Ekrany dotykowe, wyświetlacze pokrywające całą ścianę i kalkulatory, które podpowiadają, ile zaoszczędzisz na aucie elektrycznym – tak Skoda widzi przyszłość salonów samochodowych.

Trend cyfryzacji jest nie do powstrzymania i dotyczy to również sprzedaży nowych samochodów. Twórcy oprogramowania pracują nad narzędziami, które mają ułatwić i usprawnić proces wyboru oraz zakupu samochodu – zarówno dla klientów, jak i dealerów. Nowoczesne technologie pozwalają przyjrzeć się samochodom i ich wyposażeniu, przybliżając poszczególnych funkcji (np. systemów wsparcia) – a wszystko na dużych wyświetlaczach o wysokiej rozdzielczości, które wizualizują konfigurowany samochód w efektowny, realistyczny sposób, zgodnie z wybranym lakierem i wykończeniem.

Skoda_salon
W najbliższej przyszłości salony samochodowe staną się bardziej cyfrowe – ale nie zanosi się na to, by zniknęły, a auta sprzedawano tylko w internecie.

„Klientów, którzy odwiedzają dealera, można generalnie podzielić na dwie grupy. Jedni od samego początku chcą uzyskać jak najwięcej informacji. Analizy z wielu różnych rynków wykazały jednak, że istnieje duża liczba osób chce najpierw pochodzić po salonie i dowiedzieć się wszystkiego bez pomocy sprzedawcy. Dlatego też wyposażenie cyfrowe w naszych salonach zostało zaprojektowane w taki sposób, aby sprostać potrzebom obu tych grup” – wyjaśnia Pavel Kulíšek, koordynator rozwoju sieci dealerskiej Skody.

Cyfrowy salon nie jest już tylko „prototypem”. „Stopniowo każdy nasz salon zostanie zdigitalizowany. Dostosowujemy system sprzedaży do tego, co klienci znają z innych cyfrowych urządzeń” – komentuje Martin Jahn, członek zarządu Skody ds. sprzedaży i marketingu.

Spotkajmy się przy stole

W przyszłości głównym miejscem w salonie samochodowym będzie stół z wkomponowanym weń gigantycznym ekranem dotykowym. Klienci będą mogli uzyskać tu wszystkie potrzebne informacje, obrócić obraz samochodu, zmienić kolor karoserii i wzory felg aluminiowych. Wnętrze auta można „zwiedzać” w 360-stopniowym, w pełni panoramicznym widoku – wszystkie wizualizacje są w rozdzielczości 4K. Nie trzeba dodawać, że system jest również połączony z innymi aplikacjami internetowymi, takimi jak konfigurator samochodów czy aplikacja ŠKODA Stock Cars, która prezentuje całą gamę egzemplarzy dostępnych na placach (tzw. stock).

Skoda_salon_samochodowy
Wielki ekran na stole pozwala wygodnie skonfigurować nowy samochód.

Kolejnym narzędziem jest klasyczny tablet, z którym swobodnie poruszać się po salonie. Dysponuje on tę samą aplikacją, co stół dotykowy – a zatem udostępnia te same informacje. „Klient może na przykład obejrzeć filmy wyjaśniające działanie różnych systemów asystujących. W środowisku cyfrowym łatwiej jest wyjaśnić i pokazać, co potrafi Lane Assist lub adaptacyjny tempomat” – dodał Martin Jahn. Co więcej, obraz z tabletu może być wyświetlony na ogromnym ściennym ekranie w rozdzielczości 4K, pozwalającym na przybliżanie różnych części nadwozia i wnętrza samochodu. Ekran ten pozwala zobaczyć realistyczne zdjęcia aut w niemal naturalnej wielkości.

skoda_tablet
Tablet ma niewielki ekran, ale i niezaprzeczalną zaletę – można się z nim poruszać. Zawartość wyświetlacza da się zaprezentować na dużym ściennym ekranie, jak na zdjęciu.

W cyfrowym salonie ekran dotykowy znajduje się także obok każdego samochodu prezentowanego na wystawie. „Na tych ekranach można również zobaczyć szczegóły prezentowanego samochodu, zmienić kolory, koła i wersje wykończenia wnętrza. To jedna z najpopularniejszych funkcji, która działa już w całej Europie” – kontynuuje Kulíšek. Na wyświetlaczu prezentowane są nawet obowiązkowe etykiety energetyczne i dane opon.

A dla tych, którzy cenią papierową dokumentację, przygotowano kody QR prowadzące do odpowiednich stron internetowych na własnym smartfonie.

