Opel zapowiedział drugą generację Mokki. Nowy crossover z napędem elektrycznym zadebiutuje w przyszłym roku. Nieco później dołączą wersje z silnikami spalinowymi.

Szykuje nam się kolejna ofensywa crossoverów. Dopiero co opisywaliśmy nową Toyotę Yaris Cross, a już pojawiła się następna nowość w tym segmencie, tym razem od Opla. W pewnym sensie można powiedzieć, że niemiecki producent „wraca do korzeni”. Jego nowy miejski SUV będzie się nazywać po prostu Mokka, już bez litery X na końcu. Dokładnie tak samo jak pierwsze wcielenie tego crossovera, którego produkcja ruszyła w 2012 r. Nazwę Mokka X wprowadzono dopiero przy okazji większego liftingu modelu w 2016 r.

Co już wiemy o drugiej odsłonie Opla Mokki? Jeśli chodzi o wygląd – nadal niewiele. Motoryzacyjni szpiedzy wypatrzyli jedynie w pełni zamaskowany egzemplarz testowy, jego zdjęcia możecie obejrzeć TUTAJ. Opel jak na razie zdradza tylko, że nowy model będzie równie kompaktowy i zwarty jak poprzednik oraz bardziej stylowy i jeszcze lepiej dopasowany do jazdy w miejskiej dżungli. Tę ostatnią cechę wydaje się podkreślać zastosowany wzór kamuflażu.

Wedle zapowiedzi, we wnętrzu znajdziemy tylko to, co najważniejsze. Można zatem się spodziewać przeniesienia większości funkcji (takich jak np. sterowanie klimatyzacją) na ekran systemu multimedialnego. To nie powinno szczególnie dziwić, ponieważ nowa Mokka bazuje na tej samej platformie, co druga generacja Peugeota 2008. Oznacza to, że pod maskę niemieckiego crossovera trafią benzynowe jednostki 1.2 PureTech i wysokoprężne 1.5 BlueHDi oraz oczywiście 136-konny silnik elektryczny. Początkowo Opel Mokka ma być oferowany wyłącznie jako „elektryk”.

„Przez dwa i pół roku bardzo uważnie śledziłem rozwój nowej Mokki i jestem bardzo dumny z tego nowego modelu Opla, który od samego początku będzie elektryczny! Mogę obiecać, że nowa Mokka będzie jednym z najbardziej ekscytujących samochodów w naszej długiej historii! Druga generacja pokazuje wszystko to, czym jest Opel dzisiaj i czym będzie w przyszłości, zmieni ona postrzeganie naszej marki. Nasi inżynierowie wciąż mają ważną pracę do wykonania, ale nie mogę się doczekać, aby wkrótce zaprezentować nową Mokkę” – powiedział Michael Lohscheller, dyrektor generalny Opla.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here