Zniszczony samochód - drzewo

Samochód może zostać zniszczony nie tylko w wypadku, ale też m.in przez warunki atmosferyczne. Przedstawiamy jak walczyć o odszkodowanie w takich nietypowych sytuacjach jak wichury, gradobicia, powodzie, wandale, nieubezpieczeni rowerzyści czy przez dzika zwierzyna.

Gwałtowne i przewracające drzewa burze, gradobicie, dziura w jezdni, dzikie zwierzę – jest wiele podmiotów, które mogą się przyczynić do zniszczenia samochodu. W przypadku szkód wywołanych przez warunki atmosferyczne w najlepszej sytuacji są osoby płacące autocasco. Jednak i od tego ubezpieczyciele potrafią się wymigać, odnosząc się do zaakceptowanych przez klienta Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. I tym samym np. odmówić wypłacenia odszkodowania osobie, która chcąc ratować samochód przed zalaniem uruchomiła silnik, a ten zassał wodę. Znacznie gorzej mają kierowcy bez wykupionego AC. Uzyskanie wtedy odszkodowania będzie oznaczać długą wędrówkę po osobach, od których można domagać się pieniędzy. Takie sprawy nie zawsze zostają rozwiązane po myśli poszkodowanego.

Przedstawiamy 9 sytuacji w których ucierpiał samochód i do kogo ewentualnie należy się udać w celu uzyskania zadośćuczynienia

 

1 Zniszczenia podczas wichury

Zniszczenia podczas wichury
Źródło: 123RF

Nawet jak auto stoi pod blokiem, może spaść na niego gałąź lub całe drzewo, całkowicie go uszkadzając. W takiej sytuacji trzeba wykonać dokumentację fotograficzną, by mieć dowód wystąpienia szkody. Następnie trzeba znaleźć osobę, do której należy teren, na którym stał samochód (można to zrobić np. w urzędzie miasta) lub zarządcę drogi, przy której rosną drzewa. Jeśli właściciel terenu ma polisę OC, odszkodowanie wypłaci jego ubezpieczyciel. Aby je uzyskać, trzeba dodatkowo udowodnić, że drzewo było zaniedbane i powinno było zostać usunięte.

 

2 Uszkodzenie przez rowerzystę

Uszkodzone auto przez rowerzystęRowerzyści zwykle nie mają wykupionego OC, więc za poniesione szkody muszą płacić z własnej kieszeni. Jeśli nie poczują się do winy i odmówią zapłacenia, wtedy trzeba wezwać policję i swojego dochodzić na drodze sądowej.

 

3 Zalanie wodą

 Zalanie wodą
Źródło: 123RF

Jeśli kierowca nie ma AC i „zaleje” mu auto, odszkodowania należy się domagać od zarządcy drogi lub parkingu, na którym doszło do zdarzenia. Nie ma jednak gwarancji, że się je otrzyma – trzeba dowieść, że właściciel nie zadbał o odpowiednie odprowadzenie wody deszczowej.

4 Uszkodzenie przez grad

Uszkodzenie przez grad
Źródło: 123RF

Jeśli auto zdemoluje gradobicie, odszkodowanie dostaną wyłącznie osoby mające wykupione AC – wypłaci je ubezpieczyciel. Trzeba tylko pamiętać o obowiązującym czasie zgłoszenia szkody (zwykle ok. 7 dni).

 

5 Dziura w jezdni

Dziura w jezdniNajechanie na dziurę w jezdni potrafi poważnie uszkodzić zawieszenie auta. Gdy kierowca nie ma AC, po zadośćuczynienie powinien udać się do właściciela „dziurawej” drogi. Zarząd dróg zwykle jest na to przygotowany, dlatego odszkodowanie wypłaca firma ubezpieczeniowa. Do poszkodowanego natomiast należy zgromadzenie materiału dowodowego w postaci np. notatki policyjnej z miejsca zdarzenia.

 

6 Uszkodzenia w warsztacie lub na myjni

Uszkodzenia w warsztacieNawet jeśli kierowca ma AC i spostrzeże uszkodzenie powstałe w warsztacie lub myjni, odpowiada za nie właściciel obiektu lub firma ubezpieczeniowa, w której wykupił polisę. Szkodę trzeba jak najszybciej sfotografować i zgłosić pracownikowi lub właścicielowi, a ten poda numer swojej polisy OC i odeśle do ubezpieczyciela, który zlikwiduje szkodę.

 

7 Pożar pojazdu w wyniku samozapłonu

Pożar pojazdu w wyniku samozapłonuTakie rzeczy nie zdarzają się zbyt często, ale w przypadku wystąpienia samozapłonu odszkodowania można oczekiwać od producenta pojazdu (wada konstrukcyjna) lub mechanika/elektryka, który nieprawidłowo naprawił samochód. Trzeba jednak ten błąd udowodnić, a to będzie trudne do wyegzekwowania.

 

8 Uszkodzenie przez wandali

Uszkodzenie przez wandaliJeśli nasze auto uszkodzi wandal, dostaniemy odszkodowanie w ramach autocasco, a gdy go nie mamy – od zarządcy parkingu strzeżonego, na którym stał pojazd. W pozostałych przypadkach zostaje namierzenie wandala przez policję. Gdy się znajdzie, będzie musiał wypłacić zadośćuczynienie z własnej kieszeni.

 

9 Kolizja z dziką zwierzyną

Kolizja z dziką zwierzyną W przypadku kolizji ze zwierzęciem należy się udać do zarządcy drogi, na której doszło do zdarzenia. Można to zrobić tylko wtedy, gdy zarządca nie ustawił odpowiednich znaków i gdy do zdarzenia nie doszło z udziałem zwierzyny łownej. Jeśli w tym czasie trwało polowanie i potrąciło się dzika, łosia, jelenia, daniela, sarnę (zwierzynę łowną), trzeba udać się do zarządcy obwodu łowieckiego, który musi mieć wykupioną polisę OC.