Volkswagen Passat NMS

Świat motoryzacji ewoluuje. Coraz modniejsze crossovery i SUV-y oraz dochodzące do głosu auta elektryczne wypierają z rynku ikoniczne modele. Czy stanie się to również z Passatem?

Jak podaje portal vwvortex.com, w trakcie przemówienia podczas Chicago Auto Show urzędujący od września prezes amerykańskiego oddziału Volkswagena dał do zrozumienia, że Passat jest modelem, który nie będzie wiecznie trwał w ofercie.

VW Passat NMS
Amerykański Passat NMS różni się stylistycznie od europejskiego. Ma także inny rozstaw osi i nie bazuje na płycie MQB.

Johan de Nysschen dodał przy tym, że nie stanie się to z dnia na dzień. Podkreślił, przy tym, że klasa średnia, nazywana za Oceanem „midsize sedan”, jest istotnym segmentem rynku dla VW, w którym marka ma wielu lojalnych klientów. Jak podaje vwvortex.com, szef tamtejszego oddziału Volkswagena podkreślił, że nie zapadły jeszcze żadne decyzje, ale kiedy w USA nadejdzie kres obecnego Passata, należy spodziewać się jego następcy bez silnika spalinowego. Niewykluczone, że w ten sposób Johan de Nysschen chciał nawiązać do planowanych większych Volkswagenów z rodziny ID.

Oferowany na amerykańskim rynku od 2011 r. Passat NMS dzieli płytę podłogową m.in. z Superbem poprzedniej generacji. Pod koniec ubiegłego roku Passat NMS został odświeżony – otrzymał m.in. nowy system multimedialny i reflektory LED, które pozwolą na utrzymanie konkurencyjności modelu jeszcze przez kilka lat.

Johan de Nysschen wypowiedział się na temat Passata z perspektywy amerykańskiego rynku, gdzie sprzedaż tego modelu, mimo ceny startującej z poziomu 22 995 dolarów, stale spada. Jak podaje portal carsalesbase.com w 2018 r. klienci z USA odebrali 41 401 Passatów, a w 2019 r. już tylko 14 123 szt.

Amerykanski Passat NMS
Wnętrze oferowanego w USA Passata także odbiega od modelu dostępnego w Europie. Amerykański model bazuje na starszej architekturze, która nie pozwoliła na łatwe wprowadzenie m.in. cyfrowego panelu wskaźników.

Trend spadkowy (szczegółowe dane), ale na znacznie mniejszą skalę, jest też widoczny w Europie. W 2018 r. w ręce kierowców VW przekazał 154 074 Passatów B8, a w 2019 r. – 124 650 szt. Warto przy tym podkreślić, że Passat to już ostatnia dobrze sprzedająca się limuzyna klasy średniej popularnej marki. Dla porównania dodajmy, że Peugoet 508 przekonał do siebie 41 tys. klientów, Ford Mondeo – 40 tys., a Opel Insignia – 46 tys.

Redakcja poleca: Volkswagen Passat – systemy wspomagające IQ.Drive [WIDEO]

W rekordowym 1998 r. sprzedano w Europie 348 398 Passatów. Na przestrzeni lat doszły do głosu crossovery i SUV-y. Wiele z nich zrównało się z autami klasy średniej ceną, osiągami, wyposażeniem czy przestronnością wnętrza. Za kilka lat przed podobnym dylematem na temat przyszłości Passata może więc stanąć europejski oddział VW.

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here