Można pomyśleć, że to po prostu kolejny Nissan Skyline R32 przerobiony do driftu. Jednak to, co ten egzemplarz ma pod maską, może Cię zaskoczyć!

Brytyjska firma Zero EV zajmuje się konwersją aut spalinowych na napęd elektryczny. W roli „samochodu demonstracyjnego” wykorzystują Nissana Skyline R32, który otrzymał silnik z… Tesli Model S! Elektryczny motor generuje ponad 500 KM i prawie 1000 Nm momentu obrotowego. Zapewnia to oszałamiające osiągi i pozwala na swobodną jazdę poślizgami, czego dowodem jest nagranie z tegorocznego Festiwalu Prędkości w Goodwood, które zamieszczamy poniżej.

Silnik to nie jedyny element z Modelu S – z amerykańskiego auta pochodzi także tylna rama, w której osadzona jest jednostka napędowa. Z kolei pod maską znajdziemy… zestaw baterii z Chevroleta Bolt. Umieszczono je tam dla poprawy rozkładu masy i dociążenia przedniej osi. Jednak, żeby nie zwiększać niepotrzebnie wagi auta, zastosowane akumulatory mają stosunkowo niewielką pojemność – zaledwie 16 kWh.

Zdjęcie główne: The Drive

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here