Awarie w trasie - jak sobie radzić - otwierające

Wyjazd na święta, długi weekend lub wakacje jest doskonałą okazją, by sprawdzić stan techniczny swojego auta. Przedstawiamy, co dokładnie przejrzeć i jakie narzędzia zabrać, by podróż przebiegła bez przykrych niespodzianek.

Samochód może się zepsuć w każdej chwili, a to, kiedy to nastąpi, zależy przede wszystkim od jego właściciela. Jeśli nie pilnuje się wykonywania okresowych czynności eksploatacyjnych i nie kontroluje zużycia poszczególnych podzespołów, auto odmówi posłuszeństwa szybciej niż można się spodziewać.

NASZ SKLEP

Pół biedy, jeśli samochód „stanie” niedaleko domu: wtedy ktoś znajomy lub z rodziny szybko zaholuje nas do warsztatu. Takiej możliwości już nie ma, gdy auto odmówi posłuszeństwa daleko w trasie. Czasami wystarczy błahy problem, by zapominalski kierowca miał uwiązane ręce. Mowa np. o typowym „złapaniu gumy”. Teoretycznie z wymianą koła powinien sobie poradzić każda osoba siadająca za kierownicę, jednak w praktyce sytuację komplikuje np. brak podnośnika, pasującego klucza lub… brak powietrza w kole zapasowym, nie mówiąc już o tym, że nie wszyscy kierowcy wiedzą, jak zabrać się za wymianę koła. Takich sytuacji jest zdecydowanie więcej, dlatego rzetelne przygotowanie się do podróży oszczędzi nam później nerwów.

Poniżej przedstawiamy, na co zwrócić uwagę w samochodzie przed wyjazdem na święta/długi weekend/wakacje i jakie przedmioty ze sobą zabrać, by bezpiecznie i bez nerwów dojechać na miejsce.

Kontrola auta przed wyjazdem

Co należy sprawdzić (układ jezdny):

  1. Czy w aucie jest koło zapasowe?
  2. Czy na pokładzie są narzędzia potrzebne do zmiany koła?
  3. Czy działa mechanizm opuszczania podwieszanego koła zapasowego?
  4. Czy da się poluzować śruby w kołach?
  5. W jakim stanie są opony?
  6. Czy hamulce nie „trzymają”?
  7. Czy hamulec ręczny nie blokuje się?
  8. Czy w zawieszeniu i na łożyskach nie ma luzów?

Co należy sprawdzić (układ napędowy):

  1. Czy silnik się nie przegrzewa?
  2. Jaki jest poziom oleju silnikowego?
  3. Czy sprzęgło się nie ślizga?
  4. Czy nie stukają przeguby?
  5. W jakim stanie jest pasek osprzętu?
  6. Jak zamocowany jest wydech?

Przygotowanie auta do podróży najlepiej rozpocząć od kontroli wszystkiego co związane z kołem zapasowym, tj. stan opony, poziom ciśnienia, a nawet jego obecność (w wielu autach z instalacją LPG jego miejsce zajmuje butla gazowa i na co dzień koło leży w garażu). Następnie trzeba sprawdzić, czy uda nam się je wyjąć. W wielu autach „zapas” mocowany jest pod podłogą bagażnika, w specjalnym koszu. Z czasem jego mechanizm opuszczania rdzewieje, poważnie utrudniając dostęp do koła. Przed wyjazdem warto go nasmarować i rozruszać.

Mocowanie koła zapasowego
Okresowa kontrola działania mechanizmu opuszczania koła zapasowego da gwarancję, że w awaryjnej sytuacji bez problemu się do niego dostaniemy.

