Swiatla awaryjne

Każdy samochód ma na wyposażeniu światła awaryjne. Ich rolą jest ostrzeganie innych uczestników ruchu przed zagrożeniem. Nie każdy jednak wie, jak właściwie używać świateł awaryjnych.

Wszystkie samochody, jak również część motocykli, zostały wyposażone w światła awaryjne. Ich głównym zadaniem jest ostrzeganie innych uczestników ruchu przez zagrożeniem. Zwykle jest nim unieruchomiony z powodu awarii lub wypadku pojazd. W takiej sytuacji trzeba nie tylko włączyć światła awaryjne, ale również ustawić trójkąt ostrzegawczy. Tuż za pojazdem w obszarze zabudowanym, 30-50 m za nim poza obszarem zabudowanym oraz 100 m na autostradzie lub drodze ekspresowej.

Holowanie
Światła awaryjne powinny być włączone w uszkodzonym i unieruchomionym pojeździe. Gdy znajduje się on w ruchu, np. jest holowany, światła awaryjne należy wyłączyć.

Światła awaryjne musi włączać kierujący autobusem szkolnym, gdy pasażerowie wsiadają lub opuszczają pojazd. Dotyczy to także pojazdów do przewozu osób niepełnosprawnych.

Dobrą praktyką jest włączanie świateł awaryjnych w przypadku ostrego hamowania – zwłaszcza w miejscu, w którym inni zmotoryzowani mogą się tego nie spodziewać, a więc na autostradzie, drodze ekspresowej czy po prostu szerokiej jezdni. Dodatkowy impuls świetlny zmniejsza ryzyko najechania na tył poprzedzającego pojazdu z powodu nieuwagi. Nieprzypadkowo w większości nowoczesnych aut światła awaryjne włączają się przy ostrym hamowaniu.

W taryfikatorze mandatów nie znajdziemy zbyt wielu punktów traktujących o światłach awaryjnych. Wyszczególniono tam pozycję „Niedopełnienie przez kierującego autobusem szkolnym obowiązku włączenia świateł awaryjnych podczas wsiadania lub wysiadania dzieci” z mandatem w wysokości 200 zł.

Pozostałe nie są wyrażone wprost i wynikają z przepisów kodeksu drogowego – np. za niesygnalizowanie lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu silnikowego z powodu uszkodzenia lub wypadku na autostradzie lub drodze ekspresowej zapłacimy 300 zł, natomiast za brak sygnalizowania lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu z powodu uszkodzenia lub wypadku – 150 zł. W obu przypadkach dochodzi do tego punkt karny.

Zatrzymanie na swiatłach awaryjnych
Nieprawidłowe zatrzymanie po włączeniu świateł awaryjnych nie staje się prawidłowe, jeżeli pojazd nie uległ awarii. Część zmotoryzowanych niestety o tym zapomina.

Spora grupa kierowców używa też włączanych na chwilę świateł awaryjnych do przepraszania za popełniony chwilę wcześniej błąd lub dziękowania za drogowe uprzejmości – np. ułatwienie włączania się do ruchu czy wyprzedzania. Warto wiedzieć, że nie jest to zwyczaj ogólnoeuropejski, a stosowany raczej w centralnej i wschodniej części kontynentu. Na zachodzie i północy rolę gestu podziękowania pełnią kierunkowskazy włączane krótkimi impulsami w lewo, prawo i w lewo (lub odwrotnej kolejności). Nie są to działania przewidziane w kodeksie drogowym (właściwie są z nimi sprzeczne), ale nie musimy obawiać się nałożenia mandatu za drogową uprzejmość.

Kiedy nie należy używać świateł awaryjnych? Niektórzy kierowcy nazywają światła awaryjne „światłami mocy” – włączają je po nieprawidłowym zaparkowaniu pojazdu i udają się do sklepu czy dostarczyć towar. Oczywiście nie jest to prawidłowe działanie, za które grozi mandat za nieprawidłowe zatrzymanie pojazdu. Kolejną złą praktyką jest włączanie świateł awaryjnych w holowanym pojeździe, który należy oznaczyć trójkątem. Gdy włączone są światła awaryjne, nie sposób sygnalizować innym uczestnikom ruchu chęci zmiany pasa czy wykonania skrętu.

1 KOMENTARZ

  1. Najbardziej ośmieszają się kierowcy właczający awaryjne, gdy stoją tam, gdzie nie wolno.
    Myślą, że są przez to rozgrzeszeni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here