Ford Mustang

Właściciele Mustangów złożyli pozew przeciwko Fordowi. Dowiedz się, w czym tkwi problem.

Zaledwie kilka miesięcy temu koncern z Detroit musiał wypłacić amerykańskim użytkownikom modeli Focus i Fiesta wielomilionowe odszkodowanie z powodu wadliwych skrzyń automatycznych PowerShift. Tym razem przedmiotem sporu są ręczne przekładnie montowane w Mustangach w latach 2011-2020.

Źródłem problemów są manualne skrzynie firmy Getrag o oznaczeniu MT82 i MT82-D4. Użytkownicy skarżą się, że przekładnie blokują się, zgrzytają, ulegają przedwczesnemu zużyciu, a w ostateczności – rozpadają się. Podobno nawet naprawy gwarancyjne niewiele pomagają, ponieważ usterki wynikają ze złej konstrukcji skrzyni.

Z pozwu wynika, że Ford już wcześniej wiedział o tych problemach i rozesłał do ASO okólnik z instrukcją naprawy. Procedura serwisowa obejmuje wymianę m.in. widełek zmiany biegów, synchronizatorów, pedału sprzęgła oraz dźwigni zmiany biegów.

Warto dodać, że to nie pierwszy raz, gdy robi się głośno na temat ręcznej skrzyni w Mustangu. W 2011 r. do NHTSA (Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego) wpłynęły 364 skargi na przekładnię Getrag montowaną w tym sportowym aucie.

Ford przyznał wówczas, że usterki występują w zaledwie 3% sprzedanych Mustangów. Ponadto przedstawiciele koncernu z Detroit uważali, że winę za awarie skrzyni ponoszą sami użytkownicy, którzy za ostro traktowali swoje auta zanim wszystkie podzespoły osiągnęły optymalną temperaturę pracy.

Zobacz również:

Nowy Ford Mustang jako hybryda z napędem 4×4

Źródło: The Drive

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here