Zostając w domu, wolny czas można spędzić na planowaniu przyszłych podróży. Przedstawiamy 6 tras, które gwarantują niezapomniane widoki i stanowią wyzwanie dla kierowcy.

Pandemia koronawirusa skutecznie uniemożliwia jakiekolwiek dalsze wyjazdy w najbliższym czasie, dlatego nadal aktualne pozostaje hasło #zostańwdomu. Tę przymusową kwarantannę można uprzyjemnić sobie na wiele sposobów – pisaliśmy już m.in. o wirtualnym spacerze po muzeach motoryzacji oraz ofercie serwisów streamingowych. Dziś proponujemy kolejny: planowanie wymarzonych podróży. W sporządzeniu listy ciekawych miejsc wyręczył nas polski oddział Seata, który wybrał 6 najpiękniejsze tras świata, które (jak napisano w komunikacie) „warto zobaczyć co najmniej raz w życiu”. No dobrze, zatem zapinamy pasy i sprawdzamy, co przygotowali dla nas przedstawiciele hiszpańskiej marki.

Highway One, Kalifornia (USA)

Highway One
Highway One, fot. Unsplash

Highway One to jedna z najbardziej malowniczych tras w Stanach Zjednoczonych i punkt obowiązkowy dla każdego turysty. Ciągnie się wzdłuż całego kalifornijskiego wybrzeża Oceanu Spokojnego, charakteryzującego się interesującą i zmienną linią brzegową – jadąc tą trasą mija się zarówno nagie skały, jak i piaszczyste plaże. Charakterystycznym miejscem na Highway One jest położony niedaleko Monterey most Bixby Creek, który miłośnicy seriali mogą kojarzyć z klimatycznej czołówki Wielkich kłamstewek.

Droga Atlantycka, Norwegia

Droga Atlantycka
Atlantic Road, fot. Unsplash

Choć długość Drogi Atlantyckiej wynosi jedynie nieco ponad 8 km, uważana jest za jedną z najbardziej spektakularnych na świecie. Składa się z ośmiu mostów, nisko zawieszonych nad Morzem Norweskim i łączących wyspę Averøy z zachodnim brzegiem stałego lądu. To wymarzona trasa dla kierowców, którzy chcą połączyć malownicze widoki z urozmaiconą trasą – niektóre fragmenty, takie jak słynny zakrzywiony most Storseisundet, zdają się prowadzić tuż nad linią morza.

Valley of Fire, Nevada (USA)

Valley of Fire
Valley of Fire, fot. Dominik Lienhard Unsplash

Park stanowy Valley of Fire jest położony w pobliżu Las Vegas, a swoją nazwę zawdzięcza ognisto czerwonym formacjom skalnym, utworzonym głównie z piaskowca. Kolorowe skały, gdzieniegdzie tylko porośnięte pustynnymi krzewami i kaktusami, ciągną się po horyzont. Wokół panuje głęboka cisza. To tutaj kręcono m.in. znany fanom science-fiction film Star Trek: Pokolenia. W parku panują bardzo wysokie temperatury, sięgające 40 stopni Celsjusza w cieniu, dlatego jeśli zdecydujemy się na podróż po tym unikalnym terenie, musimy odpowiednio przygotować samochód. Przed jazdą w upale należy przede wszystkim skontrolować ciśnienie w oponach, które zwiększa się pod wpływem gorącego powietrza, i dostosować je do zaleceń producenta oraz sprawdzić i ewentualnie uzupełnić ilość płynu chłodniczego w układzie.

Trasa Transfogaraska, Rumunia

Trasa Transfogaraska
Droga Transfogaraska, fot. Ümit Yildirim Unsplash

Wiele osób „odkryło” Trasę Transfogaraską podczas oglądania jednego z odcinków Top Gear. Ta majestatyczna górska droga biegnąca przez południowe części Karpat nie tylko zachwyca widokami, lecz także stanowi spore wyzwanie dla wielbicieli ostrych zakrętów. Rumuńska serpentyna w okolicach malowniczego jeziora Bâlea pnie się aż do wysokości 2042 m n.p.m. i przebiega obok zamku Poenari należącego w XV wieku do Włada Palownika – pierwowzoru Draculi. Aby bezpiecznie cieszyć się górską przejażdżką, należy dostosować technikę jazdy – oszczędnie używać hamulców, aby ich nie przegrzać, oraz redukować biegi, aby utrzymać obroty silnika na właściwym poziomie podczas podjeżdżania pod ostrzejsze wzniesienia i zawsze znacząco zmniejszać prędkość przed wejściem w zakręt. Jeśli planujemy wycieczkę do Rumunii, musimy pamiętać, że ze względu na wymagające górskie warunki trasa jest zamykana w okresie jesienno-zimowym.

Furka Pass, Szwajcaria

Furka Pass
Furka Pass, fot. Nigel Tadyanehondo Unsplash

Wielbiciele górskich widoków z pewnością docenią też szwajcarskie Alpy, gdzie wytyczona została droga przez przełęcz Furka, wymieniana jako jedna z najbardziej ekstremalnych tras świata. Długa na jedyne 28 km składa się niemal wyłącznie z zakrętów, zjazdów i podjazdów, z którymi zmagają się nawet najbardziej wytrawni kierowcy. Trud wynagradzają przepiękne krajobrazy, stanowiące wdzięczne tło filmowych akcji. Charakterystycznym punktem na tej trasie jest słynny Hotel Belvedere, który dziś jest już zamknięty z powodu ocieplenia klimatu i cofającego się lodowca. W latach 60. ubiegłego stulecia to wyjątkowe miejsce zostało wykorzystane także przez filmowców. Efekty ich pracy można podziwiać w filmie Goldfinger z Seanem Connerym w roli agenta 007.

Góry Słonne, Polska

Góry Słonne
Góry Słonne, fot. Barta Pogoda dla CUPRA #createthepath

Jednak osoby spragnione motoryzacyjnych wrażeń i pięknych widoków wcale nie muszą opuszczać Polski. W naszych Bieszczadach także skrywają się ekscytujące trasy, takie jak przecinająca gęste lasy serpentyna przez pasmo Gór Słonnych nieopodal miejscowości Wujskie. Pokonywanie malowniczych zakrętów pozwoli oderwać myśli od trosk, a niepowtarzalna atmosfera wyciszy i pomoże odzyskać równowagę. W ostatnich latach bieszczadzkie pejzaże zostały również docenione przez twórców – w okolicach nagrywany był m.in. głośny serial Wataha. W Górach Słonnych powstały również zdjęcia do projektu artystycznego #createthepath Barta Pogody z udziałem aktorki Aleksandry Popławskiej, która współpracuje z marką Cupra.

Oceny czytelników
[Głosów: 7 Średnia: 3.4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here