Hulajnogi elektryczne
Coraz więcej osób porzuca jazdę komunikacją miejską lub samochodem na rzecz dojazdów hulajnogą elektryczną.

W świetle prawa użytkownicy elektrycznych hulajnóg są kierującymi. Przepisy stanowią, że muszą jechać drogą dla rowerów lub ulicą, a chodnikiem tylko w wybranych przypadkach. Osoby poniżej 18 roku życia muszą mieć uprawnienia.

Obowiązujące od 20 maja 2021 r. przepisy dotyczące elektrycznych hulajnóg, urządzeń transportu osobistego (UTO, czyli np. elektryczna deskorolka lub tzw. kółko) oraz urządzeń wspomagających ruch (rolki, wrotki, deskorolka, hulajnoga tradycyjna) stanową odpowiedź na zmiany, jakie w ostatnich latach zaszły w sposobie poruszania się wielu osób po mieście. Wcześniejsze niedopasowanie przepisów do otaczającej nas rzeczywistości było źródłem wielu konfliktów – np. między pieszymi, a użytkownikowi hulajnóg, którzy w myśl prawa powinni korzystać z chodników, a nie dróg dla rowerów lub ulic. 

Ustawodawcy uregulowali status hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego i urządzeń wspomagających ruch oraz zasady korzystania z tych urządzeń w ruchu drogowym. Urządzenia te zyskały swoją definicję (hulajnogi i UTO stały się pojazdami), a ich użytkownicy – prawa i obowiązki.

Kierujący hulajnogą musi jechać drogą dla rowerów bądź pasem ruchu dla rowerów z prędkością do 20 km/h jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Jeżeli takich pasów nie ma, trzeba jechać ulicą – w przypadku, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h. Jazda elektryczną hulajnogą to wyjątek. Jest możliwa tylko, gdy brakuje „ścieżek”, a ruch pojazdów na ulicy jest dozwolony z prędkością wyższą niż 30 km/h. W takiej sytuacji jadąc po chodniku należy ustępować pierwszeństwa pieszym i jechać z prędkością zbliżoną do tempa pieszych.

Hulajnoga po ulicy
Jazda elektryczną hulajnogą po ulicy jest możliwa, o ile obok nie ma drogi dla rowerów, a ograniczenie prędkości wynosi 30 km/h. Urządzenia transportu osobistego w żadnej sytuacji nie mogą wjeżdżać na drogę.

Osoby w wieku powyżej 18 lat nie muszą mieć uprawnień do jazdy elektryczną hulajnogą. Dzieci w wieku 10-18 lat muszą mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dzieci w wieku poniżej 10 lat mogą używać hulajnogi elektrycznej jedynie w strefie zamieszkania, pod opieką dorosłego.

Jeżeli zamierzamy zmienić kierunek jazdy lub pas ruchu, należy zrobić to zawczasu i wyraźnie sygnalizować nasze zamiary – zwykle trzeba zrobić to ręką, bo jednoślady nie posiadają kierunkowskazów. Podczas wyprzedzania innych jednośladów czy kolumny pieszych trzeba zachować przynajmniej 1 metr odstępu.

Przepisy dotyczące jazdy urządzeniami transportu osobistego (UTO) są podobne jak w przypadku hulajnóg – narzucono konieczność jazdy drogami dla rowerów z prędkością do 20 km/h, konieczność posiadania uprawnień przez osoby w wieku poniżej 18 lat. Jadąc po chodniku trzeba ustępować pierwszeństwa pieszym i poruszać się z prędkością zbliżoną do ich tempa. W żadnej sytuacji kierujący UTO nie mogą korzystać z jezdni (a więc także z pasa ruchu dla rowerów)!

Elektryczna hulajnoga - jazda po chodniku
Kiedy jedziemy hulajnogą po chodniku, musimy ustępować pierwszeństwa pieszym. Obowiązuje nas też ograniczenie prędkości – ustawa mówi, że powinniśmy jechać w tempie zbliżonym to ruchu pieszych.

Do korzystania z urządzeń wspomagających ruch nie są potrzebne jakiekolwiek uprawnienia. Nie występują też ograniczenia wiekowe. Trzeba jednak poruszać się chodnikiem, drogą dla pieszych, a w przypadku drogi dla rowerów pamiętać o obowiązku ruchu prawostronnego (czyli jechać jak najbliżej prawej krawędzi drogi).

