Fiat E-Ulysse

Świat elektrycznej motoryzacji nabiera poważnego rozpędu. Nowe propozycje pojawiają się w segmencie nawet większych aut. W nowej odsłony Fiata Ulysse silnik elektryczny to jedyne dostępne źródło mocy.

Coraz częściej mówi się o ograniczaniu emisji dwutlenku węgla oraz innych gazów spalinowych. W ślad za tym idą konkretne działania. Trwają przymiarki do zawieszenia produkcji pojazdów z silnikami tłokowymi. Nim to nastąpi, użytkowanie konwencjonalnego auta może stawać się coraz bardziej problematyczne ze względu na rosnące ceny benzyny i oleju napędowego, płatności za wjazd do centrum największych miast Europy czy tworzenie kolejnych „stref wykluczenia”, do którego swobodny wjazd mają użytkownicy aut zasilanych prądem.

Mimo że konstrukcja napędu elektrycznego jest prostsza od opracowania spalinowego silnika, który będzie w stanie z zapasem sprostać współczesnym normom emisji, producenci pojazdów łączą siły. Szeroko rozumiane optymalizacje to najlepszy sposób na wdrożenie do produkcji modelu bez ponoszenia niepotrzebnych wydatków. Obecnie, w okresie potężnych zawirowań zarówno gospodarczych, jak i w świecie motoryzacji, ma to ogromne znaczenie. Fiat, wchodzący w skład koncernu Stellantis, nie próbował wyważać otwartych drzwi.

Fiat E-Ulysse - pierwsza jazda
Z zewnątrz jedynie oznaczenie na klapie bagażnika zdradza, że mamy do czynienia z samochodem elektrycznym.

Swojego najnowszego vana stworzył w kooperacji z francuskimi partnerami. Trzecia, produkowana we francuskiej miejscowości Hordain, odsłona Fiata Ulysse jest technicznym bliźniakiem Citroëna Jumpy III, Peugeota Experta III, Opla Vivaro C oraz Toyoty ProAce II. Różnice między wymienionymi autami ograniczają się do łatwo wymiennych elementów, jak np. atrapa chłodnicy z logo danej firmy. Unifikacji nie należy postrzegać bynajmniej w kategoriach wady. Rodzina vanów jest dopracowana pod kątem stylizacji, nie rozczarowuje wykończeniem i ergonomią wnętrza, a właściwościami jezdnymi czy komfortem resorowania bliżej jej do typowych aut osobowych niż dostawczych.

Fiat E-Ulysse - silnik
Silnik o mocy 136 KM zdaje egzamin w dużym samochodzie. Zużycie energii jest ściśle skorelowane z warunkami jazdy – okazuje się najniższe podczas wolnego przemieszczania się po ulicach miasta.

Osobom zainteresowanym współczesną motoryzacją znajome mogą wydawać się parametry zespołu elektrycznego napędowego. 136 KM, 260 Nm oraz akumulator o pojemności 50 kWh są znane z elektrycznych aut koncernu Stellantis, np. Peugeota e-208. Komponenty, które w miejskim samochodzie zapewniają niemal sportową dynamikę, są w zupełności wystarczające do wprawiania w ruch sporego vana. Osiągi są dobre zwłaszcza w zakresie prędkości typowych dla cyklu miejskiego. Powyżej 70 km/h przyspieszenie maleje, ale w razie potrzeby nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpędzić się do elektronicznie ograniczonych 130 km/h.

Oczywiście podkręcaniu tempa towarzyszy wzrost poboru prądu z akumulatora. Największym zasięgiem, zupełnie inaczej niż w przypadku vana z dieslem, można cieszyć się przy jeździe w cyklu miejskim. Jeżeli zajdzie konieczność przejechania większej odległości, można aktywować tryb jazdy Eco, który poprzez ograniczenie dynamiki oraz wpływ na pracę układu wentylacji.

Fiat E-Ulysse - wskazniki
Wbrew aktualnym trendom nie zdecydowano się na cyfrowy panel. Zamiast niego van Fiata otrzymał przejrzyste i eleganckie wskaźniki analogowe z wielofunkcyjnym wyświetlaczem między nimi.

Fiat E-Ulysse z podstawowym akumulatorem o pojemności 50 kWh na jednym ładowaniu przejedzie w granicach 200 km. Ogniwa powiększone do 75 kWh dają przynajmniej 250 km jazdy, a gdy kierowca będzie rozważnie obchodził się z gazem, w grę może wchodzić ponad 350 km (teoretycznie – nawet 443 km). Wyposażenie standardowe obejmuje gniazdo CCS, więc możliwe jest uzupełnianie prądu za pomocą stacji szybkiego ładowania. Ponadto Fiat oferuje ładowarkę prądu zmiennego o mocy 7 kW lub – za dopłatą – 11 kW.

