Regulator napięcia

Bez sprawnego regulatora napięcia alternatora samochód, kolokwialnie mówiąc, „daleko nie zajedzie”. Za co odpowiada regulator napięcia i po czym poznać, że uległ awarii?

Za magazynowanie energii potrzebnej do uruchomienia silnika samochodu i zasilenia wszelkich układów składających się na jego wyposażenie odpowiada akumulator. Sam w sobie nie jest on w stanie na dłuższą metę samodzielnie zasilać auta, stąd za jego systematyczne doładowywanie odpowiedzialny jest alternator. W pewnych warunkach pracy (tj. na niskich i wysokich obrotach) wytwarza on jednak nieodpowiednie napięcie (za małe lub za duże), skutkujące pogorszeniem wydajności akumulatora lub całkowitym uszkodzeniem baterii.

Jak sprawdzić stan akumulatora? Po czym poznać, że się rozładował?

Po co jest regulator napięcia w samochodzie?

By utrzymać prawidłowy poziom napięcia prądu generowanego przez alternator na akumulator, stosuje się w nich regulatory napięcia – niewielkie, a przez to niedrogie części, mające za zadanie utrzymać napięcie w akceptowalnych granicach ok. 14 V (od 13,8 do 14,5 V) niezależnie od poziomu obciążenia silnika. Działa na zasadzie odłączania i włączania prądu wzbudzenia, zapewniając tym samym baterii optymalne warunki pracy, bez nadmiernego lub niewystarczającego doładowywania przez alternator.

Alternator
Bez regulatora napięcia alternator nie jest w stanie odpowiednio „dozować” napięcia, które trafia do akumulatora. Usterka regulatora potrafi unieruchomić auto, ale zazwyczaj wywołuje „choinkę” na desce rozdzielczej lub pociąga za sobą kolejne awarie, np. oświetlenia zewnętrznego.

Alternator, a tym bardziej jego regulator napięcia, to stosunkowo proste urządzenia, nierzadko „wytrzymujące” większość życia samochodu. Czasami podlegają jednak naturalnemu procesowi zużycia, lub też odmawiają posłuszeństwa m.in. po kontakcie z wodą. Usterkę regulatora napięcia przeważnie sygnalizuje świecąca się w czasie jazdy (niekiedy w określonym zakresie obrotów) kontrolka ładowania akumulatora. Zdarza się, że pali się ona bardzo słabo, stąd pozostaje niedostrzegalna w świetle dziennym. Awarii nierzadko towarzyszy „choinka” z zapalonych kontrolek na zestawie wskaźników, które po chwili gasną i znów się zapalają. W nowoczesnych samochodach komputery sterujące potrafią całkowicie unieruchomić samochód, gdy stwierdzą usterkę układu doładowywania akumulatora. Niektórzy kierowcy spotkali się nawet z intensywnym smrodem siarkowodoru, dobitnie świadczącego o przeładowaniu baterii.

Jakie są objawy uszkodzonego alternatora?

Jak sprawdzić stan regulatora napięcia?

Awarie regulatora napięcia bywają błędnie zakwalifikowane jako usterki samego alternatora, który sam w sobie jest o wiele droższym elementem. Z tego powodu najpierw zlećmy mechanikowi kontrolę regulatora. Powinna opierać się o weryfikację przepływu prądu między alternatorem a regulatorem i sprawdzeniu wychodzącego z niego napięcia, a także jego poziomu na alternatorze/akumulatorze w różnych zakresach obrotów silnika (i pracy pod obciążeniem, np. przy włączonej klimatyzacji). Jeśli napięcie nie jest stałe, nie zostaje nic innego jak wymiana regulatora (nie praktykuje się regeneracji).

Ile kosztuje regulator napięcia?

Regulatory do starych samochodów – m.in. do Fiatów 126p, w których psują się dosyć często – kosztują naprawdę niewiele, bo kilkanaście złotych. Łatwo w nich samemu dokonać naprawy, bo nie wymaga to wyjmowania alternatora, czego nie można powiedzieć o nowszych autach. Regulatory do nich są też droższe, ale nadal w akceptowalnym stopniu – kosztują ok. 50-150 zł, a drugie tyle powinien „wziąć” mechanik za robociznę. Najwięcej kosztują markowe regulatory napięcia stosowane w motocyklach – nawet ponad 500 zł.

Jak naładować akumulator? Sprawdzenie kondycji baterii

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here