Hulajnogi i UTO można parkować na chodniku – w miejscu do tego przeznaczonym, a gdy takie nie występuje – równolegle i jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika najbardziej oddalonej od jezdni, pod warunkiem, że nie obowiązuje zakaz postoju lub zatrzymywania się, a także szerokość chodnika pozostawiona dla pieszych nie jest mniejsza niż 1,5 m. Za złamanie tych nakazów grozi mandat, a w skrajnej sytuacji usunięcie pojazdu, co będzie kosztowało 123 zł oraz dodatkowe 23 zł za każdą dobę przechowywania.

Elektryczna hulajnoga - uprawnienia
Elektryczne hulajnogi oraz UTO w świetle prawa stały się pojazdami o statusie zbliżonym do roweru, co sprawia, że kierujący nimi, jeżeli nie skończyły 18 lat, muszą mieć uprawnienia. Wykupienie ubezpieczenia OC nie jest obowiązkowe, ale warto się na to zdecydować. W przeciwnym razie za szkody powstałe w wyniku zawinionej przez nas kolizji z pieszymi czy samochodami będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni.

Użytkownikowi elektrycznej hulajnogi przepisy zabraniają:

– kierowania w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu
– ciągnięcia lub holowania innego pojazdu
– przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku
– jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach
– czepiania się pojazdów
– jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu
– ciągnięcia za pojazdem kierującego hulajnogą elektryczną lub UTO, osoby poruszającej się przy użyciu UWR, osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu, zwierzęcia lub ładunku

Warto pamiętać, że za złamanie przepisów dotyczących korzystania z rowerów i innych urządzeń przewidziano mandaty (bez punktów karnych). Jeżeli funkcjonariusz nie znajdzie danego wykroczenia w taryfikatorze, nałożyć mandat w wysokości 20-500 zł (może przy tym sugerować się stawkami przewidzianymi dla rowerzystów) lub skierować sprawę do sądu.

50 zł – za naruszenie obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa ruchu rowerowego, biegnących w kierunku jazdy rowerzysty
50 zł – za naruszenie zakazu poruszania się rowerem w ciągu pieszym
100 zł – za czepianie się pojazdów
100 zł  – przejazd na czerwonym świetle
100 zł – za naruszenie warunków zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku
100 zł za kierowanie bez uprawnienia rowerem i wózkiem rowerowym
100 zł – za przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku
100 do 300 zł  – za hamowanie w sposób powodujący zagrożenie bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienie
200 zł – za korzystanie podczas jazdy z telefonu w sposób wymagający trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem
300-500 zł – za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie po spożyciu alkoholu (0,2-0,5 promila) lub podobnie działającego środka (lub orzeczone przez sąd do 14 dni aresztu lub grzywna do 5000 zł).
350 zł – za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu.
500 zł – za jazdę w stanie nietrzeźwości (lub orzeczone przez sąd do miesiąca aresztu, do 5000 zł grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat).

Definicje hulajnogi elektrycznej, urządzenia transportu osobistego (UTO) oraz urządzenia wspomagającego ruch (UWR):

Hulajnoga elektryczna to pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe.
Urządzenie transportu osobistego (UTO) to pojazd napędzany elektrycznie, z wyłączeniem hulajnogi elektrycznej, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe.
Urządzenie wspomagające ruch (UWR) to urządzenie lub sprzęt sportowo–rekreacyjny przeznaczony do poruszania się osoby w pozycji stojącej, napędzane siłą mięśni.

15 KOMENTARZE

  1. Wobec powyższego : jak traktować hulajnogę z siedzeniem, skoro z definicji nie ma ona siedzenia ?
    Jak skuter ?
    Co za tym idzie, i co to zmienia ?

  2. Co w Przypadku hulajnogi el. gdy mieszkam na wsi i jest tylko droga o dop .szybkosci powyżej 30 km/godz i nie ma chodnika ani pasa dla rowerów? Jak dojechać do sklepu..znajomych czy kościoła gdy mam trudności z chodzeniem. ? Rowery mogą jeżdzić A hulajnogi nie? Czyli kupiona hulajnogą można tylko po podwórku lub pokoju? Albo zamienić na nie ekologiczny skuter spalinowy ..? Dlaczego nie zrównać przepisów o el. hulajngach z rowerami tylko wymyślać jakieś dziwaczne przepisy nastwione na mandaty? Ktoś za to wymyślanie dostaje naszą forsę.

