Nowe funkcje w mapach Google

Mapy Google to ulubiona nawigacja wielu kierowców. Niebawem pojawią się w nich funkcje umożliwiające zmniejszenie zużycia paliwa. Warto pobierać aktualizacje.

Kod źródłowy może okazać się źródłem wielu ciekawych informacji. Przekonała się o tym redakcja serwisu 9to5google.com, która postanowiła poszukać, co programiści zapisali w kodzie najnowszej aktualizacji Map Google.

Okazuje się, że kierowca ma mieć możliwość zaznaczenia, jaki silnik napędza jego samochód. Do wyboru będą silnik benzynowy, wysokoprężny, hybrydowy oraz elektryczny. To w dużej mierze odpowiedź na rosnącą liczbę „elektryków” i hybryd na drogach – nie tylko Europy, ale i USA. Powód jest oczywisty – silniki mają tak różną charakterystykę, że dieslem korzystniejsze może być objechanie zatoru drogowego, natomiast autem elektrycznym przejechanie przez jego środek. Oczywiście nie oznacza to, że dodatkowe funkcje zostaną odblokowane czy szybko wprowadzone we wszystkich regionach świata, jednak sama ich obecność oraz potrzeby kierowców pozwalają przypuszczać, że to tylko kwestia czasu.

Redakcja poleca: Google Maps z fotoradarami – realna konkurencja dla Waze i Yanosika?

Ponadto spodziewane jest rozszerzenie dostępnej m.in. w Stanach funkcji, która wskazuje trasę obniżającą emisję dwutlenku węgla, a więc zużycie paliwa lub energii. Jeżeli w naszych urządzeniach wyłączyliśmy funkcję automatycznej aktualizacji oprogramowania, niebawem będzie więc warto ręcznie uruchomić pobranie nowej wersji Google Maps.

Warto pamiętać, że już teraz Mapy Google mają funkcje umożliwiające zmniejszenie zużycia paliwa oraz wydatków związanych z kosztami utrzymania pojazdu. Jedna z ostatnich aktualizacji przyniosła informowanie o opłatach drogowych na proponowanych trasach. By zupełnie ich uniknąć, wystarczy w menu Ustawienia przejść do zakładki Nawigacja i zaznaczyć pola Unikaj Autostrad, Unikaj Opłat Drogowych oraz Unikaj Promów. Przydaje się to zwłaszcza podczas wakacyjnych wyjazdów, by relatywnie krótkie odcinki płatnych dróg (np. na Słowacji czy w Słowenii) pokonać bez kupowania drogich winiet.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj