Amerykański Związek Motorowy alarmuje, że systemy wykrywania pieszych nie działają poprawnie w nocy. Badania wykazują, że to właśnie po zmroku najczęściej dochodzi do śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych.

System wykrywania pieszych stanowi rozwinięcie układu awaryjnego hamowania, montowanego we współczesnych autach. Całość działa w oparciu o kamery i czujniki podczerwieni, umieszczone najczęściej w przednim zderzaku lub na szybie czołowej. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Amerykański Związek Motorowy (AAA – American Automobile Association) pokazuje, że ten system ma problemy z właściwym działaniem po zmroku. To szczególnie niepokojące w odniesieniu do danych, które przytacza AAA – w USA aż 75% wypadków z udziałem pieszych ma miejsce w nocy.

To nie jedyne problemy z układem wykrywania pieszych, na które wskazują Amerykanie. Podczas skręcania w prawo system nie ostrzega przed pieszymi przechodzącymi przez ulicę, na którą wjeżdżamy. Ze względu na niedoskonałość obecnie stosowanych rozwiązań, AAA zaleca producentom samochodów dalsze prace nad poprawą systemu, a kierowcom przypomina, że nie powinni polegać wyłącznie na elektronicznych asystentach i muszą zachować ostrożność za kierownicą.

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 3]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here