Przez cały 2019 r. polscy policjanci skontrolowali 290 000 aut w ramach akcji „SMOG”. Okazało się, że to nie nadmierna emisja spalin jest głównym problemem.

Raz w miesiącu policja przeprowadza akcję „SMOG” podczas której funkcjonariusze wyposażeni w analizatory spalin i dymomierze sprawdzają, co wydobywa się z rur wydechowych samochodów poruszających się po naszych drogach. Już kilkukrotnie pisaliśmy na temat rezultatów tych kontroli – statystyki pokazują, że mniej niż 1% sprawdzanych aut ma problem z niewłaściwym składem spalin. Były to jednak dane pochodzące z poszczególnych odsłon akcji „SMOG”, więc może w ujęciu całego roku wyniki tych działań prezentują się inaczej? Sprawdźmy.

Do interesujących nas statystyk dotarli dziennikarze portalu Autokult. Z przytoczonych w artykule informacji wynika, że w 2019 r. w ramach akcji „SMOG” policjanci skontrolowali ok. 290 000 aut, ale zatrzymali tylko 2932 dowody rejestracyjne w związku z nadmierną emisją spalin. Statystyka jest nieubłagana – ponownie zaledwie ok. 1% sprawdzonych samochodów przekraczało dopuszczalne normy toksyczności gazów wydechowych.

Znacznie większym problemem jest ogólny stan techniczny aut w Polsce. Podczas akcji „SMOG” funkcjonariusze odebrali ok. 10 000 dowodów rejestracyjnych ze względu na „inne naruszenia wymagań ochrony środowiska”, takie jak wycieki płynów eksploatacyjnych. Słabą kondycję samochodów w naszym kraju potwierdza również raport ProfiAuto PitStop 2019.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here