Pod koniec 2020 roku został zniesiony obowiązek posiadania przy sobie prawa jazdy. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy okazanie ważnego dokumentu jest niezbędne, aby uniknąć wysokiego mandatu.

Liczba dokumentów, które musi mieć przy sobie każdy kierowca podczas jazdy, w ostatnich latach wyraźnie się zmniejszyła. Już w 2018 roku nowelizacja Prawa o ruchu drogowym zniosła obowiązek posiadania dowodu rejestracyjnego oraz certyfikatu OC w papierowej wersji. Kolejna poważna zmiana nadeszła 5 grudnia 2020 roku – od tego dnia dobrowolne stało się również wożenie ze sobą prawa jazdy. Wcześniej jego brak był karany mandatem w wysokości 50 zł.

Wprowadzone ułatwienia sprawiły, że wychodząc z domu kierowca nie musi już pamiętać o zabraniu całego pliku dokumentów. W razie kontroli drogowej wystarczy dowód osobisty, na podstawie którego policjanci zweryfikują posiadane uprawnienia oraz dane dotyczące auta w systemie CEPiK.

Czy jednak reguła ta obowiązuje w każdym przypadku? Okazuje się, że choć co do zasady kierowcy zostali zwolnieni z konieczności legitymowania się fizycznym dokumentem prawa jazdy, to w ustawie przewidziano pewne wyjątki.

Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 38 Prawa o ruchu drogowym, „kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego: 1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem inny niż wydane w kraju prawo jazdy albo pozwolenie na kierowanie tramwajem, jeżeli kierujący nie posiada wydanego w kraju prawa jazdy albo pozwolenia na kierowanie tramwajem”.

Co to oznacza w praktyce? Obowiązujące przepisy wciąż wymagają, by w razie kontroli drogowej prawo jazdy posiadały przy sobie osoby, które uprawnienia zdobyły w innym państwie niż Polska. Dokument muszą zatem wozić zarówno obcokrajowcy, jak i Polacy, którzy prawo jazdy uzyskali poza granicami naszego kraju. Wynika to z faktu, że dane te nie występują w Centralnej Ewidencji Kierowców, a co za tym idzie funkcjonariusz nie będzie mógł zdalnie sprawdzić ich ważności.

Na tym jednak nie koniec – obowiązek dotyczy także kierowców, którzy podróżują samochodami prawnie do nich nienależącymi, a zatem autami z wypożyczalni czy będącymi w leasingu. Należy również pamiętać, że brak konieczności wożenia ze sobą prawa jazdy obowiązuje jedynie na terenie Polski. Jeśli więc wybieramy się za granicę, fizyczny dokument musimy koniecznie zabrać ze sobą.

A co w sytuacji, gdy pomimo określonego obowiązku nie będziemy mieć prawa jazdy podczas policyjnej kontroli? Konsekwencje mogą być kosztowne. Kierowca bez dokumentu przy sobie, którego prawo jazdy nie będzie figurować w bazie CEPiK, jest traktowany jak osoba bez uprawnień. Zgodnie z obowiązującym od tego roku taryfikatorem, za tego rodzaju wykroczenie grozi mandat w wysokości min. 1500 zł. W skrajnej sytuacji, gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć nawet do 30 000 zł. Jeśli podczas kontroli ktoś będzie mógł dowieźć nam dokument zaświadczający o uprawnieniach, kara wyniesie tylko 50 zł.

Redakcja poleca:

Aktualny taryfikator mandatów 2022

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj