mercedes klasy s 2021 w223 przód

„Najlepszy samochód świata” – jak nazywa go producent – debiutuje w kolejnej odsłonie. Nowy Mercedes klasy S jest bardziej cyfrowy i bardziej komfortowy. I tradycyjnie oferuje rozwiązania, które zapewne z czasem trafią do wielu aut niższych klas.

Bogactwo gam modelowych różnych producentów i częste liftingi sprawiają, że fani motoryzacji w nieco zobojętniały sposób reagują na wiele debiutów. Są jednak samochody, których premiery budzą niezmienne zainteresowanie. Należą do nich choćby Volkswagen Golf, Porsche 911 czy Ford Mustang. I oczywiście Mercedes klasy S, który od dekad jest numerem 1 wśród luksusowych limuzyn – a jednocześnie technicznym wyznacznikiem rozwoju motoryzacji. To w „esce” na seryjną skalę debiutowało wiele rozwiązań, które z czasem stały się powszechne. Dość wspomnieć o ABS-ie, poduszkach powietrznych, ESP czy adaptacyjnym tempomacie.

Nie inaczej było z poprzednią generacją klasy S – w wersji limuzyna znanej pod oznaczeniem W222 (krótki rozstaw osi) oraz V222 (długi rozstaw osi). Od 2013 r. Mercedes sprzedał ponad 0,5 mln egzemplarzy modelu. Co ciekawe, 9 na 10 sztuk miało dłuższy rozstaw osi, a ponad 1/3 sprzedaży trafiła do Chin. Jak wskazują badania Mercedesa, nabywcy z Państwa Środka preferują jazdę z szoferem i załatwiają w swoim samochodzie mnóstwo spraw: odbywają spotkania biznesowe i rodzinne, pracują albo odpoczywają.

W istotnym stopniu zdefiniowało to charakter nowego Mercedesa klasy S – oznaczonego jako W223 (wersja z krótkim rozstawem osi) oraz V223 (długi rozstaw osi). Nowa generacja ma być tzw. trzecim miejscem, czyli swego rodzaju azylem pomiędzy domem a biurem. Jej design zdaje się inspirowany dalekowschodnim wzornictwem: klasyczny profil limuzyny z łukowatą linią dachu nieco przywodzi na myśl czterodrzwiowe coupé, a smukłe reflektory i poziome tylne lampy są typowe dla najnowszych Mercedesów. Ogromny przedni grill nawiązuje do tego w konkurencyjnej serii 7 – BMW uzasadniało jego wielkość faktem, że nabywcy limuzyn z Azji chcą manifestować swój status finansowy. Nowością są opcjonalne „chowane” klamki, wysuwające się, gdy kierowca zbliży się do auta lub gdy kierowca lub któryś z pasażerów dotknie przycisku na klamce.

mercedes klasy s 2021 w223 tył
Mercedes klasy S (V223) – tył

Nowa klasa S z krótkim rozstawem osi mierzy 518 cm długości (+5,5 cm), a z długim – 529 cm (+3,5 cm). Szerokość egzemplarza z „chowanymi” klamkami wynosi 192 cm (+2,2 cm), a z tradycyjnymi – 195,5 cm (+5,5 cm). Nadwozie mierzy 150 cm wysokości (+1 cm). Wzrósł też rozstaw osi – do 311 cm w wersji „krótkiej” (+7 cm) i do 322 cm w wersji „długiej” (+5 cm). Rozstaw przednich kół jest o 3 cm większy, a tylnych – o 5 cm, co pozytywnie wpływa na stabilność prowadzenia. Zewnętrzne płaszczyzny kół zrównano z nadkolami, dzięki czemu „eska” zdaje się jeszcze bardziej monumentalna. Karoserię samochodu w ponad 50% wykonano z aluminium.

Mercedes podkreśla, że praktycznie wszystkie wymiary odpowiadające za komfort są większe niż w poprzedniku. Dotyczy to m.in. ilości miejsca na nogi z tyłu, szerokości wnętrza na wysokości łokci w obu rzędach siedzeń oraz przestrzeni nad głowami z tyłu. Wzrosła także pojemność bagażnika – bazowo z 530 do 550 l.

nowy mercedes klasy s w223 2021
Nowa klasa S ma bardzo niski współczynnik oporu powietrza Cd (od 0,22).

Podobnie jak poprzednik nowa klasa S należy do najbardziej aerodynamicznych aut świata. Współczynnik oporu powietrza w najkorzystniejszej konfiguracji podwozia wynosi 0,22. Dzięki temu, mimo wzrostu powierzchni czołowej, iloczyn tego współczynnika i powierzchni czołowej – decydujący o efektywności aerodynamicznej – jest mniejszy niż wcześniej. Ma to korzystny wpływ zarówno na zużycie paliwa, jak i poziomu komfortu akustycznego. Ten ostatni wzrósł m.in. za sprawą rozmieszczenia pianki akustycznej w niektórych elementach karoserii (nowość) i pieczołowitego podejścia do detali (zastosowano np. podwójne uszczelki otworów na przewody w ścianie grodziowej).

 mercedes-klasy-s-2021-w223-deska-rozdzielcza-kokpit.jpg
Mercedes klasy S (W223) – deska rozdzielcza