    • hulajnogąą możesz jeździć na każdej drodze
      W ustawie niema nic o zakazie jazdy na drodze o prędkości powyżej 30 km/h
      jest tylko nakaz jazdy ulica gdy prędkość jest poniżej 30 km/h i warunkowo możesz jeździć chodnikiem jak prędkość jest > 30

  3. @Roman, po co kupowałeś drogi gadżet jak wiedziałeś, że nie możesz go używać? Dla szpanu? Rower nie wystarczył? A teraz pretensje. Hulajnoga zawsze była pojazdem rozrywkowym, brakowało w niej podstawowych zabezpieczeń, hamulców, amortyzatorów, bez których jest po prostu niebezpieczna w zaskakujących sytuacjach drogowych. Przez nowomodne zabaweczki coraz inni mają coraz trudniej.

    • po co pedałować rowerem i szukać gdzie go zaparkować skoro hulajnogą elektryczną nie muszę i mogę ją złożyć i schować

      „brakowało w niej podstawowych zabezpieczeń” tak ale teraz te zabezpieczenia są, jeśli chodzi o elektryczne
      zrównanie przepisów z rowerami nie było by złym pomysłem

      Skoro brakowało zabezpieczeń to zapewne autorowi wpisu chodziło o hulajnogi zwykłe – zwykła hulajnoga którą siłą napędową jest odpychanie nogą, jest wnioskując niebezpieczna w sytuacjach drogowych, to już rowery są niebezpieczniejsze niż te hulajnogi zwykłe – ponadto chyba mało kto jeśli w ogóle ktoś kiedyś używał zwykłej hulajnogi do jazdy ulicą, tak jak robią to rowery

      jeśli hulajnogi elekryczne są takie złe to niech w ogóle zakażą produkcji
      tylko wtedy rowery też by chyba trzeba zakazać

  4. hulajnoga elektryczna to własciwie taki mini skuter jeśli mówić o tych masywniejszych bez siedzeń w niektórych
    więc inne osobne przepisy chyba mało przydatne i sensowne
    pozatym rowery też często nieprzestrzegają przepisów, olewają
    a niby hulajnogi gorsze

  5. Całe szczęście, że powstał taki przepis zakazujący poruszania się hulajnogą po ulicy. W dużych miastach to była prawdziwa plaga. Ktoś musi w końcu myśleć za tych, którym myślenie najwyraźniej sprawia trudności.

    • Nie ma przepisu zakazującego jazdy ehulajnogą po ulicy. Jest tylko przepis, który nakazuje jazdę infrastrukturą rowerową. Ale jeśli takowej nie ma, to ehulajnogą można jechać jezdnią, a jeśli na jezdni obowiązuje prędkość powyżej 30 km/h to można też pojechać chodnikiem.

  6. Autor artykułu jak i wielu komentujących ma problem ze zrozumieniem prostych słów języka polskiego.
    Hulajnoga elektryczna jest obecnie pojazdem, którym można poruszać się podobnie jak rowerami. Wyjątkowo przepisy dopuszczają jazdę hulajnogą elektryczną po chodniku a nie na odwrót. Podkreślam, że hulajnogą elektryczną można poruszać się po jezdni, pasach dla rowerzystów i w określonych sytuacjach po chodniku.
    Podkreślam również że przepisy nie zakazują elektrycznym hulajnogą korzystania z jezdni!

    „…2. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego hulajnogą elektryczną jest dozwolone
    wyjątkowo, gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą
    niż 30 km/h, i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
    3. Kierującemu hulajnogą elektryczną zabrania się:
    1) ciągnięcia lub holowania innego pojazdu;
    2) przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku.”

  7. Ktoś mi może wytłumaczyć wkońcu czy można jeździć hulajnogą elektryczną po ulicy czy nie , ale każdej ulicy, czy to gminnej,powiatowej? Bo to jest trochę niezrozumiałe te przepisy. Ja nie wydałem 1099 zł na hulajke żeby tylko nią sobie pojeździć pobawić się tylko żeby ułatwiała mi docieranie do różnych miejsc bo po to ona jest i to jest pojazd z wszystkimi wymaganiami, hamulec,światło,klakson.Rozumiem że mogę ją sprzedać albo jeździć tylko po pokoju lub podwórku jak nie można jeździć po ulicy bo tylko po to ją kupywałem.Przepisy nie są sprawiedliwe.Może wkońcu by się za rowerzystów wzięli, 3/4 rowerów nie ma sprawnych hamulcy, światła.Ile jest takich filmów na youtube że rowerzysta uderza w samochód który nagle wyjechał z skądś,a rowerzysta nic nie może zrobić bo albo słaby hamulec albo WOGÓLE GO NIE MA!! Albo umnie na zadupiu co wieczór ktoś jedzie rowerem bez światła, aż strach pomyśleć co się może stać…gdzie tu bezpieczeństwo? Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here