Wielu kierowców nie wie, jak prawidłowo używać kierunkowskazów na rondzie. Niedawne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozwiewa te wątpliwości. Poznaj szczegóły.

Pod koniec lutego Naczelny Sąd Administracyjny zakończył trwający od kwietnia 2017 r. spór między osobą egzaminowaną a egzaminatorką z WORD w Lublinie. Osoba egzaminująca uznała, że kursant popełnił błąd nie włączając lewego kierunkowskazu przy wjeżdżaniu na rondo i z tego powodu egzamin został przerwany.

Zdający zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które unieważniło wynik egzaminu. W uzasadnieniu stwierdzono, że egzaminator „dokonała niewłaściwej oceny sposobu wykonania zadania egzaminacyjnego i bezpodstawnie przyjęła, że egzaminowany zasłużył na negatywną ocenę”. Kobieta odwołała się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Ten z kolei w styczniu 2018 r. oddalił jej skargę.

W wyroku WSA czytamy, że „nie ma racji skarżąca, że egzaminowany popełnił dwukrotnie błąd przy wykonywaniu polecenia skrętu w lewo na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym. Dojeżdżając do ronda egzaminowany nie wykonywał bowiem manewru zmiany kierunku jazdy”, a co więcej „w tych warunkach zasygnalizowanie tego manewru lewym kierunkowskazem nie było wymagane”. Ponadto z uzasadnienia wynika, że „rondo należy traktować jako zwykłe skrzyżowanie i włączenie sygnalizacji powinno mieć miejsce w czasie zjeżdżania ze skrzyżowania. Wtedy występuje zmiana kierunku ruchu”.

Film: Jak jeździć po rondzie turbinowym

Egzaminatorka z lubelskiego WORD zdecydowała się wnieść skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podczas rozprawy 27 lutego oddalił jej wniosek. Ten wyrok jest prawomocny i ostatecznie kończy trwającą prawie 3 lata batalię sądową.

Więcej na temat jazdy po rondzie:

Jak jeździć po rondzie? Kto ma pierwszeństwo?

1 KOMENTARZ

  1. Incydent w Lublinie dotyczył ronda Berbeckiego, które jest zorganizowane KIERUNKOWO z nieuprawnionymi na wlotach znakami C-12, które „robią” tam, wg prawa z czasów PRL, jedynie za znak C-9. Zatem kierujący jadąc na jego lewą stronę miał obowiązek włączenia lewego kierunkowskazu, z tym tylko, że dopiero po wjeździe, a nie przed wjazdem na rondo.

Skomentuj Blog MrErdek1 Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here