Starsze auto lepsze niz nastepca

Czy warto wybrać starszy czy nowszy model samochodu? Odpowiedź tylko pozornie jest prosta. Nie zawsze świeższe auto jest lepsze pod względem trwałości, co potwierdza raport ADAC.

Polacy najchętniej kupują kilkunastoletnie auta. To zupełnie zrozumiałe. Istotną utratę wartości mają już za sobą, ich konstrukcja jest znana mechanikom, a świetnie zaopatrzenie w używane części i zamienniki istotnie zmniejsza koszty napraw. Niektórzy kierowcy zadają sobie pytanie, czy warto dopłacić do nowszego auta – teoretycznie mniej wyeksploatowanego i bardziej zaawansowanego technicznie. Czy przekłada się to na mniejszą awaryjność?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Oczywiście najwięcej zależy od historii danego egzemplarza – czy nie był wcześniej rozbity, czy jego właściciele zadbali o należyte serwisowanie, a do tego dbali o auto i np. nie katowali zimnego silnika. Odpowiedzi mogą udzielić także udzielić zestawienia statystyczne. Ciekawe opublikował ADAC, który stworzył swój raport w oparciu o wezwania niemieckiej pomocy drogowej. Nowe narzędzia pozwoliły na rozszerzenie zestawienia, które dotychczas obejmowało auta mające 3-10 lat. ADAC uzupełnił je raportem dla samochodów po raz pierwszych zarejestrowanych w latach 2000-2017.

Nie znajdziemy w nich wszystkich modeli. Dlaczego? ADAC wziął pod uwagę samochody tylko odpowiednio liczne na niemieckim rynku, by nie wypaczać wyników. Oceny w tabeli to efekt odniesienia liczby wezwań holowników do liczby 1000 zarejestrowanych w Niemczech sztuk danego modelu z danego rocznika.

Usterkowosc starszych aut
Tabela ADAC prezentuje awaryjność wybranych modeli wyrażoną w liczbie wezwań pomocy drogowej przeliczonej na 1000 aut z danego rocznika zarejestrowanych w Niemczech. ADAC podał także średnie rocznie przebiegi dla poszczególnych modeli. / źródło: ADAC

Pełną tabelę wyników dla samochodów po raz pierwszy zarejestrowanych w latach 2000-2017 prezentujemy poniżej. Wyłuskaliśmy z niej modele, które okazały się zauważalnie trwalsze od swoich następców. Prezentujemy je w kolejności alfabetycznej. Warto zwrócić uwagę, że ADAC stosuje podwójny system oceniania – bezwzględny (wynik przeliczony na 1000 wezwań pomocy drogowej) oraz odnoszący awaryjność danego modelu do wyników dla danego przedziału wiekowego (ciemnozielony kolor oznacza bardzo niską awaryjność, a czerwony – bardzo wysoką). W przypadku niektórych modeli poprzednik w obu kategoriach okazywał się bardziej udany od następcy.

Używany Fiat Ducato II (1994–2006)

Uzywany Fiat DucatoPrzebiegi aut dostawczych szybko rosną, ale nie zawsze oznaczają one większe prawdopodobieństwo wystąpienia problemów, co potwierdzają wysokie notowania drugiej odsłony Fiata Ducato. Planując zakup używanego egzemplarza warto zwrócić uwagę na ogólny stan techniczny i korozję nadwozia. Usuwanie problemów w tak leciwym aucie nie zawsze ma ekonomiczne uzasadnienie.

Używany Ford Focus I (1998-2004)

Uzywany Ford FocusPierwsza odsłona Focusa zaszokowała rynek designem nadwozia i wnętrza, jak również ponadprzeciętnymi właściwościami jezdnymi. Po kilku latach wyszło na jaw, że auto ma przeciętne i drogie w naprawach diesle 1.8, tylne zawieszenie o ograniczonej trwałości oraz nadwozie podatne na korozję. Kto znajdzie „zdrowy” egzemplarz z benzynowym silnikiem, będzie z niego zadowolony. Pierwsza odsłona Focusa jest najwyżej ocenionym samochodem w swoim przedziale wiekowym – bije na głowę nawet Toyotę Yaris. Przeciętne notowania nowszych Focusów wynikają z problemów z akumulatorami, alternatorami oraz elementami układu chłodzenia.

Używany Opel Astra G (1998-2009)

Uzywany Opel AstraW przypadku kompaktowej Astry mamy do czynienia z „zakładką” modelową – od 2004 r. równocześnie produkowano generacje G oraz H. Na rynek niemiecki trafiały nowsze auta. Starsze kierowano głównie do odbiorców z centralnej i wschodniej Europy. Można więc przyjąć, że druga odsłona Astry wypadła korzystniej od dostępnej od 2004 r. Astry H. ADAC sygnalizuje, że powtarzają się w niej usterki układu chłodzenia. W kolejnych generacjach Astry dochodzą do tego defekty układu EGR i problemy z akumulatorami. W Astrze G za powtarzający się problem uznano defekty stacyjki.

