Dacia Duster II - opinie

Za 70 tys. zł można kupić nową i dobrze wyposażoną Dacię Duster 1.5 dCi albo dwuletniego VW Golfa VII 1.6 TDI z przebiegiem ok. 40 tys. km. Co wybrać?

Nowy czy używany samochód to dylemat, który towarzyszy motoryzacji od samego początku jej istnienia. Kupując auto w salonie płacimy dużo, gdyż nie kupujemy wyłącznie pojazdu samego w sobie. Wraz z nim otrzymujemy też radość użytkowania świeżego pojazdu, gwarancję, możliwość dopasowania wyposażenia czy koloru auta do własnych preferencji, jak również pewną historię, a właściwie jej brak.

Volkswagen Golf 1.6 TDI - przód
Używany Golf VII wciąż cieszy oko. Na rynku wtórnym nie brakuje dobrze wyposażonych. W Polsce wielu klientów decydowało się na dopłacenie m.in. za ksenonowe reflektory, które oferowano w dobrej cenie.

Osoby, które planują zakup auta za mniej niż 30 tys. zł są skazane wyłącznie na propozycje z rynku wtórnego. Paradoksalnie w jeszcze gorszej sytuacji są kierowcy, którzy chcą kupić auto za 50-70 tys. zł. Taka kwota pozwala na znalezienie bardzo atrakcyjnego i kilkuletniego używanego samochodu, jak również fabrycznie nowego auta – przy czym nie będzie dużego pola manewru odnośnie marki, wersji czy wyposażenia, gdyż w zasięgu będą znajdowały się tańsze propozycje.

DACIA Duster II Prestige 1.3TCe 150KM 6MT FWD WE151VM 05-2019
Prosta, ergonomiczna deska rozdzielcza wykonana z tanich, ale solidnie zmontowanych plastików. Panel klimatyzacji i przyciski nad nim są estetyczne i łatwe w obsłudze.

ADAC zestawił (kliknij, by zobaczyć porównanie w jez. niemieckim) fabrycznie nową Dacię Duster II, obecnie najpopularniejszego nowego SUV-a w Europie, z używanym Volkswagenem Golfem VII – najpopularniejszym nowym samochodem na Starym Kontynencie. W cenie nowego Dustera z dieslem 1.5 dCi (15 900 euro) udało się znaleźć dwuletniego Golfa VII 1.6 TDI (15 250 euro), który pokonał 40 tys. km.

DACIA Duster II Prestige 1.3TCe 150KM 6MT FWD WE151VM 05-2019
Siedzenia są lepsze niż w innych Daciach, co nie znaczy, że bardzo wygodne. Wady: skokowe ustawianie oparć i śladowa regulacja zagłówków.

Porównanie nadwozia i funkcjonalności wygrała nowa Dacia Duster. Oczywiście ADAC zwrócił uwagę na surowe wykończenie i tanie plastiki rumuńskiego SUV-a. Broni się on jednak łatwością wsiadania i wysiadania, którą zapewniają duże otwory drzwiowe, niskie progi i osadzone na optymalnej wysokości 56 cm siedziska foteli. Duster wygrał też z Golfem bagażnikiem, oferując 410 l zamiast 305 l (pomiary własne ADAC). Kiedy do obu samochodów zapakowano komplet walizek, kufer Golfa był pełny, natomiast do Dustera udałoby się jeszcze coś włożyć. Zwrócono jednak uwagę na wyższy próg załadunku w Dusterze oraz nierówną powierzchnię po złożeniu kanapy, co nie ma miejsca w Golfie VII.

Używany Volkswagen Golf 1.6 TDI - deska rozdzielcza
Takiego wnętrza nie powstydziłoby się auto z półki premium. Materiały są świetne, podobnie jak precyzja spasowania czy montażu. Za dopłatą VW oferował udane systemy multimedialne.

