Carlos Ghosn miał rozmawiać o przyszłości Nissana ze swoim adwokatem. Jego zdaniem japoński producent przestanie istnieć w ciągu kilku lat.

Nie cichną kontrowersje wokół byłego szefa Nissana. W listopadzie 2018 r. Carlos Ghosn został oskarżony o oszustwa finansowe i trafił do aresztu. Od marca 2019 r. były prezes zarządu japońskiej marki przebywał w areszcie domowym, otrzymał również zakaz opuszczania kraju. Pod koniec grudnia ubiegłego roku okazało się, że Ghosn uciekł z Japonii do ojczystego Libanu, a ostatnio wyszła na jaw jego rozmowa na temat przyszłości Nissana.

Prawnik Nobuo Gohara, który kilkukrotnie spotykał się z Ghosnem, zorganizował konferencję prasową w Tokio i zaskoczył świat motoryzacji. Podczas jednej z rozmów, były szef japońskiego koncernu miał stwierdzić, że Nissan zbankrutuje w ciągu najbliższych 2-3 lat. Jednak w żaden sposób nie uzasadnił tej prognozy.

Rzeczniczka prasowa Nissana odmówiła komentarza w tej sprawie. Natomiast nie da się ukryć, że od momentu aresztowania Ghosna, sytuacja w koncernie nie jest najlepsza i od czasu do czasu w mediach pojawiają się spekulacje na temat przyszłości marki, często poparte wypowiedziami „pracowników japońskiej marki, pragnących zachować anonimowość”. Niedawno pisaliśmy np. o możliwym zakończeniu współpracy w ramach aliansu Renault-Nissan. Póki co jednak te plotki nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości i nic nie wskazuje na to, żeby „przepowiednia Ghosna” się sprawdziła.

Oceny czytelników
[Głosów: 7 Średnia: 4.1]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here