Kalkulator dla nabywców samochodu na prąd

W przypadku modeli elektrycznych – np. Skody Enyaq iV – panele informacyjne dostarczają dodatkowe informacje z zakresu elektromobilności. „Znajdziesz tam wszystko, co musisz wiedzieć o ładowaniu, pojemnościach baterii lub o oferowanych przez nas domowych ładowarkach” – dodaje Kulíšek.

Skoda_enyaq_iV_salon
Cyfrowe etykiety egzemplarzy na ekspozycji w przypadku elektrycznych modeli oferują dodatkowe kalkulatory zasięgu.

Co więcej, panel oferuje interaktywny kalkulator, który po wprowadzeniu kilku szczegółów, takich jak roczny przebieg, oblicza, ile można zaoszczędzić, przesiadając się na „elektryka” z auta benzynowego lub wysokoprężnego. Kalkulator pozwala też ustawić inne parametry, takie jak pora roku i ustawienia klimatyzacji, obciążenie pojazdu, jazda miejska lub długodystansowa, styl jazdy – a następnie poda, ile kilometrów można przejechać na pełnym naładowaniu z wybraną wersją akumulatora.

Rodzinna wycieczka

Do salonu można zabrać także najmłodszych – zarezerwowano dla nich kilka gier na tablecie. Ponadto Skoda testuje obecnie prototypową strefę zabaw z inteligentnym projektorem, który wyświetla sceny z gry na ziemi i może wykrywać części ludzkiego ciała i ich ruchy za pomocą kamer. W rezultacie podczas gdy rodzice dowiadują się wszystkiego o swoim przyszłym samochodzie, dzieci mogą bawić się np. ruchami stóp.

Skoda_salon_dla_dzieci_gry_strefa_zabawy
Strefa zabawy dla dzieci.

Smartfon nie zastąpi sprzedawcy i mechanika

Skoda utrzymuje, że internetowa sprzedaż samochodów nie stanowi zagrożenia dla dealerów – nadal będzie potrzebny ktoś, kto zorganizuje przekazanie samochodu lub zajmie się serwisem albo jazdą próbną. To, jak podkreśla Martin Jahn, jest jednym z najważniejszych aspektów procesu sprzedaży. „Dealerzy nie znikną, nawet jeśli na przykład zaktualizujemy oprogramowanie samochodu online i zdalnie. Nadal będziemy potrzebować kogoś, kto zmieni opony i klocki hamulcowe, wykona różne naprawy i zawsze będziemy potrzebować kogoś, z kim można porozmawiać. Nie wyobrażam sobie świata, w którym nie potrzebujemy już klasycznego dealera” – podsumowuje Jahn, dodając, że na bardziej postępowych rynkach za kilka lat sprzedaż aut online może stanowić ponad jedną czwartą całkowitej sprzedaży.

Cyfrowy serwis

Nowoczesne technologie to więcej niż tylko sprzedaż samochodów. Cyfryzacja poprawia również jakość obsługi posprzedażnej – np. w przypadku wizyty w serwisie. „Klienci mogą przekazać samochód pracownikowi serwisu bezpośrednio lub wybrać bardziej nowoczesną, swobodniejszą dostępną 24 godziny na dobę – wystarczy włożyć kluczyki do skrzynki na klucze”.

Inną ciekawą funkcją jest czytnik kluczy, który wyświetla specyfikację pojazdu, jego historię serwisową, a nawet ostrzega pracownika serwisu, że np. za 1000 km trzeba zmienić olej. „Serwisant może zaoferować klientowi tę usługę od razu, oszczędzając mu kolejnej podróży do serwisu w najbliższej przyszłości” – mówi Karel Putnar, koordynator rozwoju sieci posprzedażowej.

Kolejną ciekawą funkcją jest kamera serwisowa. Gdy auto stoi na podnośniku w warsztacie i mechanik odkryje np., że zbliża się koniec żywotności klocków hamulcowych, filmuje odpowiednią część i przesyła film do klienta z pytaniem, czy powinien je wymienić, nawet jeśli ta czynność nie została pierwotnie zlecona.

„Nawet oddanie samochodu klientowi można zrealizować za pomocą skrzynki na klucze – właściciel będzie mógł odebrać je o każdej porze dnia i nocy, nawet w weekendy. Skrzynkę można odblokować kodem z SMS-a lub e-maila. Jednocześnie można zostawić tam kluczyki do samochodu zastępczego, jeśli klient z niego korzystał” – podsumowuje Putnar.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here