Brytyjski Top Gear porównał Porsche Taycan Turbo S i Teslę Model S. Oba auta zmierzyły się na torze testowym. Nie obyło się bez kontrowersji.

Gdy Porsche zapowiedziało swoją pierwszą w pełni elektryczną limuzynę, na forach miłośników Tesli zawrzało. Stopniowo ujawniane parametry niemieckiego auta tylko dodatkowo podgrzewały atmosferę, a w spór włączył się nawet Elon Musk, który na Twitterze dowodził wyższości swoich modeli nad Porsche.

Wraz z oficjalną prezentacją produkcyjnych wersji Taycana, pojedynek z Teslą wszedł na kolejny poziom i przeniósł się ze świata wirtualnego do Zielonego Piekła, czyli na tor Nurburgring. Ostatecznie zmodyfikowanemu Modelowi S udało się pokonać seryjnego Taycana i to aż o 20 sekund. Więcej na ten temat pisaliśmy w tym artykule.

Ostatnio dziennikarze brytyjskiego Top Gear mieli okazję bezpośrednio porównać te dwa auta. „Na papierze” rywalizacja między Porsche i Teslą jest wyrównana. Model S ma więcej koni (764 KM wobec 761 KM), za to Taycan przewyższa rywala maksymalnym momentem obrotowym (1050 Nm wobec 931 Nm). Amerykańskie auto szybciej rozpędza się do 60 mph (96 km/h), za to niemiecki „elektryk” jest lepszy w sprincie do 100 mph (160 km/h). A jak przebiegł sam test możecie się przekonać oglądając poniższe nagranie:

Fani Tesli od razu wytknęli Brytyjczykom kilka nieścisłości, w związku z czym na stronie Top Gear pojawił się artykuł dokładnie objaśniający przebieg całej próby. Wyścig na 1/4 mili został przeprowadzony pięciokrotnie i za każdym razem z pojedynku zwycięsko wychodziło Porsche. Potwierdzono również, że Tesla była w najbardziej sportowym ustawieniu Ludicrous+, a na początku pierwszej próby poziom naładowania baterii w obu autach wynosił ok. 85%.

Dodatkowo okazało się, że do podsumowania najlepszych rezultatów wkradł się błąd i Tesla okazała się nieco wolniejsza niż zostało to przedstawione w materiale. A wszystko dlatego, że ktoś nieopatrznie skopiował czasy przyspieszenia 0-60 mph i 0-100 mph oraz czas na 1/4 mili z wcześniejszego porównania, w którym Model S pokonał Mercedesa-AMG E 63 S. Ostateczne wyniki prezentują się następująco:

Porównanie Top Gear nie uszło oczywiście uwadze Elona Muska, który zdążył zapowiedzieć, że wkrótce Model S otrzyma aktualizację oprogramowania, a wraz z nią – dodatkowe 50 KM. Wówczas amerykańskie auto powinno już pokonać niemieckiego rywala.

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here