TestyPorównanieNajlepsze auta miejskie

Najlepsze auta miejskie [RANKING-PEWNY WYBÓR 2024]

Wybraliśmy najlepsze auta miejskie w trzech kategoriach cenowych: do 90 tys. zł, 90-120 tys. zł i powyżej 120 tys. zł. Zapraszamy na nasz subiektywny przegląd.

Auta miejskie cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Na naszym kontynencie w ubiegłym roku był to trzeci najpopularniejszy segment (po miejskich i kompaktowych SUV-ach), ale gdy zajrzy się w szczegółowe wyniki, okaże się, że w szóstce najczęściej kupowanych nowych samochodów w Europie były aż cztery miejskie. W czasach dominacji samochodów z powiększonym prześwitem, gdy „tradycyjne” segmenty wyraźnie tracą na znaczeniu, taki wynik należy uznać za niemały sukces.

Ale nie dzieje się tak bez przyczyny. Przede wszystkim, auta miejskie są stosunkowo niedrogie. To jednak tylko jedna z wielu ich zalet, wśród których równie ważne jest połączenie ułatwiającego parkowanie niedużego nadwozia z wystarczająco dużym wnętrzem. Współcześni reprezentanci tej klasy zwykle bez problemu mieszczą cztery dorosłe osoby, niekoniecznie niskie, a ich dopracowane siedzenia i zawieszenia zapewniają im zupełnie przyzwoity komfort podróży.

Aktualnie w polskich salonach oferowanych jest 16 różnych aut miejskich, ale każde z nich można kupić w kilku wersjach silnikowych i kilku specyfikacjach wyposażenia, więc wybór jest całkiem szeroki. Podpowiadamy, na który samochód naszym zdaniem warto się zdecydować, kierując się nie tylko ogólną oceną każdego modelu, ale także możliwością zaspokojenia bardziej szczegółowych wymagań nabywcy – w końcu nieraz wykluczają one sporo aut z grona jego zainteresowań.

Auta miejskie w cenie poniżej 90 tys. zł

Nie licząc Dacii Sandero, dostępnej już od 62 900 zł, ceny przedstawicieli tego segmentu startują nieco powyżej 70 tysięcy zł. Ale w przedziale 70-90 tys. zł (oczywiście plus Sandero), czyli wśród najtańszych aktualnie samochodów tej klasy, wybór okazuje się niemały. Standardem jest tu 3-cylindrowy silnik o pojemności 1,0-1,2 l, zwykle rozwijający do 100 KM, ale da się też znaleźć 125-konną jednostkę 1.5, do wyboru są również samochody z automatycznymi przekładniami.

Wyróżnienie:
Skoda Fabia 1.0 TSI 115 Essence (77 650 zł)

Skoda Fabia

Popularna Skoda udowadnia, że wybierając spośród najtańszych aut miejskich, nie trzeba się godzić z kiepskimi osiągami zapewnianymi przez podstawowe silniki w gamach. Fabia ze 115-konną jednostką 1.0 TSI przyspiesza do „setki” w 9,3 s i rozpędza się maksymalnie do 204 km/h – to parametry porównywalne do „warm hatchy” jak Suzuki Swift Sport. Ale czeskie auto w najniższej specyfikacji Essence kosztuje przy tym mniej niż 78 tys. zł, oferując przy okazji zupełnie przyzwoite wyposażenie, obejmujące klimatyzację, czujniki cofania, rozpoznawanie znaków drogowych czy monitorowanie koncentracji kierowcy. Na uwagę zasługuje też 6-biegowa przekładnia, która nie jest wcale standardem w tym przedziale cenowym, a wraz z mocnym silnikiem sprawia, że Fabia nie boi się szybkich tras. A jeśli ktoś poszukuje auta miejskiego z automatem, Skoda należy do zdecydowanie najtańszych – Fabia 1.0 TSI 115 DSG w bazowej dla tego wariantu, środkowej wersji wyposażenia Selection kosztuje 86 300 zł.

