Tankowanie paliwa

Wybuch konfliktu zbrojnego na Ukrainie skłonił wielu kierowców do zatankowania auta pod korek. Efekt? Nieobserwowane od lat kolejki na stacjach, a czasem wyłączane dystrybutory.

Czy faktycznie jest się czego obawiać? O ile na niektórych stacjach chwilowy brak paliwa z powodu ogromnej liczby kupującej stał się faktem, tak nie trzeba się obawiać, że w ogóle go zabraknie. Serwis Tvn24.pl, powołując się na prezesa Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego podał, że zapasy paliw w bazach wystarczą na 3 miesiące. O braku problemów z paliwami zapewnia też PERN. Krajowy lider logistyki surowcowo-paliwowej ogłosił na swojej stronie, że transport ropy naftowej rurociągiem z kierunku wschodniego do Polski odbywa się zgodnie z harmonogramem tłoczeń.

Panika nie wyjdzie nikomu na dobre – z Wielkiej Brytanii znany już jest scenariusz, w którym nagły wzrost zapotrzebowania na paliwa miał niekorzystne skutki – utrudnił odbudowanie zapasów paliwa na stacjach (nie brakowało kierowców kupujących paliwo na zapas). Eksperci prognozują, że po boomie z ostatnich dwóch dni sytuacja powinna się uspokoić w najbliższych dniach. Co więcej, prezes Orlenu zapowiedział, że punkty które będą próbowały wykorzystać sytuację i manipulować cenami paliw muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami – „w trybie natychmiastowym rozwiążemy umowę z tą stacją, jak również z każdym innym odbiorcą naszych paliw czy operatorem stacji korzystającej z naszego szyldu” – napisał Daniel Obajtek na Twitterze.

Co zrobić, jeżeli teraz naprawdę musisz lub chcesz kupić paliwo? Szansę na sukces, rozumiany jako zakup paliwa oraz uniknięcie stania w bardzo długiej kolejce można nieco zwiększyć, wybierając „nieoczywiste” godziny – np. jadąc na stację skoro świt, w godzinach pracy czy w środku nocy. Najmniej dogodny jest oczywiście okres, w którym wiele osób wychodzi z pracy i rusza na zakupy do sklepów czy właśnie na stacje. W dużych miastach najbardziej obłożone były stacje przy największych ulicach. Może się więc okazać, że zarówno na małej stacji w centrum, jak i obiekcie na uboczu paliwo uda się znaleźć i nie tracić kilkudziesięciu minut w kolejce. Długie kolejki ustawiały się też w stacjach przymarketowych z najtańszym paliwem.

Warto wiedzieć: Tankowanie na zapas – czy warto? Jak przechowywać paliwo?

Podjeżdżając do dystrybutora warto zwrócić uwagę na oznaczenia – konkretne dystrybutory mogą nie wydawać rodzaju paliwa, który akurat jest nam potrzebny (np. Pb98) – manewrowanie na zatłoczonym placu pełnym poddenerwowanych kierowców nie jest ani bezpieczne, ani przyjemne. Jeżeli na danej stacji nie ma podstawowego typu paliwa, sprawdź, czy jest droższe paliwo premium (np. Pb98 czy uszlachetniony olej napędowy) – z racji wyższych cen są one rzadziej kupowane. Wiele europejskich samochodów ma wlew paliwa po prawej stronie. Jeżeli widzisz, że do takich dystrybutorów ustawiła się duża kolejka, możesz spróbować podjechać tyłem do dystrybutora zlokalizowanego po lewej stronie auta. Dysproporcja w takich kolejkach to przynajmniej kilka aut.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj