Zdarza Ci się zerkać w telefon podczas jazdy samochodem? Taka chwila nieuwagi może mieć tragiczne skutki. Zobacz nagranie opublikowane przez Lexusa.

Amerykański oddział Lexusa przeprowadził interesujące doświadczenie związane z pisaniem SMS-ów za kierownicą. Uczestnicy tego eksperymentu (przekonani, że zostali zaproszeni na zwykłą jazdę próbną Lexusem NX) otwarcie przyznali się do korzystania z telefonu podczas jazdy, uważając przy tym, że ta czynność trwa nie więcej niż 2 sekundy. Przecież w tak krótkim czasie nic złego nie może się stać, prawda?

Czytaj takze Toyota Yaris, Renaul Clio, Honda Jazz

Niestety tak nie jest. Jeśli już koniecznie musimy sprawdzić, kto do nas napisał, powinniśmy bezwzględnie się zatrzymać, a przynajmniej poczekać aż samochód stanie na czerwonym świetle. Jak pokazują wyniki badań amerykańskiej agencji National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), nawet z pozoru nieistotne odczytanie otrzymanej wiadomości zajmuje kierowcy dokładnie 4,6 sekundy. To oznacza, że jadąc z prędkością 88 km/h, nasze auto pokona w tym czasie ok. 110 m.

Wydawać by się mogło, że to „tylko” kilka sekund, jednak nawet tak krótka chwila może zakończyć się poważnym wypadkiem. Przekonali się o tym uczestnicy badania przeprowadzonego przez Lexusa. Polecamy obejrzeć w całości poniższe nagranie, ku przestrodze:

Przypominamy też, że zgodnie z aktualnym taryfikatorem za korzystanie z telefonu trzymanego w ręku w czasie jazdy grozi mandat w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych.

Zobacz również:

Aktualny taryfikator mandatów 2021

Aktualny taryfikator punktów karnych 2021

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here