NowościAktualnościKierowcy na S6 przecierali oczy ze zdumienia. Jak do tego doszło?

Kierowcy na S6 przecierali oczy ze zdumienia. Jak do tego doszło?

Na drodze ekspresowej S6 doszło do niecodziennej, ale przy okazji niebezpiecznej sytuacji, którą kierowcy zapamiętają na długo. Co się stało? Czy ktoś ucierpiał?

Wczorajszy poranek mieszkańcy Pomorza z pewnością zapamiętają na długo. W poniedziałek 24 czerwca przed godziną 6.00 oficer dyżurny policji w Wejherowie odebrał zgłoszenie o zwierzęciu, które biegało po drodze ekspresowej S6 w okolicy Luzina. Nie miał być to jednak kot, pies, lis czy jeż, a… dorosły koń. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano patrol policyjny, który z pełnym zaangażowaniem przystąpił do akcji ratunkowej.

Policjanci, po dotarciu na miejsce, odnaleźli wystraszonego konia biegającego wzdłuż barier oddzielających kierunki jazdy, stanowiąc poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Widok galopującego po drodze konia był z pewnością niecodzienny i budził niemałe zdziwienie wśród świadków. Funkcjonariuszom, z pomocą przypadkowej kierującej, udało się schwytać zwierzę i po blisko dwóch godzinach intensywnych poszukiwań przekazać je właścicielowi. Cała akcja zakończyła się sukcesem, chociaż „starcie” samochodu z tak potężnym zwierzęciem na pewno nie skończyłoby się dobrze dla obydwu stron – nawet gdyby auto osobowe poruszałoby się z dozwoloną prędkością, która na drodze ekspresowej wynosi aż 120 km/h.

Koń na S6
Policjantom na szczęście udało się schwytać biegającego po drodze S6 konia nim doszło do wypadku. Biorąc pod uwagę rozmiary i wagę zwierzęcia, mogłoby się to skończyć nawet ofiarami śmiertelnymi (fot. policja.pl).

Zwierzęta na drodze mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo!

Policjanci apelują do wszystkich właścicieli zwierząt, w tym zwierząt gospodarskich, o zachowanie szczególnej ostrożności. Ważne jest, aby odpowiednio zabezpieczać swoje zwierzęta i nie dopuszczać do ich samodzielnego opuszczania posesji. Brak odpowiedniego nadzoru nad zwierzętami może prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym także odpowiedzialności prawnej. Właściciele zwierząt powinni zdawać sobie sprawę z tego, że ich zaniedbania mogą stwarzać zagrożenie nie tylko dla ich podopiecznych, ale również dla innych osób. Policjanci podkreślają, że odpowiedzialne zachowanie i właściwe zabezpieczenie zwierząt jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa na drogach.

NEWSY
Polecane
Wybór redakcji