Samochód - PIT

Rozliczając PIT za 2019 r. należy sobie przypomnieć, czy w ubiegłym roku nie sprzedaliśmy samochodu. To, czy trzeba będzie to uwzględnić w zeznaniu, zależy od czasu, jaki minął między zakupem i sprzedażą pojazdu.

O ile pamiętamy, że po zakupie pojazdu należy zapłacić podatek i wypełnić druk PCC-3, o tyle przy wypełnianiu rocznego zeznania może nam umknąć fakt pozbycia się pojazdu. Tymczasem rozliczając PIT za ubiegły rok, warto się zastanowić i przypomnieć, czy w 2019 r. nie sprzedało się samochodu. Trzeba być czujnym, ponieważ dość łatwo o tym zapomnieć, szczególnie jeśli do transakcji doszło na początku ubiegłego roku (czyli minęło już prawie 15 miesięcy). Największe ryzyko braku uwzględnienia dochodu ze sprzedaży pojazdu występuje w przypadku kierowców, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej. Ci korzystają z gotowego formularza wypełnionego przez urząd skarbowy na podstawie dokumentów przesłanych przez pracodawcę. Nie trzeba go nawet potwierdzać, aby spełnić obowiązek złożenia zeznania – dzieje się to automatycznie. Problem w tym, że nie uwzględnione są tam dochody – w tym te dotyczące sprzedaży pojazdu.

Obowiązek dla wybranych

Na szczęście, rozliczenie sprzedaży pojazdu dotyczy jedynie osób, które przed upływem 6 miesięcy sprzedały swój pojazd i nie ma znaczenia, czy zarobili, czy stracili na transakcji. Tu czeka pewna pułapka – 6-miesięczny okres liczy się od końca miesiąca, w którym doszło do zakupu auta, np. osoba, która kupiła samochód 1 czerwca i sprzedała go 31 grudnia, musi to rozliczyć, mimo że posiadała pojazd 7 miesięcy.

Samo rozliczenie jest bardzo proste. Należy jedynie pamiętać, że osoby, które zawsze składały PIT-37 tym razem muszą skorzystać z formularza PIT-36, do którego trzeba wpisać dochody, jak i ze sprzedaży pojazdu, ale również z umowy o pracę.

Jak obliczyć podatek od samochodu?

Transakcję związaną ze sprzedażą pojazdu należy wpisać do „Dochody i Straty” w wierszu nr 9 „inne źródła” (pozycja od 111 do 115). Podstawą opodatkowania (według standardowej skali 17 lub 32 proc. w zależności do zarobków) jest wyliczony dochód (pozycja 113 w PIT). Wylicza się go jako różnicę w przychodzie (cena uzyskana ze sprzedaży, którą należy wpisać w pozycji 111 zeznania) a kosztem jego nabycia (cena zakupu, którą należy wpisać w pozycji 112 w PIT – 36).

Do kosztu nabycia można także zaliczyć (dodać do ceny zakupu pojazdu) wszystkie udokumentowane wydatki np. zakup części zamiennych czy koszty modernizacji, montażu dodatkowego wyposażenia w pojeździe.

Uwaga! Jeżeli kwota sprzedaży znacznie odbiega od wartości rynkowej pojazdu, US może podnieść przychód, czyli podnieść dochód, który podlega podatkowi.

Za wygraną nie płacisz

W przypadku osób, które otrzymały pojazd jako darowiznę lub w spadku (sprzedały go przed upływem pół roku), jako koszt nabycia należy przyjąć 0 zł. W lepszej sytuacji są osoby, które wygrały pojazd w konkursie: mimo, że nie zapłaciły za samochód, jako koszt uzyskania mogą wpisać wartość pojazdu, jaką miał określoną w konkursie (przyjętą wcześniej do wyliczenia 10 proc. ryczałtu od wygranych)

Kierowcy, którzy na transakcji stracili (za swoje auto dostali mniej niż zapłacili) nie płacą podatku, ponieważ ponieśli stratę. Dodatkowo tę kwotę (ujętą we wcześniejszych zeznaniach) można odliczyć od przychodu (ale tylko ze sprzedaży pojazdu) przez kolejne 5 lat.

Oceny czytelników
[Głosów: 5 Średnia: 4.2]

2 KOMENTARZE

  1. Dotyczy nie tylko handlarzy, ale i tych, którzy muszą sprzedać nowo zakupione auto np. z powodów losowych czy finansowych lub zwyczajnie nietrafiony zakup. Warto oceniać treść zamiast tytułu, a w wypowiedzi nie zapominać o kulturze.
    P.S. handlarz też kierowca

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here