Używane Renault Twingo II (2007-2014)

Uzywane Renault TwingoPierwsza odsłona Twingo z końca produkcji wypadła dobrze, a „dwójka” podtrzymała korzystny trend. Za jej powtarzające się problemy eksperci ADAC uznali defekty klocków hamulcowych. Twingo II były często unieruchamiane przez rozładowane akumulatory, natomiast „jedynki” przez defekty czujników położenia wału korbowego oraz immobilisera. Za Twingo II przemawia nie tylko solidność, ale również praktyczne wnętrze z przesuwną kanapą, która pozwala na powiększenie przestrzeni bagażowej kosztem ilości miejsca na nogi osób jadących z tyłu.

Używane Renault Clio III (2005-2013)

Uzywane Renault ClioClio II zostało bardzo nisko ocenione przez ADAC. Problemy minęły jak ręką odjął wraz z wejściem na rynek „trójki”. Plusem modelu są nie tylko odporne na korozję i przestronne wnętrze oraz trwałe silniki benzynowe. Relatywnie mało rozbudowana elektronika generuje mniej problemów niż w Megane czy Scenicu z podobnych roczników. Jeżeli dać wiarę raportowi ADAC, to najlepszym wyborem będą Clio III sprzed liftingu, który miał miejsce w połowie 2009 r. Co psuje się w Clio? W przypadku „jedynki” ADAC wskazał na problemy z immobiliserami, rozrusznikami i czujnikami położenia wału korbowego. W Clio III najczęściej zawodziły akumulatory. W przypadku „dwójki” z pierwszego rocznika problemem mogą być czujniki położenia wału.

Używana Skoda Octavia II (2003-2013)

Uzywana Skoda OctaviaPod względem trwałości Skoda Octavia prezentuje bardzo wyrównany poziom. Model zaliczył potknięcie w latach 2010-2013, kiedy oferowano Octavię II po liftingu. ADAC zauważył zwiększoną awaryjność wtryskiwaczy w samochodach z rocznika 2010. W przypadku roczników 2001 i 2007 zaobserwowano natomiast wyższe ryzyko awarii stacyjki. Octavia II sprzed modernizacji może okazać się lepszym wyborem także z racji palety silników – bezpośrednio przed odświeżeniem modelu Skoda wprowadziła zawodne benzynowe jednostki 1.2/1.4 TSI.

Używana Toyota Yaris II (2005-2011)

Uzywana Toyota YarisBez względu na rocznik Toyota Yaris jest oceniania przez ADAC dobrze lub bardzo dobrze. Lepsze noty zebrały starsze samochody. Przeglądając wyniki w tabelkach można zauważyć, że model złapał lekką zadyszkę po prezentacji „trójki”. Za powtarzające się usterki uznano rozładowane akumulatory i problemy ze świecami zapłonowymi, które także stwierdzono w Yarisie I. Kto więc szuka oszczędnego i bardzo trwałego samochodu, może z powodzeniem wybrać każdą z odsłon Yarisa.

Używany Volkswagen Golf V (2003-2008)

Uzywany Volkswagen GolfOgólny poziom usterkowości Volkswagena Golfa nie jest wysoki. Całkiem dobrze wypadła „piątka” z końca produkcji. Uzyskała wyższe noty od Golfa VI. To dowód, że rozwijanie samochodów nie zawsze przynosi korzyści. Warto pamiętać, że szósta odsłona Golfa to na dobrą sprawę głęboki lifting „piątki”, który miał pozwolić kompaktowi z Wolfsburga zachowanie atrakcyjności na tle nowych generacji rywali. Jako powtarzające się usterki ADAC wskazał przepalone cewki zapłonowe (zwłaszcza w roczniku 2005).

Używany Volkswagen Passat B5 (1995-2005)

Jeden z najbardziej lubianych używanych samochodów Polaków z lat 2001-2003 okazał się nawet lepszy od Toyoty Yaris! Później liczba wezwań pomocy narosła. Może mieć to związek z małym liftingiem modelu z 2003 r., w ramach którego odświeżono paletę silników, wprowadzając m.in. diesla 2.0 TDI z DPF. Później pojawił się Passat B6 z jeszcze bardziej felernymi turbodieslami. ADAC zauważa, że dochodzą do tego problemy z tylnymi hamulcami, hamulcem postojowym oraz pompami paliwa. Natężenie awarii jest tak duże, że użytkownicy Passata B6 należą do najczęściej wzywających pomoc drogową.

Redakcja poleca: Najbardziej awaryjne kompakty według ADAC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here