Zestawienie wnętrz wygrał używany Golf. Co prawda ADAC zwróciło uwagę na łatwość obsługi Dustera czy jego niezły opcjonalny system multimedialny, który obsługuje Apple CarPlay oraz Android Auto, jednak skrytykowało brak czujników temperatury płynu chłodzącego i oleju. W świetnie wykonanym Golfie można jednak spotkać jeszcze lepsze stacje multimedialne. Okazał się on też bardziej przestronny od Dustera. Na przednich fotelach używanego VW wygodnie mogą usiąść osoby o wzroście do dwóch metrów. W Dusterze najwygodniej jest kierowcom do 1,9 m. Nieco lepszy Golf okazał się też z tyłu. W drugim rzędzie Dacii swobodnie poczują się osoby o wzroście do 1,8 m. To jednak wyniki suchych pomiarów. Dzięki wyżej poprowadzonej linii dachu oraz większej powierzchni szyb Duster sprawia wrażenie bardziej przestronnego auta od Golfa.

Wygodne fotele Golfa VII nie męczą nawet podczas dłuższych podróży.

Kolejny punkt Golf otrzymał za komfort. Niemieckie auto jest znacznie cichsze przy 130 km/h (67 dB vs 69,8 dB), ma lepiej wyprofilowane fotele oraz miękkie podłokietniki w drzwiach. VW ma sztywniejsze zawieszenie, więc kto często jeździ po zniszczonych drogach doceni jednak Dacię.

Źródłem mocy w większości Dusterów jest diesel 1.5 dCi. To udana jednostka – nie trzeba martwić się o awaryjność, która trapiła pierwsze silniki 1.5 dCi. Inżynierowie Renault dokonali wielu poprawek.

Używany Golf VII zwyciężył z nowym Dusterem także w porównaniu silników. 116-konny diesel 1.5 dCi zapewnia niezłe osiągi, ale brakuje mu pary poniżej 1500 obr./min, a zaczyna hałasować po przekroczeniu 3000 obr./min. Lżejszy i bardziej aerodynamiczny Golf przy takiej samej mocy lepiej przyspiesza (10,2 vs 10,5 s), uzyskuje wyższą prędkość maksymalną (198 vs 179 km/h) oraz zużywa mniej paliwa (5,0 vs 5,9 l/100 km – wyniki z testu drogowego ADAC).

Volkswagen Golf 1.6 TDI
1,6-litrowy diesel nie hałasuje po osiągnięciu temperatury roboczej, zapewnia niezłe osiągi i jest oszczędny. To jeden z najbardziej udanych motorów z rodziny TDI.

Punkt za przyjazność dla środowiska przyznano jednak Dacii. Jej silnik spełnia normę Euro 6d TEMP, natomiast starszego Golfa – tylko Euro 6d. Emisja węglowodorów, tlenków azotu czy tlenku węgla była nawet kilkukrotnie niższa.

Volkswagen Golf 1.6 TDI - tył
Stonowana stylizacja sprawia, że Golf VII starzeje się wolno i jeszcze przez długie lata będzie wyglądał dobrze.

Oceniając koszty utrzymania ADAC ogłosiło remis – koszt pokonania kilometra okazał się bardzo zbliżony. Używany Golf VII ma za sobą największą utratę wartości, a jego właściciel wyda mniej na stacjach paliw. W przypadku Dustera utratę wartości redukuje zainteresowanie rynku wtórnego tym autem. Kolejnym plusem jest tani serwis.

Dacia Duster - opinie
Efektownie przetłoczone błotniki czy osłony nadwozia z nielakierowanego tworzywa sprawiają, że Duster wypada dobrze nawet na tle znacznie droższych SUV-ów.

Za niezawodność punkt przyznano Golfowi, który świetnie wypada w raportach awaryjności ADAC i TÜV. Nabywca Dustera będzie mógł jednak liczyć na dwuletnią gwarancję. Za usuwanie awarii Golfa przyjdzie zapłacić z własnej kieszeni. Mimo że używany Volkswagen Golf VII wygrał z nową Dacią Duster przewagą 5:2, ADAC podkreśla, że rumuński SUV będzie świetnym wyborem. Trudno bowiem o nowy samochód o tak korzystnej relacji ceny do wartości.