Następnie musimy zadbać o to, by w razie przebicia opony bez przeszkód odkręcić koło. Oczywistym warunkiem jest zabranie podnośnika (i korby do niego) oraz klucza z rozmiarem pasującym do śrub (dobrze jest kupić solidniejszy niż fabryczny). Jeśli posiadamy śruby antykradzieżowe, nie zapomnijmy o zabraniu ze sobą nakrętki zabezpieczającej, tzw. złodziejki. Przed podróżą dobrze jest poluzować śruby wszystkich kół i dokręcić je z powrotem – wtedy zmniejszymy ryzyko zapieczenia śrub i nie będziemy musieli „siłować” się w trasie.

Kontrola śrub kół
Nawet gdy dokręcimy koła z wymaganą siłą, później mogą wystąpić problemy z jego odkręceniem.

Kontrolę powinny przejść również kluczowe elementy zespołu napędowego, czyli silnik i zawieszenie. Przed podróżą warto dokładnie osłuchać jednostkę napędową, zwłaszcza w okolicach paska osprzętu i zweryfikować, czy z okolic rolek, napinaczy i alternatora nie wydobywają się żadne piski. Kluczową czynnością jest kontrola poziomu oleju silnikowego. Jeśli bagnet pokazuje minimalny poziom, trzeba go uzupełnić, ponieważ szybka jazda z pełnym obciążeniem sprzyja zwiększeniu jego zużycia. Podobnie ze sprzęgłem: jeżdżąc samemu możemy nie wyczuć jego ślizgania, a nasili się ono po „załadowaniu” auta. Z kolei zawieszenie trzeba obejrzeć pod kątem luzów. Można to zrobić na postoju, poruszając kołem w płaszczyznach poziomej i pionowej – wyczujemy wtedy luzy na sworzniach wahaczy lub łożyskach kół.

Co się psuje w zawieszeniu auta? Ile wydamy na naprawy?

Co zabrać ze sobą w długą podróż autem?

W każdym wyruszającym w daleką drogę samochodzie powinien znaleźć się tzw. niezbędnik z najpotrzebniejszymi (nie tylko do napraw) rzeczami. By mieć do niego szybki dostęp, lepiej nie umieszczać go głęboko w zapakowanym bagażniku. W niezbędniku powinny się znaleźć następujące elementy:

  1. Apteczka samochodowa;
  2. Papier toaletowy;
  3. Wzór oświadczenia sprawcy wypadku;
  4. Trójkąt ostrzegawczy;
  5. Kamizelka odblaskowa;
  6. Szmatka (do ewentualnego podłożenia pod coś);
  7. Rękawice;
  8. Bezpieczniki i żarówki;
  9. Kawałek drutu;
  10. Opaski zaciskowe;
  11. Taśma wzmocniona;
  12. Nożyk;
  13. Nabłyszczacz do kokpitu (do awaryjnego rozruchu silnika);
  14. Latarka;
  15. Ładowarka do telefonu (wymagane sprawne działanie gniazdka 12V).

Na wakacyjny wyjazd wreszcie warto zabrać ze sobą drugi komplet kluczyków – przydadzą się, jeśli w używanym na co dzień rozładują się baterie lub nastąpi awaria immobilisera. Nawet jeśli jesteśmy przekonani, że nasze auto nie „bierze” oleju, dobrze mieć jego niewielką ilość na ewentualną dolewkę: na stacjach kupimy go drożej albo zwyczajnie nie znajdziemy takiego o interesujących nas parametrach. By zapewnić sobie spokój w razie nagłych sytuacji, można pokusić się o wykupienie krótkoterminowej polisy assistance (koszt ok. kilkadziesiąt złotych).

Jak poradzić sobie z awariami w trasie? Nie trzeba być mechanikiem!

Drugi komplet kluczyków
Drugi komplet kluczyków przyda się w razie zgubienia pierwszego lub rozładowania baterii.
Polecamy również:

Aktualny taryfikator mandatów (2022)

Jak szybko sprawdzić OC sprawcy wypadku na stronie UFG?

Co jeszcze warto zabrać ze sobą na daleki wyjazd? Oto wakacyjny niezbędnik kierowcy!