Mitsubishi - logo

Japoński producent nie zamierza wprowadzać na europejski rynek nowych modeli. Czy to oznacza, że marka całkowicie wycofa się ze Starego Kontynentu?

W ostatnim czasie producenci aut zmagają się z wieloma wyzwaniami. Coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin, nacisk na rozwój elektromobilności, a także zawirowania wywołane przez epidemię koronawirusa. W przypadku aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi należy jeszcze dodać kryzys związany z aferą Carlosa Ghosna. A to wszystko negatywnie wpływa na wyniki finansowe i wymaga podjęcia radykalnych kroków.

Mitsubishi zamierza ograniczyć koszty o 20% w ciągu najbliższych dwóch lat. Aby osiągnąć ten cel, japoński producent wstrzyma się z prezentacją nowych modeli w Europie i zgodnie z ustaleniami wewnątrz aliansu skupi się na sprzedaży aut na rodzimym rynku oraz w Azji Południowo-Wschodniej.

Póki co nie oznacza to jednak, że Mitsubishi całkowicie zniknie z Europy – w ofercie pozostaną dotychczasowe modele, w tym Outlander PHEV, który jest jedną z najchętniej kupowanych hybryd plug-in na Starym Kontynencie. W obliczu zaostrzających się norm emisji pozostaje tylko pytanie, jak długo japońska marka utrzyma się na rynku z obecną gamą.

Źródło: Carscoops

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here