Wirtualny alkomat

Nie każdego stać na profesjonalny alkomat, dlatego darmowe aplikacje mierzące ilość alkoholu w organizmie wydają się być wybawieniem. Czy można ufać ich wskazaniom?

Kwestia powrotu do domu po udanej imprezie wciąż pozostaje problematyczna i pełna wątpliwości dla wielu kierowców. Nawet jeśli dana osoba dobrze się czuje i nie odczuwa objawów kaca, w organizmie nadal mogą pozostawać resztki spożytego wcześniej alkoholu. Dopuszczalna granica według polskiego prawa to poniżej 0,2 promila. Jako wykroczenie kwalifikuje się wartość od 0,2 do 0,5 promila, a powyżej jest już traktowane jako przestępstwo karalne nawet pozbawieniem wolności. Jeśli kierowca ma wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości, powinien udać się na najbliższą komendę policji i tam zmierzyć ilość alkoholu lub zrobić to swoim alkomatem. Profesjonalne urządzenie stanowi jednak barierę finansową dla wielu osób, bo kosztuje ok. 1000 złotych.

Sprawdź na telefonie, czy możesz jechać

Wirtualny tester w komputerze
Wirtualny tester w komputerze

Internet niedawno przyniósł teoretyczne wybawienie dla wszystkich niepewnych użytkowników pojazdów, czyli darmowe kontrole promili, zwane wirtualnymi alkomatami. Można z nich skorzystać zarówno na tablecie/komputerze, jak i na smartfonie po zainstalowaniu darmowej aplikacji (np. Smart Alcohol Test na iOS). Kalkulatory promili online wyliczają stężenie alkoholu w oparciu o kilka podstawowych algorytmów, takich jak płeć, waga, czas od rozpoczęcia picia i ilość oraz stężenie spożytego alkoholu. Nie uwzględniają jednak wielu innych kluczowych parametrów, czyli kondycji organizmu, ilości przespanych godzin lub poziomu nawodnienia organizmu, dlatego podawane wyniki powinno się traktować z dystansem. Zaznaczają to nawet sami producenci w opisach swoich testerów.

Oszukują na niekorzyść?

Czy wskazanie wirtualnego kalkulatora promili potrafi oszukać kierowcę na jego niekorzyść? W teście wzięło udział dwóch mężczyzn (szczupły i tęższy), którzy wypili przez 2 godziny 0,2 l wódki. Następnie co godzinę byli badani profesjonalnym alkomatem ALKOHIT X100, którego również używa policja. Jego wskazania porównano z wynikami pochodzącymi z czterech darmowych wirtualnych alkomatów: alkomatysklep.pl, ilemogewypic.pl, kazdypromil.pl oraz aplikacji na smartfon Smart Alcohol Test.

Mniejsza waga = większe odchylenia wartości

Pomiar - szczupły mężczyzna
Pomiar – szczupły mężczyzna

U szczupłego mężczyzny (22 lata, 180 cm, 75 kg) bezpośrednio po skończeniu picia prawdziwy alkomat wskazał 0,5 promila w organizmie. Wszystkie kalkulatory online natomiast mocno zawyżyły wynik, wskazując 0,7, 0,8 lub nawet 1,1 promila alkoholu. Wraz z kolejnymi godzinami wskazania malały równomiernie. Według alkomatu policyjnego całkowite usunięcie alkoholu nastąpiło po 5 godzinach, a najbardziej zawyżającego (kazdypromil.pl) – dopiero po 10.

Ze wzrostem wagi różnice maleją

Pomiar - tęższy mężczyzna
Pomiar – tęższy mężczyzna

W przypadku drugiego testującego (27 lat, 187 cm, 110 kg) pomiary były bardziej wyrównane, ale serwis kazdypromil.pl ponownie wskazał najwyższy wynik, i to o blisko 0,3 promila większy od profesjonalnego alkomatu. Zmieszczenie się w akceptowalnej normie 0,2 promila w rzeczywistości wymagało upływu 3 godzin, a według darmowych kalkulatorów powyżej czterech.

Wnioski

Na szczęście wirtualne testery trzeźwości nie oszukują kierowców na ich niekorzyść i wskazują zawyżone pomiary, zachowując spory margines bezpieczeństwa. Ich wskazań nie warto mimo tego traktować poważnie, bo mało kto pamięta dokładną ilość wypitego alkoholu i jego stężenie. Alternatywą jest zakup jednorazowego testera za kilka złotych, który dość dokładnie wskazuje stan trzeźwości.

Wykresy alkohol