Uruchamianie silnika z boostera

Na rynku nie brakuje urządzeń do wspomagania rozruchu. Warto wiedzieć, jak z nich korzystać, by nie uszkodzić boostera i zwiększyć prawdopodobieństwo uruchomienia silnika.

Jeżeli po przekręceniu kluczyka w stacyjce rozlega się… głucha cisza lub silnik kręci się z wyraźnym oporem, nie trzeba wzywać pomocy drogowej, „pożyczać” prądu od sąsiada czy podłączać akumulatora do prostownika. Warunkiem jest posiadanie boostera, czyli przenośnego akumulatora, który krótkookresowo jest w stanie uwolnić prąd o natężeniu umożliwiającym „zakręcenie” silnikiem.

Najtańsze boostery można kupić za niewiele ponad 100 zł. Najdroższe kosztują przeszło 1000 zł. Urządzenia rozruchowe różnią się m.in. pojemnością akumulatora (który decyduje o liczbie możliwych prób rozruchu), jak również natężeniem prądu rozruchowego (przy zbyt małym rozrusznik może w ogóle nie być w stanie wprawić w ruch wału korbowego). Kupując booster warto przeczytać podstawowe informacje na jego temat. Producent zwykle podaje pojemność silnika, który można próbować poddać rozruchowi, jak również liczbę cykli pracy. W przypadku tańszych urządzeń będzie to np. 2,5 litra i przynajmniej kilkanaście prób rozruchowych.

Jak właściwie korzystać z boostera?

Wyłącz odbiorniki prądu

Nim w ogóle rozpoczniemy próbę uruchamiania silnika, upewnijmy się, że wszystkie odbiorniki prądu zostały wyłączone – w tym dmuchawa, oświetlenie zewnętrzne i wewnętrzne czy radio. Każde z tych urządzeń pobiera pewną ilość energii. Na czas rozruchu prąd do nich bywa odcinany, jednak gdy w aucie brakuje energii warto ograniczyć nawet najmniejsze jej zużycie.

Rozladowany akumulator
Rozładowanie akumulatora do poziomu niecałych 10,5 V (9,5 V w przypadku akumulatorów żelowych lub AGM) to tzw. stan głębokiego rozładowania, który może spowodować trwałe uszkodzenie ogniw.

Podłącz booster do akumulatora.

Podłączanie akumulatora rozruchowego trzeba zacząć od podpięcia zacisków przewodów boostera do zacisków akumulatora, koniecznie zwracając na biegunowość. Oznacza to, że przewód oznaczony plusem (zwykle czerwony) podpinamy do plusa akumulatora, natomiast minus przewodu boostera (zwykle czarny) do minusa na akumulatorze. Dopiero na sam koniec podłącza się przewody do gniazda w boosterze.

Uruchamianie silnika z boostera
Po podpięciu boostera napięcie wraca do prawidłowego poziomu. Natężenie prądu oddawanego przez akumulator rozruchowy jest przy tym wystarczająco duże dla rozrusznika.

Spróbuj uruchomić silnik

Wciśnij sprzęgło i spróbuj uruchomić silnik, przekręcając kluczyk w stacyjce lub wciskając przycisk rozrusznika. Jeżeli silnik nie podejmie pracy w ciągu 2-3 sekund, należy podjąć kolejną próbę uruchomienia silnika – nie szybciej jednak niż 30 sekund po pierwszej. Taki czas jest niezbędny do chłodzenia akumulatora rozruchowego i jego przewodów

Odepnij booster

Kiedy silnik uda się uruchomić, należy niezwłocznie odpiąć przewody boostera od akumulatora. W instrukcjach obsługi akumulatorów jako czas graniczny zwykle podawany jest czas 30 sekund.

Prawidlowe napiecie ladowania
Booster należy odpiąć, gdy silnik rozpocznie pracę. Napięcie na klemach akumulatora powinno wówczas przekraczać 14 V.

Ustal, dlaczego zabrakło prądu

Aby uniknąć problemów z rozruchem w przyszłości, warto sprawdzić, co było ich przyczyną. Jeżeli nie jest ona oczywista, jak wielomiesięczny postój auta, zacznijmy od zmierzenia napięcia na klemach akumulatora przy pracującym silniku. Zwykle wynosi ono ok. 14,4 V, przy czym przyjmuje się, że dopuszczalne są wartości 13,5–15 V. Odstępstwa od tej normy oznaczają problemy z alternatorem lub regulatorem napięcia. Po wyłączeniu silnika natomiast napięcie na klemach akumulatora powinno wynosić 12,4–12,6 V. Mniejsze świadczy o niedoładowaniu, które można zniwelować ładując akumulator prostownikiem lub wyruszając w dłuższą trasę. W przypadku kilkuletnich akumulatorów do pełnej weryfikacji ich kondycji konieczny będzie tester, który pozwoli na sprawdzenie zdolności rozruchowych. Takie badanie można zwykle bezpłatnie wykonać w firmach handlujących akumulatorami.

Jak właściwie przechowywać booster?

Aby ogniwa boostera zachowały jak najdłuższą trwałość, na czas przechowywania powinny być naładowane do ok. 70% pojemności. Z kolei przed próbą uruchomienia silnika trzeba je doładować do pełna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here