Wyróżnienie:
Hyundai i20 1.0 T-GDI 6MT Modern (89 400 zł)

Hyundai i20

Podobnie jak i10 na tle innych aut klasy mini, Hyundai i20 wyróżnia się „dojrzałością” na tle konkurencyjnych samochodów miejskich. Jego zgrabne i w najnowszym wydaniu wyjątkowo ciekawie wyglądające nadwozie kryje przestronne wnętrze z dopracowanym kokpitem. Ten ostatni jest przyjazny zarówno oku (ciekawy design, dopracowane detale, ekrany z niezłą grafiką), jak i ciału (dobra ergonomia, niezły zakres regulacji fotela i kierownicy, łatwa obsługa). Z zapewniającym mu przyzwoite osiągi 100-konnym silnikiem 1.0 turbo Hyundai w podstawowej, co nie znaczy, ze ubogiej, odmianie Modern kosztuje 89 400 zł (85 400 zł przy uwzględnieniu aktualnego rabatu). A jeśli ktoś zdecyduje się na egzemplarz z rocznika 2023, zapłaci atrakcyjną promocyjną cenę 76 900 zł.

Najlepsze auto miejskie w cenie do 90 tys. zł:
Dacia Sandero Eco-G 100 Expression (70 800 zł)

Dacia Sandero

Dacia Sandero to drugi, po Tesli Model Y, najchętniej wybierany nowy samochód w Europie w ubiegłym roku. I pierwszy wśród modeli niewspomaganych przeróżnymi rządowymi dopłatami. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, to najtańsze auto miejskie, a więc i w ogóle jedno z najtańszych na rynku: z 90-konnym silnikiem kosztuje od 62 900 zł, a za 83 000 zł można wyjechać z salonu jego wersją z bezstopniową przekładnią – to najtańszy nowy samochód z automatem na polskim rynku. Polecamy 100-konny wariant ze świetnie zintegrowaną fabryczną instalacją LPG, który kosztuje tylko 70 800 zł i na bardzo niski poziom sprowadza także koszty eksploatacji. A jeśli często jeździ się po drogach gorszej jakości, warto zdecydować się na podwyższoną wersję Stepway (fot.) – jej ceny z tym samym dwupaliwowym napędem zaczynają się od 74 500 zł.

Auta miejskie w cenie 90-120 tys. zł

Środkowy zakres cenowy w segmencie aut miejskich pozwala już przebierać między mocniejszymi samochodami (wyposażonymi nie tylko w benzynowe silniki) i bogatszymi wersjami wyposażeniowymi. W grupie tej pojawiają się już także wyjątkowo oszczędne odmiany z hybrydowym napędem, a także usportowione wersje potrafiące zapewnić swojemu kierowcy niezłe osiągi i niemało przyjemności z „aktywnej” jazdy. Można też „załapać się” na podstawowe propozycje ze świata marek premium.

Wyróżnienie:
Citroen C3 1.5 BlueHDi 100 Plus (95 850 zł)

Citroen C3

W aktualnym wydaniu miejski Citroen dał się poznać jako pojazd ciekawie stylizowany i – jak na swoje rozmiary – wyjątkowo komfortowo zawieszony. W połączeniu z niemałą, skutecznie wygłuszoną kabiną wyposażoną w ponadprzeciętnie obszerne i wygodne siedzenia sprawia to, że „C-trójką” zupełnie komfortowo można nie tylko jeździć po mieście, ale także pokonywać dalekie trasy. A w tych najlepiej sprawdza się… diesel. Dlatego – choć to coraz mniej popularne źródło napędu, zwłaszcza w tym segmencie – zwróciliśmy uwagę na wysokoprężną odmianę C3 z przyjemnie miękko pracującą jednostką 1.5 o mocy 100 KM. Jako najtańsze osobowe auto z dieslem na rynku (95 850 zł) to doskonała propozycja dla oszczędnych osób pokonujących rocznie znaczne dystanse.

Wyróżnienie:
Seat Ibiza 1.5 TSI 150 DSG FR (109 800 zł)

