Od przyszłego roku sportowe wersje modeli Opla ponownie będą sygnowane logo OPC. Jako pierwsza w tej odmianie zadebiutuje nowa Mokka. Sprawdź szczegóły.

Volkswagen ma swoje GTI, sportowe modele Forda otrzymują dopisek ST lub RS, a co w przypadku Opla? W latach 80. i 90. na najmocniejszych Corsach i Kadettach, a później także Astrach królowały emblematy GSi. Na przełomie wieków to oznaczenie zostało zastąpione nowym – OPC (skrót od Opel Performance Center). W ostatnich latach sytuacja się odwróciła i usportowiona wersja Insignii znów nazywa się GSi.

Tymczasem z informacji opublikowanych wczoraj na portalu Carscoops wynika, że niemiecki producent zamierza powrócić do oznaczenia OPC. Gama sportowych modeli firmowanych przez Opel Performance Center ma obejmować Mokkę, Corsę i Vivaro (wszystkie trzy z napędem elektrycznym) oraz nową Astrę (premiera w tym roku, wersja OPC pojawi się nieco później i prawdopodobnie będzie 300-konną hybrydą plug-in).

W przyszłym roku mamy poznać nową Mokkę OPC – pierwszy model z nowej linii. Jednak według zapowiedzi przedstawiciela marki nie mamy co liczyć na lepsze osiągi czy wyższą prędkość maksymalną. Pod maską tego usportowionego crossovera znajdziemy 136-konny silnik elektryczny, który tak jak w standardowej odmianie zapewni przyspieszenie do „setki” w 9,0 s i prędkość maksymalną ograniczoną do 150 km/h.

Nowy Opel Mokka OPC zamiast większej mocy otrzyma zmienione nastawy zawieszenia i układu kierowniczego, agresywniej stylizowane zderzaki i progi, spojler na pokrywie bagażnika oraz nowe obręcze kół. Sportowych akcentów nie zabraknie także we wnętrzu.

Brzmi to wszystko bardzo obiecująco, dlatego pozostaje nam już tylko czekać, aż te zapowiedzi faktycznie się spełnią. A na razie zachęcamy do zapoznania się z naszymi wrażeniami po prezentacji nowego Opla Mokka:

Nowy Opel Mokka z bliska – pierwsze wrażenia

Źródło: Carscoops

Oceń ten wpis
[Głosów: 5 Średnia: 2.6]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here