Zupełnie nową architekturę ma deska rozdzielcza, zdominowana przez poziomy 12,8-calowy ekran OLED drugiej generacji systemu multimedialnego MBUX (łącznie w kabinie może być nawet 5 wyświetlaczy). Liczbę przycisków zredukowano, a kierowca po raz pierwszy ma do dyspozycji wyświetlacz 3D. Trójwymiarowy efekt jest tu realizowany za pomocą śledzenia wzroku – nie ma potrzeby zakładania specjalnych okularów. Kolejna nowość to ogromny wyświetlacz head-up (odpowiadający powierzchni 77-calowego monitora), który może korzystać z funkcji rozszerzonej rzeczywistości – np. pokazywać na odpowiednim pasie animowane strzałki sugerujące skręt w daną ulicę.

Nowy Mercedes klasy S (V223) 2021
Ekran head-up nowej klasy S wyświetla animowane podpowiedzi.

Nowy Mercedes klasy S to przede wszystkim innowacje z dziedziny komfortu i bezpieczeństwa. Oto najważniejsze z nich:

  • standardowo montowane jest zawieszenie pneumatyczne Airmatic z adaptacyjnymi amortyzatorami, a w opcji – w pełni aktywne zawieszenie E-Active Body Control oparte na instalacji 48 V, które w razie kolizji bocznej może błyskawicznie unieść bok nadwozia o 8 cm, tak aby energia uderzenia została rozproszona przede wszystkim w obszarze progów (podobne rozwiązanie oferuje już Audi A8)
  • czołowe poduszki powietrzne dla pasażerów tylnych siedzeń (objętość po napełnieniu – 70 l)
  • skrętna tylna oś z wychyleniem tylnych kół do 10 stopni sprawia, że średnica zawracania długiej wersji z napędem na obie osie 4Matic wynosi poniżej 10,9 m
  • z obsługi głosowej w niektórych przypadkach (np. odebranie połączenia telefonicznego) można korzystać bez hasła aktywacyjnego „Hej Mercedes”
  • aktywne oświetlenie nastrojowe kabiny korzysta z 250 diod LED i współpracuje z systemami wspomagającymi – np. za pomocą czerwonego światła na drzwiach ostrzega, gdy podróżujący chce pociągnąć za klamkę, a z boku przejeżdża inny pojazd
  • wielokonturowe przednie fotele oferują 10 programów masażu (w tym z wykorzystaniem funkcji podgrzewania); poduszki pneumatyczne umieszczono bliżej obić, dzięki czemu efekt masażu ma być jeszcze bardziej odczuwalny
  • oferta obejmuje pięć różnych wariantów tylnych siedzeń, w tym dwa osobne fotele z podgrzewanymi zagłówkami oraz konfigurację szoferską z rozkładanym siedzeniem
  • możliwość zdalnych aktualizacji oprogramowania
  • reflektory DIGITAL LIGHT: każdy ma trzy mocne moduły LED i 1,3 mln mikroluster odbijających światło; poza niezwykle precyzyjnym „wycinaniem” innych aut i tablic drogowych (funkcja ta chroni przed oślepianiem innych użytkowników drogi oraz samooślepianiem) mogą one rzutować na jezdni symbole ostrzegawcze, np. symbol koparki w rejonie robót drogowych
nowy mercedes klasy s w223 2021
Reflektory Digital Light, testowane już w poprzedniej generacji klasy S Maybach, projektują na drogę symbole ostrzegawcze.
  • w drugiej połowie 2021 r. klasa S ma zaoferować automatyzację jazdy na poziomie trzecim (warunkową, w korkach lub przy dużym natężeniu ruchu; Mercedes podaje, że „na wybranych odcinkach autostrad w Niemczech”), co pozwoli kierowcy przeglądać w tym czasie internet lub pocztę
  • z odpowiednim wyposażeniem i na wybranych parkingach klasa S będzie mogła zupełnie samodzielnie, bez udziału kierowcy, zaparkować i opuścić parking wielopoziomowy (tzw. AVP – Automated Valet Parking)
  • nagłośnienie Burmster 4D korzysta ze wzbudników w fotelach, co umożliwia realizację funkcji masażu akustycznego i jeszcze skuteczniejsze odbieranie basów
  • Asystent wnętrza MBUX będzie śledził ruchy głowy i rąk kierowcy oraz pasażera z przodu; jeśli np. kierowca obejrzy się przez ramię, system opuści roletę tylnej szyby
  • gama silnikowa początkowo będzie obejmować rzędowe, 6-cylindrowe silniki benzynowe (3.0 R6 367 i 435 KM, układ miękkiej hybrydy i standardowo napęd na obie osie 4Matic) oraz diesle (2.9 R6, 286 i 330 KM, napęd 4Matic w opcji dla słabszego diesla i seryjnie dla mocniejszego); wkrótce dołączy do niej zelektryfikowana jednostka V8, a w przyszłym roku – hybryda plug-in o zasięgu w trybie elektrycznym około 100 km

Nowy Mercedes klasy S pojawi się u europejskich dealerów w grudniu 2020 r.

Oceny czytelników
[Głosów: 9 Średnia: 4.7]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here