Seat Ibiza

Miejski hatchback z Hiszpanii wyróżnia się w segmencie swoim zgrabnym, atrakcyjnie stylizowanym nadwoziem ze sportowym sznytem. Ale Ibiza nie tylko wygląda na dynamiczne auto, taka po prostu jest. Jej podwozie wykazuje spore zapasy możliwości, czym aż prosu się o wybór mocniejszych od bazowej jednostek napędowych. I właśnie taką pasującą do charakteru Seata wersję wybraliśmy – to topowe 1.5 TSI DSG FR. Za tym literami kryją się 1,5-litrowy silnik turbo o mocy 150 KM, szybka dwusprzęgłowa skrzynia oraz topowa wersja wyposażeniowa podkreślająca sportowego ducha tego auta. Z tym układem napędowym Ibiza oferuje osiągi (prędkość maksymalna 216 km/h, 0-100 km/h w 8,1 s), którymi może zawstydzić niejedno auto wyglądające na sportowe. Cena flagowej odmiany Ibizy to 109 800 zł. Można nieco oszczędzić, wybierając pokrewną (choć nie tak dynamiczną w stylu) Skodę Fabię z tym samym układem napędowym w wersji Monte Carlo – cena takiego nowego auta to 103 900 zł.

Najlepsze auto miejskie w cenie 90-120 tys. zł:
Renault Clio E-Tech 145 full hybrid evolution (99 600 zł)

Renault Clio

Przez lata w świecie aut hybrydowych dominowała Toyota, ale od pewnego czasu jej modele w różnych klasach zyskały licznych konkurentów, i to wcale nie mniej udanych. Wśród samochodów miejskich takim rywalem (dla Yarisa) jest np. Renault Clio z hybrydowym układem napędowym. Francuski producent nie kopiował innych rozwiązań, lecz opracował własne – z dwiema jednostkami elektrycznymi i nietypową skrzynią wielotrybową – które w miejskim modelu Renault sprawdza się bardzo dobrze. Polecana przez nas wersja, czyli hybrydowe Clio w przyzwoicie wyposażonej podstawowej specyfikacji evolution, jest jeszcze dostępna w wyprzedażowym cenniku za 99 200 zł, czyli za 700 zł mniej, niż Toyota życzy sobie za bazowego Yarisa Hybrid ze 116-konnym napędem (w nowym cenniku podstawowym wariantem wyposażeniowym francuskiej hybrydy jest wyższy o stopień Techno, przez co jej ceny startują od 108 300 zł). Tymczasem hybrydowy układ Renault rozwija aż 145 KM i zapewnia lepsze osiągi, a samo Clio okazuje się trochę lepiej wykończone i bardziej komfortowe od rywalki z Japonii.

Auta miejskie w cenie powyżej 120 tys. zł

Wśród najdroższych aut miejskich można wybierać pomiędzy takimi w wysokich wersjach wyposażeniowych, wyposażonymi w układy hybrydowe lub napęd w 100 procentach elektryczny, a także modelami usportowionymi. Nie powinno zatem dziwić, że propozycje w tym przedziale mają ceny na poziomie kompaktów, a nawet podstawowych wersji modeli klasy średniej (najdroższe miejskie auta kosztują ponad 200 tys. zł!). Trzeba jednak zauważyć, że swoimi osiągami czy wyposażeniem nieraz pokonują one dużo większe samochody.

Wyróżnienie:
Toyota Yaris 1.5 Hybrid Dynamic Force e-CVT Premiere Edition (128 900 zł)

Toyota Yaris

Dla wielu osób Toyota to synonim hybrydy. Nie bez powodu: w końcu to ta japońska marka spopularyzowała tego typu napędy, przez lata je dopracowując i montując w kolejnych swoich modelach, a te dały się poznać jako wyjątkowo bezawaryjne. W niedużym i dosyć lekkim Yarisie hybrydowy układ sprawdza się doskonale, imponując bardzo niewielkim zapotrzebowaniem na paliwo. Polecana przez nas Toyota to nowe, mocniejsze wydanie hybrydowego Yarisa, rozwijające 130 KM mocy, w obficie wyposażonej „wdrożeniowej” wersji Premiere Edition za 128 900 zł (aktualnie cenę obniżono do 118 000 zł), ale równie dobrym wyborem będzie droższe o tysiąc złotych usportowione wydanie tego modelu – GR Sport.

Wyróżnienie:
Mini Hatch Cooper E (153 300 zł)

Mini Hatch

To dosyć nietypowy przypadek. Zazwyczaj samochody klasy premium są zdecydowanie droższe od propozycji popularnych marek. A designerskie Mini nigdy nie należały do tanich aut, nawet na tle innych modeli z półki premium. Mimo to wybrane przez nas Mini Hatch Cooper E okazuje się wyjątkowo rozsądnie wycenione. Biorąc pod uwagę, że najtańszy Peugeot 208 z elektrycznym napędem kosztuje 159 400 zł, a Opel Corsa aż 174 700 zł (i oba mają po 156 KM mocy), cena podstawowej wersji nowego, elektrycznego Mini – 153 300 zł – wydaje się wyjątkowo atrakcyjna. Zwłaszcza że otrzymuje się za nią nie tylko niepowtarzalny styl Mini, ale i samochód ze 184-konnym silnikiem, wyraźnie szybszy od wspomnianej dwójki, zdolny rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 7,3 s.

