Policja - kontrola

Polskie prawo nie pozwala na używanie telefonu komórkowego podczas jazdy nawet do robienia zdjęć. Za złamanie tego zakazu grożą konsekwencje.

Najlepszym scenariuszem jest mandat za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy, który wynosi 200 zł i łączy się z 5 punktami karnymi. W grę wchodzi też mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym – do 500 zł i 6 pkt. karnych.

Czasem sprawy przybierają niecodzienny i zaskakujący obrót. Przekonał się o tym kierowca, który podczas jazdy robił zdjęcia policjantom łódzkiej drogówki zabezpieczającym miejsce wypadku. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierowcę Skody Octavii do kontroli drogowej. 49-latek usilnie przepraszał policjantów za swoje zachowanie. Po zbadaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że prowadził swój pojazd pod wpływem alkoholu. Dodatkowo wyszło także na jaw, że jego samochód nie posiada aktualnych badań technicznych. W policyjnych bazach danych kierujący nie figurował jako właściciel, choć on sam twierdził, że nim jest od 2015 roku. Tłumaczył, że nie przerejestrował swojego pojazdu, gdyż według jego wiedzy nie ma takiego obowiązku. Policjanci zacytowali kierującemu treść art. 78 ust. 2 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, zgodnie z którym „właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nie przekraczającym 30 dni starostę o nabyciu lub zbyciu pojazdu”.

Redakcja poleca: Jak negocjować z policjantem

Z uwagi na kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu policjanci zatrzymali 49-latkowi prawo jazdy, a auto zabezpieczyli na parkingu strzeżonym. Odpowie on za szereg wykroczeń m.in. za niewłaściwe korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy, brak badań technicznych, nieprzerejestrowanie pojazdu i kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu za co grozi mu grzywna nawet do 5 tys. zł i zakaz prowadzenia pojazdu co najmniej na pół roku.

Oceny czytelników
[Głosów: 18 Średnia: 3.7]

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here