Skoda Rapid (2020)

Wczoraj w Sankt Petersburgu oficjalnie pokazano nową Skodę Rapid. Patrząc na dane techniczne, można żałować, że ten model nie pojawi się w naszym kraju.

W Europie Skoda Rapid odchodzi w zapomnienie (u dealerów można znaleźć jeszcze ostatnie fabrycznie nowe egzemplarze), a tymczasem w Rosji debiutuje kolejna wcielenie tego modelu. Nowy Rapid ponownie otrzymał nadwozie typu liftback, jednak jest atrakcyjniej stylizowany niż poprzednik.

Skoda Rapid (2020)

Przód auta przypomina oferowaną u nas Scalę. Wyróżniają go nowoczesne reflektory diodowe LED i sześciokątna atrapa chłodnicy. Z kolei tył nowego Rapida budzi skojarzenia z większą Octavią. Znajdziemy tu charakterystyczne dla czeskiej marki tylne lampy, ze światłami w kształcie litery L.

W przypadku zaprezentowanej wczoraj Skody Rapid nowoczesny design idzie w parze z klasycznym zespołem napędowym. W podstawowej wersji pod jej maskę trafia wolnossący silnik 1.6 z pośrednim wtryskiem paliwa, dobrze znany wcześniejszych modeli grupy Volkswagena, m.in. Golfa IV oraz Octavii I i II. W aktualnej odsłonie ta jednostka występuje w dwóch wariantach mocy: 90 KM i 110 KM. Obydwa są łączone z 5-biegową manualną skrzynią, do mocniejszej odmianie można dokupić 6-biegowy „automat”. Oprócz tego w ofercie pojawi się jeszcze 125-konne 1.4 TSI, konfigurowane z 7-stopniową przekładnią DSG.

Skoda Rapid (2020)
Na liście opcjonalnego wyposażenie znajdziemy m.in.: cyfrowy zestaw wskaźników i nowoczesny system multimedialny.

Nowy Rapid jest produkowany w zakładach w rosyjskiej Kałudze, a jego rynkowy debiut planowany jest na I kwartał 2020 r. Pomimo to znamy już jego ceny. Bazowa wersja 1.6 MPI będzie kosztować 829 000 rubli, czyli równowartość ok. 49 500 zł.

Zobacz również: Używana Skoda Rapid – opinie

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 4.5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here