Michelin Alpin 6 - otwierające

Najnowszy produkt Michelina – opona zimowa Alpin 6 – ma zapewniać bezpieczeństwo nawet przy granicznym zużyciu bieżnika. Czy zastosowane w niej technologie spełniają założone wymagania?

Wszystkie opony zimowe, nawet te najdroższe i najbardziej zaawansowane, dotyka jeden problem – nie zapewniają wystarczającej przyczepności w warunkach zimowych, gdy w naturalny sposób zużyje się ich bieżnik.

Michelin Alpin 6
Opona zimowa Michelin Alpin 6

W takiej sytuacji ogumienie producentów premium radzi sobie zdecydowanie lepiej od budżetowych opon, ale nie można powiedzieć, że przy granicznym starciu bieżnika (do głębokości 1,6 mm) nawet przy najdroższych oponach mamy pełną kontrolę nad autem. Od teraz ma się to zmienić. Michelin zaprezentował nowy produkt, który ma zachowywać swoje parametry także przy maksymalnym zużyciu.

Zaprojektowanie opony zapewniającej bezpieczeństwo jazdy przy maksymalnym dopuszczalnym starciu bieżnika wymagało przeprojektowania konstrukcji bieżnika i zastosowania nowej mieszanki gumowej. Opona Michelin Alpin 6 wykorzystuje kilka warstw gumy o różnych parametrach: gdy zetrze się pierwsza warstwa, jej rolę przejmuje druga, bardziej przyczepna. Przy zużywaniu się bieżnika stopniowo zanikają lamele odpowiadające za precyzję prowadzenia na śniegu i wodzie. Wraz z obniżaniem się jego głębokości rolę lameli przejmują rozszerzające się głębokie rowki. Dzięki temu nawet skrajnie zużyta opona nadal właściwie odprowadza wodę i zapewnia przyczepność na śniegu.

Test nowej opony w Szwecji

Zastosowane przez Michelina technologie sprawdziły się w praktyce. W teście tygodnika „Motor” samochód z maksymalnie zużytymi oponami Alpin 6 pozostawał sterowny w zakrętach, skuteczniej hamował i uzyskiwał znacznie lepsze czasy przejazdu od konkurentów z równie startym bieżnikiem. Pomiary przeprowadzono na zamarzniętym jeziorze zlokalizowanym na północy Szwecji.

Michelin Alpin 6 - testy
Ogumienie Michelin Alpin 6 poddano wyczerpującym testom na północy Szwecji. Wypadło o wiele lepiej od konkurentów z równie niską głębokością bieżnika.

Dlaczego Michelin stworzył taką oponę?

Francuskiemu koncernowi zależy, by użytkownicy jego produktów mogli z nich bezpiecznie korzystać aż do całkowitego dopuszczalnego zużycia. Na rzadszej konieczności wymiany opon skorzystają nie tylko oni, ale i środowisko – europejska emisja dwutlenku węgla zmniejszyłaby się wtedy aż o 6,6 miliarda ton. Michelin domaga się od władz UE wprowadzenia obowiązku testowania opon z niskim bieżnikiem i dopuszczenia na rynek ogumienia spełniającego kryteria przyczepności także przy wartości granicznego zużycia bieżnika.

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]