Bolid na autostradzie

W garażach miłośników motoryzacji drzemie wiele ciekawych pojazdów. Czasami wyjechanie nimi na drogę może być przykre w skutkach. Przekonał się o tym kierowca, który po czeskiej autostradzie jechał bolidem.

Kierowcy jadący czeską autostradą D4 mogli zobaczyć… wyścigowy bolid w asyście Chevroleta Corvette. Nagranie lotem błyskawicy obiegło sieć. Właściciela nietypowego pojazdu chwalono za fantazję, pomysł i chęć jego realizacji. Wydarzenie w znacznie mniejszym stopniu przypadło do gustu funkcjonariuszom czeskiej policji, których brak pobłażliwości w kwestii drogowych wykroczeń jest znany wielu kierowcom z Polski.

Wjechanie bolidem na autostradę może okazać się dla kierującego bolidem kosztowne w skutkach. Najprawdopodobniej może być on podejrzany o wprowadzenie do ruchu niezarejestrowanego pojazdu bez homologacji i wymaganego prawem wyposażenia, użytkowanie na drodze publicznej pojazdu bez wymaganego ubezpieczenia komunikacyjnego, jak również korzystanie z płatnej drogi bez wniesienia niezbędnej opłaty w postaci winiety.

Zobacz też: Patologie polskich dróg, czyli wiecznie przeładowane busy

Nagrany pojazd – wbrew temu co zostało zasugerowane w opisie filmu – nie jest bolidem Formuły 1. Na podstawie kształtu owiewek można przypuszczać, że jest to Dallara GP2/08, więc bolid klasy GP2, który posiada silnik 4.0 V8 o mocy 612 KM.

Źródło/screenshot: Youtube

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here