Płyn do chłodnic

Po stwierdzeniu zbyt niskiego poziomu płynu chłodniczego nie zawsze wiadomo, czy na „dolewkę” można zastosować inne chłodziwo lub czystą wodę. Poniżej rozwiewamy wszystkie wątpliwości na temat mieszania ze sobą płynów chłodzących.

Sprawdzanie ilości płynu w zbiorniczku wyrównawczym układu chłodzenia powinno być standardową, wręcz regularną czynnością eksploatacyjną. Z tym bywa różnie, niemniej warto wyrobić sobie nawyk kontrolowania poziomu chłodziwa np. podczas każdorazowego otwarcia maski, zwłaszcza że pękaty zbiornik zazwyczaj znajduje się na wierzchu, a ilość wyznaczają czytelne miarki. Gdy poziom płynu chłodzącego spadnie poniżej minimum, należy go bezzwłocznie uzupełnić. Intuicja podpowiada, by w tej kwestii nie eksperymentować i bezwzględnie dolać płynu, który dotąd krążył w układzie chłodzenia. Czasami jednak zwyczajnie nie mamy takowego na dolewkę, ale pozostało jeszcze trochę chłodziwa stosowanego np. w innym naszym samochodzie. Kluczowe pytanie brzmi: czy płyny chłodnicze można ze sobą mieszać?

Borygo
Kolor płynu chłodzącego wynika z zastosowanych w nim barwników – nie ze składników, z jakich został wyprodukowany.

Jakie znaczenie ma kolor płynu chłodzącego?

Większość kierowców rozglądających się za kupnem płynu chłodzącego zwraca uwagę głównie na jego kolor. W rzeczywistości powinien on stanowić ostateczne kryterium wyboru, ponieważ nie ma on żadnego znaczenia odnośnie właściwości samego chłodziwa. Różnorodne (przeważnie wyraziste) kolory wynikają z zastosowania barwników, co pozwala łatwiej odczytać poziom płynu w zbiorniczku wyrównawczym bądź stwierdzić wyciek. Dlatego jedynym efektem ubocznym wlania różnie zabarwionych płynów będzie nietypowy kolor uzyskanej w ten sposób mieszaniny.

Funkcje płynu chłodzącego

Dobór płynu chłodniczego powinny regulować jego właściwości oraz skład. Obecnie wyróżnia się trzy podstawowe rodzaje chłodziw o odrębnych parametrach, a tym samym przeznaczonych do różnych samochodów. Wszystkie zaś pełnią taką samą rolę – umożliwiają funkcjonowanie układu w rozległych zakresach temperatur (od ok. -35°C do +140°C). Nie może wobec tego ani zamarzać podczas mrozów, ani gotować się w czasie ciepłej pory roku. Poza tym chłodziwa zabezpieczają przed wytrącaniem się osadów i osadzaniem kamienia w chłodnicy samochodowej, jednocześnie chroniąc przed powstawaniem tam korozji.

Czy zimą warto zakrywać chłodnicę w aucie?

Rodzaje płynów do chłodnic samochodowych

Przed zakupem nowego opakowania płynu chłodzącego upewnijmy się zatem, jaki rodzaj chłodziwa rekomenduje producent auta. Jak już wspomnieliśmy, istnieją trzy typy płynów chłodzących, różniących się zastosowanymi głównymi składnikami (tzw. bazą – rodzajem glikolu, np. etylowy, propylenowy) i dodatkami antykorozyjnymi. Należą do nich chłodziwa:

  • IAT, zawierające związki nieorganiczne (azotany, krzemiany);
  • OAT ze związkami organicznymi;
  • HOAT, łączące w sobie dodatki organiczne z nieorganicznymi.

Czy płyny chłodzące można ze sobą mieszać?

Poszczególne chłodziwa przeznaczone są do różnych samochodów (np. IAT do starszych, HOAT – do najnowszych), jak i do układów chłodniczych o odrębnej budowie (głównie chłodnic, które mogą być aluminiowe, miedziane czy mosiężne). Dlatego nie zaleca się mieszania ich ze sobą, chyba że w awaryjnej sytuacji, gdy nie jest możliwe niezwłoczne pozyskanie płynu chłodniczego tej samej generacji. Skutki pracy na różnych chłodziwach mają wymiar długotrwały: przyspieszy się proces wytwarzania osadu, szybciej pojawi się korozja lub zniszczeniu ulegną gumowe elementy (np. uszczelki). W skrócie: wymieszane płyny nie zapewnią takiej ochrony jak jednolita ciecz.

Jak załatać chłodnicę za 25 zł? Wypróbuj tani preparat uszczelniający!

Nie trzeba natomiast „trzymać się” jednego producenta płynu chłodniczego. Można wlać chłodziwo spod innego szyldu, pod warunkiem że wyprodukowano go w takiej samej technologii, z wykorzystaniem takich samych składników. Nie pozostaje zatem nic innego jak wnikliwa lektura składu (rodzaj glikolu i substancji o działaniu antykorozyjnym) i zastosowania konkretnego płynu chłodniczego (np. zakres temperatury pracy, przeznaczenie do określonego rodzaju chłodnic). Dopiero jeśli mamy wybór pomiędzy kilkoma opakowaniami, należy podjąć decyzję co do koloru chłodziwa.

Czy płyn chłodzący można rozcieńczyć wodą?

W miarę możliwości lepiej unikać rozcieńczania płynu zwykłą wodą – im jej więcej w chłodziwie, tym mieszanina będzie bardziej podatna na zamarzanie zimą i zagotowanie latem. Wodę można awaryjnie dolać, ale tylko w niewielkiej ilości. Jeśli to możliwe, użyjmy do tego wody destylowanej, która przynajmniej ograniczy proces powstawania korozji.

Polecamy uwadze nasze artykuły o innych używanych Fiatach:

Uciekający płyn chłodzący. Przyczyny, skutki, koszty naprawy

Płyn chłodniczy czy koncentrat płynu do chłodnic – co jest zdrowsze dla silnika?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here