Volvo XC60

Niemiecka firma tuningowa Heico Sportiv zniesie ograniczenie prędkości do 180 km/h w samochodach Volvo. Oczywiście, za odpowiednią opłatą. Jaką?

Od kilku miesięcy chętni na zakup nowego modelu Volvo muszą się zadowolić faktem, że maksymalnie będą nim mogli pojechać 180 km/h. Właśnie na taką wartość szwedzki producent ustalił limit prędkości maksymalnej wszystkich swoich samochodów, niezależnie od tego, jaki zamontowano w nim silnik. Ten niecodzienny krok stanowi element strategii Wizja 2020, w świetle której Volvo ma przyczynić się do zredukowania do minimum liczby wypadków drogowych z ofiarami śmiertelnymi i ciężko rannymi. Mimo licznych kontrowersji Volvo nie zmieniło zdania i wprowadziło swoje założenia w życie.

Już niedługo nie trzeba będzie szukać samochodu innej marki, by rozwinąć nim więcej niż 180 km/h. W ofercie niemieckiej firmy Heico Sportiv, specjalizującej się zresztą w przerabianiu samochodów Volvo, pojawiła się opcja zdjęcia fabrycznej blokady prędkości w tych autach. W zależności od modelu, tzw. pakiet Heico zwiększy prędkość maksymalną o 30 km/h lub do nawet 70 km/h, pozwalając tym samym rozpędzić się najmocniejszymi Volvo do 250 km/h. Oprócz tego firma „podrasuje” lekko silnik, montując zmodyfikowany układ wydechowy i specjalny filtr powietrza.

Ile trzeba będzie zapłacić, by przekroczyć Volvo 180 km/h?

Niemało. W najlepszej sytuacji pozostają Ci, którzy chcą odblokować Volvo serii 40 (np. XC40) – za taką usługę zapłacą ok. 1100-1200 euro, czyli w okolicach 5-5,5 tys. zł. W przypadku tuningu serii 60 (S60, V60, XC60) trzeba już przygotować od 1285 do 1370 euro (5,8-6,3 tys. zł), a topowych serii 90 (S90, V90, XC90): 1457-1543 euro (6,6-7 tys. zł). Swoje samochody właściciele będą mogli podstawić do placówek Heico Sportiv już w listopadzie tego roku.

Polecany także:

Odcinkowy pomiar prędkości na autostradach. Czy kierowcy dzięki temu zwolnią?

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here