Jeep Wrangler Rubicon - Jeep Wrangler Sahara

Amerykański producent zdradził swoje plany na najbliższe lata. Do 2022 roku każdy model Jeepa będzie dostępny w wersji elektrycznej lub hybrydowej.

Nie ma co się oszukiwać – samochody terenowe i SUV-y nie są zbyt przyjazne dla środowiska naturalnego. Wysoka masa własna, zazwyczaj duży silnik i mało opływowy kształt przekładają się na spore zużycie paliwa, a co za tym idzie – podwyższoną emisję szkodliwych substancji. Do tego zaostrzające się unijne przepisy skutkują karami dla producentów za przekraczanie norm, a żeby ich uniknąć koncerny muszą wprowadzać modele hybrydowe i elektryczne.

Christian Meunier (szef Jeepa) w rozmowie z dziennikarzami australijskiego magazynu CarAdvice opowiedział o aktualnych planach marki. Raczej nie stanowią one zaskoczenia – amerykański koncern przygotowuje się do elektryfikacji swojej gamy modelowej.

Do 2022 r. każdy model Jeepa będzie oferowany w wersji z napędem elektrycznym lub hybrydowym, dotyczy to również typowo użytkowych Wranglera i Gladiatora. Amerykański koncern chce w ten sposób zostać „najbardziej zielonym” producentem SUV-ów na świecie. Pamiętajmy też, że tak radykalne działania są konieczne, żeby zmieścić się w europejskich limitach emisji CO2.

„Elektryczna ofensywa” Jeepa rozpocznie się już w przyszłym roku, wraz z debiutem hybrydowych odmian Renegade’a i Compassa. Obydwa auta będzie napędzał turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,3 litra, współpracujący z jednostką elektryczną. Możliwa będzie jazda wyłącznie „na prądzie”, a baterie będzie można doładować z domowego gniazdka.

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here