Ford E-Transit Custom (2023)

W tym tygodniu Ford przedstawił więcej szczegółów na temat nowego E-Transita Custom. Oto wszystko, co już wiadomo o tym modelu.

W maju tego roku otrzymaliśmy pierwsze zdjęcia i informacje na temat nowego Forda E-Transit Custom, a w tym tygodniu odbyła się prezentacja online, dzięki której mogliśmy dowiedzieć się znacznie więcej o tym użytkowym aucie z napędem elektrycznym. Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, przypomnijmy najważniejsze fakty na temat opisywanego modelu.

Ford Transit Custom w aktualnym wydaniu jest najczęściej kupowanym samochodem dostawczym w Europie, dlatego oczekiwania wobec jego następcy są spore – ma on nie tylko utrzymać swoją pozycję na rynku, ale jeszcze bardziej ją wzmocnić. Z tego właśnie względu w gamie nowego modelu, oprócz znanych z obecnej generacji wersji wysokoprężnych i hybrydy plug-in, znajdziemy również wariant z napędem elektrycznym, któremu poświęcona była niedawna prezentacja.

Ford E-Transit Custom (2023)
Klienci otrzymają do wyboru trzy poziomy wyposażenia – standardowy Limited, uterenowiony Trail oraz sportowo stylizowany Sport.

Ford E-Transit Custom powstał na zupełnie nowej platformie z niezależnym tylnym zawieszeniem. Elektryczna jednostka napędowa została zamontowana bezpośrednio przy tylnej osi i obrócona o 90 stopni, co w połączeniu z nisko zabudowaną baterią pozwoliło obniżyć podłogę przestrzeni ładunkowej w porównaniu z dotychczasowym modelem. Dzięki temu też E-Transit Custom ma poniżej 2 metrów wysokości, w efekcie czego lepiej radzi sobie w miejskich warunkach i może bez problemu wjeżdżać np. do podziemnych garaży.

Ford E-Transit Custom (2023)
Konstruktorzy przygotowali wiele wariantów aranżacji wnętrza.

Nowy E-Transit Custom będzie oferowany w czterech wersjach nadwoziowych – z krótkim lub długim rozstawem osi oraz niskim lub wysokim dachem. Klienci będą ponadto mieli do wyboru trzy warianty zabudowy – klasyczny furgon, podwójną kabinę z dwoma rzędami foteli i wydzieloną przestrzenią ładunkową oraz osobowe kombi. Dostawczy Ford w odmianie furgon będzie mógł pochwalić się „paką” o objętości do 9,0 m3 i maksymalnej długości do 345,0 cm oraz ładownością do 1100 kg. Zdolności transportowe E-Transita Custom dodatkowo zwiększa możliwość ciągnięcia przyczepy o masie do 2000 kg.

Ford E-Transit Custom (2023)

Kabina nowego Forda E-Transit Custom również została zaprojektowana w przemyślany sposób. Przesunięcie przedniej osi bardziej do przodu ułatwia wsiadanie i wysiadanie, a w połączeniu z płaską podłogą zapewnia także więcej miejsca na nogi, co w szczególności odczuje osoba siedząca na środkowym miejscu. Nowoczesny kokpit jest niemal zupełnie pozbawiony fizycznych przycisków (znajdziemy je głównie na kierownicy), a większością funkcji zarządza się z poziomu centralnego ekranu dotykowego o przekątnej 13 cali, który należy do wyposażenia seryjnego.

Duży atut z punktu widzenia codziennej eksploatacji stanowi też szereg funkcjonalnych rozwiązań przygotowanych przez konstruktorów Forda. Najciekawszym z nich jest chyba opcjonalny pakiet Mobile Office, który obejmuje odchylaną kierownicę. Koło kierownicy można zablokować w jednej z trzech pozycji, uzyskując w ten sposób wygodny stolik czy podstawkę pod laptopa.

Dostawcy docenią natomiast funkcję Delivery Assist, która po zatrzymaniu auta i przełączeniu wybieraka biegów na „P”, automatycznie włącza światła awaryjne, domyka wszystkie otwarte okna i blokuje drzwi, gdy kierowca wysiądzie. Wtedy aby otworzyć boczne drzwi, wystarczy wsunąć stopę pod próg na ich wysokości, natomiast gdy kierowca odchodzi, zamykają się automatycznie. Po powrocie kierowca bez wyjmowania kluczyka może wsiąść do kabiny i uruchomić auto. Światła awaryjne wyłączą się, a szyby wrócą do poprzedniego położenia. Warto jeszcze dodać, że Ford stworzył cały pakiet usług, które mają ułatwić eksploatację i zarządzanie flotą zelektryfikowanych aut dostawczych. Chodzi o zapewnienie kompleksowej obsługi, począwszy od finansowania, przez ładowanie i serwisowanie, a skończywszy na specjalnej aplikacji, dającej m.in. zdalny dostęp do auta z poziomu smartfona.

Wspomnieliśmy już, że E-Transit Custom będzie miał silnik elektryczny przy tylnej osi, pora więc przybliżyć nieco jego parametry. Jednostka napędowa będzie występować w dwóch wariantach mocy – 135 KM i 217 KM. W obu przypadkach moment obrotowy jest taki sam i wynosi 415 Nm. Akumulator o pojemności 74 kWh netto ma zapewnić do 380 km zasięgu w cyklu WLTP. Aby w rzeczywistych warunkach było łatwiej zbliżyć się do obiecywanych wartości, projektanci Forda wyraźnie poprawili właściwości aerodynamiczne względem poprzednika, a na wyposażeniu auta w standardzie zagościła pompa ciepła EVI powietrze-woda.

Ford E-Transit Custom (2023)

Nowy E-Transit Custom nie rozczarowuje też w kwestii ładowania. Pokładowa ładowarka AC 11 kW pozwala „zatankować” baterię do 100% w niecałe 8 godzin. Maksymalna moc ładowania prądem stałym to z kolei 125 kW. Wówczas ładowanie w zakresie 15-80% trwa tylko 41 minut, a w ciągu pierwszych 5 minut można zyskać nawet 38 km zasięgu.

Mimo że wiemy już znacznie więcej na temat najnowszego, elektrycznego dostawczaka Forda, to wciąż jest jeszcze za wcześnie na spekulacje dotyczące cen. Produkcja nowego modelu w zmodernizowanej fabryce Ford Otosan w Kocaeli w Turcji ruszy dopiero jesienią przyszłego roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj