Ferrari Roma

Włoski producent pokazał oficjalny spot reklamowy nowego modelu. Co już wiemy o Ferrari Roma?

Trzyminutowy film promujący model Roma otrzymał tytuł „La Nuova Dolce Vita”, czyli „Nowe słodkie życie”. Podczas całego nagrania nie pada ani jedno słowo, słychać jedynie muzykę klasyczną i dźwięk silników. Ta reklama pokazuje uroki włoskiego stylu życia i udowadnia, że nowe Ferrari Roma idealnie do tego stylu pasuje. Jeśli ktoś nadal nie jest do tego przekonany, to jego wątpliwości z pewnością rozwieje poniższy filmik:

Nowe Ferrari Roma – dane techniczne, wymiary, moc, osiągi

Najnowsze dzieło Ferrari to typowe Gran Turismo, z silnikiem z przodu, napędem na tylne koła i układem siedzeń 2+2. Pod długą maską znajdziemy turbodoładowany silnik V8 o pojemności 3,9 litra, rozwijający 620 KM i 760 Nm. Za przekazywanie mocy na tylną oś odpowiada nowa dwusprzęgłowa skrzynia biegów o 8 przełożeniach. Dzięki temu Roma zapewnia ponadprzeciętne osiągi: do 100 km/h rozpędza się w ciągu 3,4 s, a do 200 km/h – w 9,3 s. Prędkość maksymalna przekracza 320 km/h.

Ferrari Roma

Nowe włoskie GT jest autem sporych gabarytów, długość jego nadwozia wynosi 466 cm, a masa własna – 1472 kg. Bagażnik z powodzeniem wystarczy na weekendowy wyjazd – ma 272 litry pojemności.

Ferrari Roma

Pomimo zastosowania klasycznej koncepcji czteromiejscowego, sportowego samochodu, w modelu Roma nie zabraknie nowoczesnych rozwiązań. Aby zadbać o odpowiednią aerodynamikę, ale jednocześnie nie zakłócać eleganckiej sylwetki, zastosowano aktywny tylny spojler, chowany w pokrywie bagażnika. Nowinki techniczne znajdziemy również we wnętrzu. Konsola centralna jest zdominowana przez umieszczony pionowo, 8,4-calowy ekran systemu multimedialnego, a miejsce klasycznych zegarów zajął wielofunkcyjny wyświetlacz o przekątnej aż 16 cali.

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 4]

1 KOMENTARZ

  1. Designerzy z firm z innych krajów popadają w kompleksy oglądając ten film. A co będzie gdy zobaczą to auto w naturze? Ciekawi mnie jednak czy to nie jest czasem Maserati Alfieri przejęte przez Ferrari. Alfieri jest moim zdaniem jeszcze piękniejsze, bardziej nonszalanckie, a niby ma pozostać na zawsze w fazie konceptu. Oby jednak zmienili zdanie, bo te dwa podobne samochody rozniosłyby w pył całą światową konkurencję w kwestii stylu i elegancji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here