Redakcja poleca: Używana Dacia Duster – 4×4 czy 4×2? Co warto wybrać? Opinie

Oceny czytelników
[Głosów: 137 Średnia: 3.4]

8 KOMENTARZE

  1. Dziwne czasy naszły Dacia brana do testów z dużymi słynnym markami🤔. Osobiście stałem kilka lat temu przed podobnym dylematem, nowy czy używany. Zdecydował rozsądek nie głupie gadanie mechaników że nowe traci na wartości. Kupiłem Logana mcv jeździ 9 lat bez awarii. Pamiętam przy uzywkach to jakaś gałka to sworzeń to olej to pasek rozrządu, to klocki, to akumulator, itp… Zamiast ceny płaciłem ogólnie do 3,4 miesięcy trzeba było dużo dorzucić, bo części eksploatacyjne w używanym aucie trudno ocenić ile podjeżdża. Tak kupiłem nowy i spokój wiele lat, akumulator wymieniłem dopiero rok temu, a w uzywkach najczęściej już pierwszej zimy. Każdy ma prawo do swojej oceny rozsądek, czy używany super wóz (skarbonka) nigdy nie zalowalem nowych aut w 2006 roku kupiłem nowke kie, do tej pory jeździ w rodzinie i ma jeszcze oryginalne wahacze i gałki kierownicze… To mówi za siebie

    • To prawda.
      Samochód 7 lat od nowości i jedynie przednie kocki wymieniane były.
      Drugi używany samochód to skarbonka. Czy zastosuje oryginalne czesci, czy zamienniki wysokiej jakości to i tak ich eksploatacja dobiega konca po 2-3 latach.
      Jednak części idące na pierwszy montaż do fabryki są zupełnie inne niż dostępne w sklepach.

  2. Co to za porównanie? Samochody mające całkiem inne przeznaczenie. Powinni porównać Sandero z golfem za 30 tys… To miało by jakieś odzwierciedlenie. Porównanie dynamiki jazdy suwa i hatchbacka to jakaś pomyłka.
    Ale mimo wszystko wolę nową Dacię z TRZEMA latami gwarancji od dwuletniego golfa. Swoją drogą nie znam niepolizingowego dwuletniego VW w drugich rękach.

  3. Terz kupiłem duster we wrześniu na wyprzedaży 1.6 benzyna za 37000 podstawowa wersja śmieszne pieniodze 3 lata gwarancja jeżdżę na grzyby na ryby wysoki prześwit można śmiało jeździć polnynymi drogami.naprawdę nie sądziłem że to take fajne auto

    • Dalej wali plastikami w środku? Jak ktoś całe życie jeździł starymi trupami to nowa Dacia dla takich jak ty to mercedes wśród aut, masakra, przecież to badziew nie auto a środek jak w fiacie 125p

  4. Dacia Dokker z salonu już po 6 miesiącach woda strumieniami płynęła Wow. Auta przy progach smród nie do zniesienia po około 9 miesiacach rdza wyrazić zaczyna najpierw wlew potem Wow. Cześć progów. Auto oddałem liz6ngodawcy.

  5. Za 70 tyś zł to kupuję się sam nowy z 5 lub 7 letnią gwarancją a nie sam. używany. Ja sam. używany kupuję za max. 10 tyś zł i jeżdzę 5 lat ,niczego nie naprawiam a ten diesel jest ównie dobry jak 1,6 TDI VW. Marką kia – produkcja w Korei. Na dodatek bez pdf-u,dwumasy i rozrząd na łańcuszku!
    k

  6. Dacia Dokker kupiłem nową w 2014 roku,wszyscy mówili że to błąd teraz ma 210 000 kilometrów i żadnej poważnej awarii.Oprucz części ekspluatacyjnych popsuł się tylko przycisk włączający klakson na dzwigni kierunkowskazów.
    Jak ktoś szuka auta do pracy to jest rozsądny wybór. Owszem wcześniej kupiłem nowego VW Caddy też nic się nie psuło sprzedałem go jak miał coś koło 280 000 ale teraz już nie mają tych silników 2.0 SDI no i Caddy o wiele droższy od Dacii

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here