Mało kto zdecydowałby się na podróż po Europie w supersamochodzie wartym 20 milionów dolarów. Zobacz, jak wygląda taka trasa za kierownicą McLarena F1.

Z powodu pandemii COVID-19 jakiekolwiek zagraniczne wycieczki są wykluczone, ale ten czas zamknięcia można przynajmniej wykorzystać na planowanie przyszłych wyjazdów. Niedawno przedstawialiśmy najpiękniejsze trasy świata, które warto odwiedzić, gdy epidemia koronawirusa się skończy. Z kolei dziś przenosimy się do roku 2017, kiedy to pewien Brytyjczyk wybrał się w liczącą 5000 km podróż po Europie w McLarenie F1, wartym 20 milionów dolarów.

Miejsce na bagaże przewidziano w schowkach po bokach pojazdu.

Skąd pomysł na taką trasę? James Walker to kolekcjoner supersamochodów i Youtuber, który w ten sposób postanowił uczcić 25-lecie McLarena F1. W tym miesiącu na swoim kanale na Youtube opublikował 75-minutowy film, będący relacją z tej wyprawy.

O ile sam McLaren jest bardzo rzadki widok na drogach, o tyle spotkanie supersamochodu z kierowcą, pasażerem i do tego jeszcze bagażami w ciasnej kabinie wydaje się wręcz niemożliwe. A jednak, właśnie tak wyglądała podróż Walkera ze znajomymi. Przy okazji należy zwrócić uwagę na pewien detal: ponieważ fotel kierowcy jest umieszczony centralnie, to przy przedniej szybie znalazły się… dwa lusterka, jedno z prawej strony, a drugie z lewej.

Ta wyjątkowa podróż zakończyła się w Bordeaux we Francji, gdzie odbywał się zlot McLaren F1 25th Anniversary Tour. W tym wydarzeniu wzięło udział ponad 50 McLarenów, w tym 22 sztuki modelu F1. Pojawił się tam także egzemplarz, który w przeszłości należał do Elona Muska.

Źródło: The Drive

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here