Nowy Bentley Continental GT Speed ma blisko 660 KM i przyspiesza do „setki” w 3,6 sekundy. Dowiedz się więcej o tym aucie.

Trzecia odsłona Bentleya Continentala GT zadebiutowała w 2018 roku i jedynie kwestią czasu było pojawienie się topowej odmiany Speed – ten moment właśnie nadszedł. Przez producenta ten samochód jest określany jako „najbardziej dynamiczny Bentley w historii”. Aby przekonać się, co do prawdziwości tych słów wystarczy zajrzeć pod maskę.

Czytaj takze Toyota Yaris, Renaul Clio, Honda Jazz

„Sercem” nowego Continentala GT Speed jest 6-litrowa, benzynowa jednostka W12 TSI, która rozwija 659 KM i 900 Nm, a 8-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów pośredniczy w przekazywaniu siły napędowej na wszystkie koła. Taka konfiguracja zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,6 s oraz prędkość maksymalną wynoszącą 335 km/h.

Z jednej strony są to imponujące wartości, z drugiej – „zwykły” Continental GT ma tylko o 24 KM słabszy silnik (moment obrotowy jest taki sam), do 100 km/h przyspiesza o 0,1 s wolniej, a maksymalnie rozpędza się do 333 km/h. Pamiętajmy jednak, że moc to nie wszystko. Wersja Speed otrzymała też szereg innych modyfikacji, które niekoniecznie czynią ją szybszą na prostej, ale za to zwiększają radość z jazdy.

Tryby jazdy zostały na nowo skomponowane, a na szczególną uwagę zasługuje ustawienie Sport, w którym reakcja na wciśnięcie pedału gazu jest żywsza, z kolei dwusprzęgłowa przekładnia chętniej redukuje i później „wbija” wyższe przełożenia. Przedstawiciele Bentleya twierdzą, że skrzynia w Speedzie zmienia biegi dwa razy szybciej niż w standardowym modelu W12.

W nowym Continentalu GT Speed zastosowano także układ czterech skrętnych kół, elektroniczny tylny dyferencjał o ograniczonym poślizgu oraz adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne z aktywnym systemem kontroli przechyłów. Natomiast na liście opcji znajdziemy m.in. węglowo-ceramiczne tarcze hamulcowe, które są aż o 33 kg lżejsze od standardowych.

Z zewnątrz najmocniejszy Bentley Continental GT wyróżnia się przeprojektowanymi zderzakami i progami oraz stylowym napisem „Speed” na przednich błotnikach. Kolejną cechą charakterystyczną opisywanej wersji są nowe, 20-calowe obręcze kół. Stosunkowo najmniej zmieniło się we wnętrzu – wciąż jest tu przede wszystkim luksusowo.

Brytyjski producent nie zdradził jeszcze, ile nowy Continental GT Speed będzie kosztować, jednak z pewnością cena nie będzie niska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here