Golf GTI z LPG

Część kierowców twierdzi, że LPG najlepiej nadaje się do zasilania… zapalniczek. Z pewnością zmieniliby zdanie, gdyby przejechali się Golfem VI GTI z instalacją gazową.

Golf VI GTI to bardzo kompetentny samochód. Wygląda atrakcyjnie, ma dobrze zestrojone zawieszenie, a pod maską kryje silnik 2.0 TSI, który rozwija 211 KM i 280 Nm. Możliwość przyspieszenia do 100 km/h w 6,9 s oraz prędkość na poziomie 240 km/h wciąż trudno uznać za wartości rozczarowujące. Średnie deklarowane przez producenta zużycie paliwa wynosi 7,3 l/100 km. Realne oscyluje wokół 10 l/100 km, co w przypadku pokonywania rocznie ponad kilkunastu tysięcy kilometrów oznacza wymierne koszty.

Okazuje się jednak, że silnik 2.0 TSI można wyposażyć w instalację gazową. Jednym z rozwiązań przeznaczonych dla jednostek z bezpośrednim wtryskiem jest „gaz” BRC SDI 2.0. Trafił on do Golfa testowanego na kanale Petrolhead Number One. Na pokonanie 100 km Volkswagen potrzebuje 10-16 l paliwa. 80% z tej dawki stanowi LPG, pozostałe 20% benzyna, która musi być dawkowana, by chłodzić sięgające komór spalania wtryskiwacze. Zwrot instalacji następuje po niecałych 20 tys. km.

Redakcja poleca: Tanio i bezawaryjnie. 10 polecanych używanych z fabryczną instalacją LPG

Pomiar na hamowni wykazał, że na alternatywnym paliwie moc spada zaledwie o 5 KM. Z materiału wynika, że efektem ubocznym jazdy na LPG jest brak nagaru odkładającego się w układzie dolotowym (jedna z przypadłości silników TSI). Nie występują natomiast problemy z rozrządem oraz spalaniem oleju. To konsekwencja naprawy, jaką auto przeszło w ASO – po 140 tys. km wymieniono tłoki wraz z pierścieniami oraz zamontowano nowy rozrząd.

Jak spisuje się Volkswagen Golf VI GTI z instalacją gazową? Polecamy obejrzenie całego, ciekawego filmu na jego temat.

Kto jest zainteresowany dynamiką na LPG, złośliwie nazywanego przez niektórych paliwem biedy, polecamy fragment filmu z testem na niemieckiej autostradzie – zaczyna się tutaj. Pędzący z ogromną prędkością Golf wzbudził zainteresowanie straży granicznej. Czy interwencja zakończyła się mandatem?

Screen i wideo: Youtube/Petrolhead Number One

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 3.8]

3 KOMENTARZE

  1. Hmm… Wszystko brzmi super 80%LPG i 20%PB…..ale może warto jeszcze napisać jak się te proporcje zmieniają podczas ostrzejszej lub właśnie takiej jazdy jak miała miejsce w teście Petrolhead’a, który swoją drogą prowadzi rewelacyjny kanał!
    Niestety ale nie jest to 80/20 tylko może być nawet 100%PB i tu jest smuteczek.
    Oczywiście dla tych co jeżdżą tylko delikatnie sprawa spoko, ale w innym wypadku średnio
    Pozdrawiam

  2. Część kierowcow to jak te malpy….raz im cos powiedza ta”tak musi byc i c..j. Tymczasem prawie kazdy z nich nie wie ze aby LPG dawalo max. moc to nalezaloby do intalacji gazowej zalozyc jeszcze tzw.wariator aparatu zaplonowego zeby zmienic kąt zaplonu ale ro dodaykowo swoje kosztuje na co
    ludzi kreci nosem że po co mu to. I przedewszystkim…..trzeba znalezc dobrego fachowca a nie pierwszego lepszego..Ja do swojego Audi 100 C4 pol roku szukalem kogos kto do wtrysku mech.zalozy LPG i da gwarancje ze to bedzie pracowac…znalazlem w Radomiu i uwierzcie mi ze 95% gaziarzy w Polsce to debile ktorym bardziej zalezy na sprzedaniu Ci czegokolwiek. Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here