Skoda Vision iV

Zanim gotowe auto trafi do sprzedaży, przechodzi długi proces projektowania i testowania. Skoda ujawnia, jak powstawał koncepcyjny Vision iV.

Skoda Vision iV to pierwszy w pełni elektryczny SUV tej czeskiej marki. Jest on również jednym z najważniejszych modeli ostatnich lat. W tym roku poznamy jego produkcyjną wersję, a póki co – zapoznajmy się z procesem tworzenia prototypu.

Skoda Vision iV

Dział budowy prototypów (funkcjonujący wewnątrz firmy pod skrótem EGV) jest jednym z najpilniej strzeżonych oddziałów Skody. Na jego terenie obowiązuje całkowity zakaz robienia zdjęć, a pracownicy muszą posiadać specjalne przepustki, aby się do niego dostać.

Opracowanie nowego modelu należy rozpocząć od wyznaczenia głównych założeń. Na tym etapie ustalane są: rodzaj nadwozia, źródło napędu i potencjalna grupa nabywców. Najczęściej równolegle przygotowywanych jest kilka projektów, a do realizacji trafia ten, który może przynieść koncernowi największe korzyści.

Po narysowaniu pierwszych szkiców, godzinach spędzonych w programach graficznych oraz stworzeniu modeli w skali przychodzi czas na „wyrzeźbienie” z gliny pełnowymiarowego auta. Gliniany model pozwala lepiej wykryć wszelkie niedoskonałości projektu oraz zobaczyć, jak promienie światła odbijają się od karoserii.

Redakcja poleca: Skoda Favorit sedan – zapomniany prototyp

Następnie wykonany z gliny prototyp jest konwertowany na model komputerowy za pomocą skanera 3D. Przeniesienie prac do wirtualnej rzeczywistości pozwala dopracować najdrobniejsze detale oraz przeprowadzić symulacje ergonomii zastosowanych rozwiązań. W przypadku stwierdzenia konieczności jakichkolwiek poprawek, można wprowadzić je cyfrowo i od razu ponownie przetestować.

Gdy szczegółowy model komputerowy jest gotowy, pracownicy działu EGV przystępują do budowy jeżdżącego prototypu. Na tym etapie opracowywane są również procedury i narzędzia, które w przyszłości zostaną wykorzystane przy seryjnej produkcji auta.

Skoda Vision iV

Do stworzenia prototypu wykorzystuje się zarówno zaawansowane roboty, jak i manualne stacje robocze. Drobne części nadwozia i elementy wnętrza są wykonywane na drukarce 3D. Wykonana z metalu karoseria zostaje polakierowana, tak jak ma to miejsce w przypadku każdego innego samochodu opuszczającego linię produkcyjną.

W osobnym warsztacie prototyp zostaje zmontowany, instaluje się potrzebne oprogramowanie i kalibruje się systemy wspomagające kierowcę. Teraz rozpoczynają się testy przedprodukcyjne, które pozwalają ustalić to, czego nie da się sprawdzić na ekranie komputera w biurze projektowym.

Zobacz również: Skoda Ahoj! – ciekawy prototyp sprzed 18 lat

Każdy model w fazie testów przejeżdża ponad 2 miliony kilometrów. Prototypy są sprawdzane w ekstremalnych warunkach, do tego przechodzą jeszcze próby zderzeniowe i pomiary na hamowni. Dane zebrane podczas testów służą do przygotowania produkcyjnej wersji auta.

Gdy gotowy model trafia do produkcji, rolę prototypu można uznać za zakończoną. Testowe samochody najczęściej trafiają do fabrycznego muzeum (tak robi m.in. Skoda), a materiały użyte do ich produkcji są poddawane recyklingowi.

Warto przeczytać: Dlaczego seryjne samochody nie wyglądają jak prototypy?

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here