W gąszczu miejskich ulic napęd elektryczny okazuje się dużym atutem Fiata. Nie tylko dlatego, że dzięki niemu kabina jest wolna od hałasów i wibracji. Oddawany od najniższych obrotów pełny moment obrotowy sprawia, że manewry, w tym włączania się do ruchu czy zmiany pasa wykonuje się sprawniej, płynniej i w sposób bardziej komfortowy dla kierowcy.

Fiat E-Ulysse - kanapa
Fotele można składać, przesuwać, a także wyjmować z samochodu, co ułatwia dopasowanie wnętrza do potrzebnych w danej chwili możliwości przewozowych.

Obecność pakietu akumulatorów nie wpływa na funkcjonalność pojazdu – nośnik energii został przytwierdzony pod podłogą, więc jadący w kabinie nie mogą narzekać na zmniejszoną przestrzeń nad głowami czy ograniczające komfort nietypowe wyprofilowania podłogi. Fotele drugiego i trzeciego rzędu można przesuwać, składać i w prosty sposób demontować. Możliwości aranżacji wnętrza ułatwiają dopasowanie E-Ulysse do aktualnych potrzeb lub nawet czasową metamorfozę w auto dostawcze. Maksymalna kubatura wnętrza to prawie 5 m3.

Fiat E-Ulysse - bagaznik
Bagażnik ma regularny kształt i nisko znajdujące się podłogę oraz próg załadunku, co istotnie ułatwia transport większych i cięższych przedmiotów.

Alternatywą dwa dwóch trzyosobowych rzędów siedzeń jest 7-osobowa odmiana E-Ulysse z dwoma indywidualnymi fotelami drugiego rzędu – odwracalnych tyłem do kierunku i z rozkładanym stolikiem między nimi. Kto chciałby uzyskać maksymalny komfort podróżowania, może dobrać z listy opcji różne systemy wsparcia kierowcy, fotele z masażem czy elektrycznie przesuwane drzwi lub automatycznie zamykaną klapę bagażnika.

Redakcja poleca: E-Scudo i Ducato – użytkowe nowości Fiata. Każda do innych zadań

E-Ulysse to ciekawe dopełnienie gamy Fiata, które świetnie zda egzamin np. w roli hotelowego busa, czy innego pojazdu, który regularnie w cyklu miejskim pokonuje ograniczone dystanse.  Na razie E-Ulysse nie trafiło jeszcze do polskiej oferty Fiata. Znajdziemy w niej już E-Scudo w wersji kombi. Mechanicznie czy stylistycznie to bliźniacza konstrukcja, która jest dostępna z fotelami drugiego i trzeciego rzędu. Różnicą jest mniej szlachetne wykończenie – Scudo to z założenia model o użytkowym charakterze. Do wyboru jest krótka i długa wersja nadwoziowa oraz akumulatory o pojemnościach 50 i 75 kWh. Ceny startują z poziomu 165 000 zł netto. Wydatek można zredukować, korzystając z dotacji w ramach programu „Mój elektryk” – jest on szczególnie korzystny dla przedsiębiorców.

Fiat E-Ulysse – dane techniczne, osiągi, zużycie paliwa

Silnik elektryczny, moc systemowa 136 KM, moment obrotowy 260 Nm, prędkość maksymalna 130 km/h, średnie zużycie energii 26,0 kWh/100 km

Fiat E-Ulysse 75 kWh – dane techniczne, osiągi, spalanie, cena
DANE TECHNICZNEFiat E-Ulysse
Silnikelektryczny
Moc maksymalna136 KM
Maks. moment obrotowy260 Nm
Napęd/skrzynia biegówprzedni/automatyczna, 1-biegowa
Długość/szerokość/wysokość5,31/2,01/1,89 m
Rozstaw osi3,27 m
Średnica zawracaniab.d.
Masa własna2167 kg
Dopuszczalna masa całkowita3100 kg
Pojemność bagażnikado 1500 l (przy ośmiu miejscach, do 800 wg normy VDA)
Pojemność akumulatora75 kWh
Opony225/55 R17
OSIĄGI (DANE PRODUCENTA)
Prędkość maksymalna130 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h13,1 s
Średnie zużycie energii (cykl mieszany)26,0 kWh/100 km
CENAnieustalona

Fiat E-Ulysse – galeria zdjęć

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj