Klimatyzacja zimą

Wielu kierowców wciąż rezygnuje z używania klimatyzacji wraz z nadejściem pory jesienno-zimowej. To jednak błąd, który na dłuższą metę nie przyniesie oszczędności. W tym materiale wyjaśnimy, dlaczego używanie klimatyzacji zimą jest tak ważne.

Nawyk „odstawiania na bok” klimatyzacji wraz z nadejściem zimy wyrobiła sobie znaczna część kierowców i do tej pory się do niego stosuje, nawet jeśli regularnie zmienia samochód na nowszy model. Wyłączanie klimatyzacji w innej porze niż letniej najczęściej wiąże się z kwestiami dotyczącymi zużycia paliwa – nie od dzisiaj wiadomo, że włączony układ nieznacznie podnosi spalanie (szacunkowo o ok. 0,5-1,5 l na godzinę pracy silnika). Kierowcy w ten sposób chcą ograniczyć i tak podwyższone zimową porą rachunki na paliwo, które wynikają m.in. z eksploatacji na zimowych oponach o większych oporach toczenia, lub też zwiększonemu zapotrzebowaniu jednostki napędowej podczas „nabierania temperatury”. Inny powód to chęć zaoszczędzenia układu klimatyzacji podczas pory roku, w której nie jest on niezbędny. W ten sposób teoretycznie jego żywotność wydłuży się, a co za tym idzie – rzadziej trzeba będzie go serwisować. Niestety, w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót.

Czy zimą używać klimatyzacji 01
W przypadku klimatyzacji zwiększona liczba godzin pracy nie wpływa negatywnie na żywotność układu. Musi on regularnie pracować, by zapewnić sobie właściwe smarowanie. Używanie klimatyzacji zimą ma też szereg innych zalet.

Klimatyzacja musi regularnie pracować

Nieużywanie klimatyzacji przez większą część roku (bo mniej więcej tyle trwa okres, gdy nie występują uciążliwe upały) na pewno nie przyczyni się do przedłużenia żywotności układu. Wynika to z charakterystyki jego pracy. Wymaga on regularnego uzupełniania czynnika chłodzącego, który równocześnie jest nośnikiem oleju „serca” całego układu, czyli sprężarki klimatyzacji. Jeśli klimatyzacja pozostaje nieużytkowana przez dłuższy czas, dochodzi do rozwarstwiania substancji zawartych w chłodziwie, czyli oddzielenia środka smarnego od samego czynnika. Tym samym po uruchomieniu układu po dłuższej przerwie kompresor nie pracuje już z odpowiednim smarowaniem, co bardzo negatywnie rzutuje na jego kondycję. Poza tym zastój w pracy klimatyzacji przyczynia się do skorodowania niektórych części układu, np. elementów ciernych sprzęgła kompresora. Nowy element, w zależności od modelu samochodu, kosztuje od kilkuset do kilku tysięcy złotych, wobec tego łatwo obliczyć, ile „zaoszczędzimy”.

Regularnie włączaj klimatyzację, by ją „rozruszać”

Z powyższego akapitu łatwo wywnioskować, że długotrwała przerwa w pracy klimatyzacji nie wyjdzie jej na dobre. Oczywiście z tego powodu nie musimy włączać jej zawsze, gdy tylko podczas zimy wsiądziemy do samochodu. Serwisanci klimatyzacji zalecają uruchomić ją przynajmniej raz w tygodniu na kilkanaście minut, tak by pobudzić do życia cały układ i nie dopuścić do rozwarstwienia czynnika chłodzącego. W ten sposób będziemy mieli pewność, że system będzie miał zapewnione odpowiednie smarowanie i nie uświadczymy żadnych niespodzianek podczas uruchomienia go latem.

Czy zimą używać klimatyzacji 02
Oszczędności na paliwie nie są na tyle istotne, by zrezygnować z użytkowania klimatyzacji zimą. Jeśli mimo wszystko upieramy się przy jej wyłączeniu, dla dobra układu okresowo go „rozruszajmy”, czyli pozwólmy popracować raz w tygodniu przez kilkanaście minut.

Zimowa jazda z klimatyzacją daje wiele korzyści

W cieplejsze dni rola klimatyzacji jest jasna – układ schładza powietrze w środku, co diametralnie poprawia komfort podróżowania, ale i bezpieczeństwo (nie jesteśmy tak znużeni jak podczas przebywania w rozgrzanym samochodzie). Zimą może ona pełnić rolę zwyczajnego ogrzewania, lecz z kilkoma „bonusami”. Klimatyzacja bowiem osusza powietrze, czyli szybko i skutecznie eliminuje irytującą przypadłość w postaci zaparowanych szyb. Oprócz tego do minimum ogranicza ryzyko osadzania się wilgoci na tworzywach sztucznych i na tapicerce foteli: na dłuższą metę prowadzi to do procesu gnicia, co nie tylko stawia w wątpliwym świetle kwestie estetyczne, ale i zdrowotne. Zwłaszcza zimą, gdy do samochodu przynosimy jeszcze więcej wilgoci na kurtce czy butach. Dlatego warto w miarę regularnie używać klimatyzacji choćby w celu usunięcia możliwie jak największej ilości wody „rozrzuconej” po całym wnętrzu auta.

Regularne używanie klimatyzacji zimową porą nie zwalnia z obowiązku kontrolowania poziomu czynnika chłodzącego w układzie: nawet w pełni sprawnym ubywa go ok. 10-15% rocznie, a im jest go mniej, tym cięższe warunki pracy ma kompresor klimatyzacji. Dlatego poziom chłodziwa warto uzupełniać nawet co rok, przy okazji np. wymiany opon (niektóre placówki łączą wulkanizację z usługami serwisowania klimatyzacji). Część czynności eksploatacyjnych przy klimatyzacji wykonamy samodzielnie, bowiem nie nastręczają one trudności. Mowa m.in. o wymianie filtra kabinowego albo odgrzybieniu kanałów wentylacyjnych dedykowanym preparatem do kupienia w większości hipermarketów.

CITROEN C3 II 1.6VTi 120KM 5MT W1NEWC3 02-2010
Nie bójmy się korzystać z dobrodziejstw klimatyzacji zimową porą. Nawet w zimniejszej porze roku pozytywnie wpływa ona na komfort podróżowania, a regularna praca sprzyja żywotności całego układu.

Polecamy także:

Jakie są najczęstsze usterki układu klimatyzacji?

Ile kosztuje fachowy serwis klimatyzacji?

Czy czynnik R-1234yf zwiększa koszty obsługi klimatyzacji?

Ciekawostki na temat samochodowej klimatyzacji

2 KOMENTARZE

  1. Wiele ciekawych informacji, chyba sam zmienię swoje nawyki bo przyznam, że też byłem zwolennikiem wyłączania klimatyzacji zimą czym jak teraz przeczytałem jedynie narobię sobie więcej szkody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here