Najlepsze auto miejskie w cenie od 120 tys. zł:
Ford Fiesta 1.5 EcoBoost ST X (120 900 zł)

Ford Fiesta

Ford słynie z produkcji samochodów o ponadprzeciętnych właściwościach jezdnych, a najlepszym ucieleśnieniem tego jest od dawna Fiesta ST. Sportowa wersja miejskiego przeboju Forda nie została „uszczęśliwiona na siłę” twardym zawieszeniem – specjaliści tej marki dopracowali układ jezdny na tyle, że dzięki połączeniu pewnej miękkości ze sprężystością trzyma on w ryzach Fiestę nawet podczas agresywnej jazdy w zakrętach czy w trakcie gwałtownych manewrów, jednocześnie nie skazuje podróżujących nią na dyskomfort, a kierowcy daje poczucie świetnej integracji z naturalnie odpowiadającym na jego poczynania samochodem. W aktualnym wydaniu Fiesta ST wykorzystuje 3-cylindrowy silnik 1.5 rozwijający moc 200 KM i 320 Nm momentu obrotowego, pozwalający jej osiągnąć „setkę” 6,5 s po starcie z miejsca i rozpędzić się do ponad 230 km/h. Co ważne, nie przeszkadza jej to w byciu użytecznym miejskim hatchbackiem. Wprawdzie jest na rynku jeszcze bardziej szalony miejski hot hatch, czyli dopiero co zmodernizowana Toyota GR Yaris, ale jej cennik otwiera kwota ok. 215 tys. zł, podczas gdy Fiestę ST można mieć już za 120 900 zł.

Najlepsze auto miejskie:
Renault Clio E-Tech 145 full hybrid evolution

PW 2024 Auta miejskie-Renault Clio

Za najlepszą propozycję w całym segmencie uznaliśmy hybrydowe Clio. Atrakcyjnie stylizowany francuski przebój ostatnio przeszedł modernizację, zyskując odświeżony m.in. zupełnie nowymi lampami przód. Zachował przy tym wszystkie dotychczasowe zalety, jak przyjemnie wykończone i całkiem przestronne wnętrze, przyjazny użytkownikowi kokpit z intuicyjnym w obsłudze ekranem centralnym czy dobrze zestrojony układ jezdny, łączący komfort z pewnością prowadzenia. A także nieprzesadzone ceny. W polecanej przez nas hybrydowej odmianie dochodzi do tego nowoczesny napęd, który na co dzień okazuje się działać zupełnie nieźle, a przede wszystkim zadowala się bardzo rozsądnymi ilościami paliwa.

Ranking najlepszych aut miejskich
Pewny Wybór 2024 wiosna/lato:

Kategoria cenowa: poniżej 90 tys. zł

Najlepszy wybór: Dacia Sandero Eco-G 100 Expression
Wyróżnienie-alternatywa: Hyundai i20 1.0 T-GDI 6MT Modern
Wyróżnienie-alternatywa: Skoda Fabia 1.0 TSI 115 Essence

Kategoria cenowa: poniżej 90-120 tys. zł

Najlepszy wybór: Renault Clio E-Tech 145 full hybrid evolution
Wyróżnienie-alternatywa: Seat Ibiza 1.5 TSI 150 DSG FR
Wyróżnienie-alternatywa: Citroen C3 1.5 BlueHDi 100 Plus

Kategoria cenowa: powyżej 120 tys. zł

Najlepszy wybór: Ford Fiesta 1.5 EcoBoost ST X
Wyróżnienie-alternatywa: Mini Hatch Cooper E
Wyróżnienie-alternatywa: Toyota Yaris 1.5 Hybrid Dynamic Force e-CVT Premiere Edition

Najlepsze auto w klasie aut miejskich:
Renault Clio E-Tech 145 full hybrid evolution

NEWSY
Polecane
Wybór redakcji