Okazuje się, że roztargnionym rodzicom zdarza się zapomnieć o dziecku w foteliku. Problem jest na tyle poważny, że reagują na niego rządy i producenci aut. Dowiedz się więcej.

Pozostawienie w zamkniętym aucie dzieci czy też zwierząt jest szczególnie niebezpieczne latem. Wówczas wnętrze pojazdu nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury, co może mieć tragiczne skutki. Również w Polsce media podają czasem informacje o tym, że przechodnie wybili szybę w samochodzie, aby uwolnić zostawione bez opieki dziecko lub psa.

We Włoszech ten problem jest jeszcze poważniejszy – w ostatnich latach zmarło kilkoro dzieci, które zostały zostawione same w zamkniętym aucie. Wczoraj w tym kraju weszły w życie przepisy, na mocy których foteliki muszą zostać wyposażone w specjalny system świetlny i dźwiękowy przypominający kierowcy o obecności dziecka w samochodzie oraz alarm włączający się w przypadku jego pozostawienia. Ponadto niektóre systemy alarmowe mogą również wysłać kierowcy wiadomość o dziecku zamkniętym w aucie.

Brak odpowiedniego fotelika będzie skutkować dla kierowcy mandatem w wysokości od 81 do 326 euro i 5 punktami karnymi. Jednak wymierzanie kar jest zawieszone do momentu, gdy obywatele otrzymają pełne informacje na temat nowych przepisów i gdy zaczną obowiązywać ulgi na zakup urządzeń alarmowych. Na dofinansowanie zakupu nowych fotelików w budżecie państwa przewidziano 15 milionów euro.

Producenci samochodów także starają się takim tragicznym wydarzeniom. Na przykład, w aktualnie oferowanym Passacie po wyłączeniu silnika na ekranie multimediów można przeczytać komunikat przypominający o tym, czy wszyscy pasażerowie wysiedli i czy zabraliśmy nasze rzeczy z auta.

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here